Wiem co czujesz:( ale pomyśl, że Cezarek już nie cierpi. Rozumiem ten ból doskonale. Mineły 2 lata od odejscia mojego pieska ale nadal ciągle go widze przed oczami i ciągle wspominam.Totalna pustka. :-(
Oddałabym wszystko, zeby znowu był przy mnie.
mika to jest okropne ale trzeba sie z tym pogodzić i żyć dalej.
Twój piesek na pewno juz nie cierpi i na pewno jest z Tobą całą duszą!
Trzymaj się!
dla Cezarka
[*]
[*]
[*]