[quote name='Ania+Milva i Ulver']Z Szarikiem nie jest tak wesoło, było juz chyba z 7 osób chetnych, ale jest on bardzo agresywny do obcych i wszyscy rezygnuja....kierownik i pracownicy moga go głaskac , wchodzić do niego, wychodzić , jak jest obcy to atak- ja nie mogłam go pogłaskac wczoraj, bałam się.[/QUOTE]
Bardzo niedobrze.... Jak w takiej sytuacji go wyadoptować? Mamy problem...