Witamy wszystkich serdecznie! Z tej strony komputera siedzą Ania, Justyna i Figiel :). Bardzo się cieszymy, że Figielek jest juz u nas :) Teraz spokojnie sobie spi na legowisku, ale wczesniej pol dnia spedzil na kanapie (juz sie nie przejmuje czy ktos patrzy bo wie, ze mu tam wolno lezec). Na spacerkach jest juz odwazniejszy, nie kuli sie ani nie boi, a na widok innego psa przyglada sie z zaciekawieniem. Na razie boi sie windy, ale wiemy, ze trzeba czasu zeby sie przyzwyczail, wiec jak juz nie chce do niej wejsc to wchodzimy po schodach, co nas wszystkich meczy (no moze Figielka nie ;)). Boi sie tez wejsc do lazienki, tylko ciekawie tam zaglada, dlatego zostawiamy otwarta, zeby mogl sie przyzwyczaic. Bardzo go zestresowal telewizor (chyba nie wiedzial czemu te ludziki tam takie male), ale po chwili siadl na dywanie i zaczal ogladac ;).
A poza tym to PIES IDEALNY:loveu:!. Przy stole, kiedy jemy, nie prosi o jedzenie chociaz widac, ze ma na to straszna ochote; grzecznie daje sobie zalozyc szelki i przypiac smycz (doskonale wie, ze po tym wyczynie czeka go nagroda); i w ogóle nie sprawia problemów :loveu:
Wydaje nam się, że teżteskni za Sonieczką, bo dzisiaj na spacerze obwąchiwał bardzo przyjazną suczkę, która być może zostanie jego koleżanką - sam do niej podszedł i był bardzo przyjazny, nie bał się, nie warczał :multi:
Bardzo dziękujemy Irence, ze nas ze sobą zapoznała :loveu:
Pozdrawiamy Was serdecznie,
Figiel i dziewczyny ;)