Jump to content
Dogomania

kori85

Members
  • Posts

    21
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kori85

  1. Witamy!!! Długo nas nie było słychać, bo mieliśmy małą awarię komputera...:angryy: U nas wszystko w jak najlepszym porządku, Sabcia jest grzeczna jak na swój temperament, ma czasami jakieś odbicia i wtedy lepiej zejść jej z drogi bo gania piłkę po całym mieszkaniu i taranuje wszystko co napotka. Codziennie wychodzimy na dłuuuugi spacer średnio 1,5-2 godzinki i Sabcia na długaśkiej smyczy biega i szaleje z innymi zaprzyjaźnionymi już pieskami, podczas jednego z ostatnich wypadów zgubiła adresatkę, ale już ma nową...Troszkę boją się jej sąsiedzi, ale to akurat dobrze.
  2. Saba zaczęła rozrabiać, dziś jej ofiarą padło kilka zabawek Szymka i jasiek mojego męża, wczoraj pogryzła kapcie i kabel od anteny, który był przymocowany do ściany. Jak weszłam do mieszkania i zobaczyłam wszechobecne pierza to mi ręce opadły...nie wiem jak do niej dotrzeć:shake:
  3. kupkowy incydent więcej się nie zdarzył, widocznie była jakaś nieznana mi przyczyna tamtej sytuacji, porozmawiałam sobie z Sabcią jak kobitka z kobitką, słuchała mnie uważnie, aż mi się śmiać chciało...ale widocznie taka rozmowa pomogła, ja z nią częstko rozmawiam
  4. Saba odwinęła nam dzisiaj niezły numer...nabrudziła w całym mieszkaniu od salonu przez przedpokój i zrobiła to chyba troszkę po złości bo po powrocie z pracy byłam z nią na dworzu przez około 40 minut (jak siedziała przez 8 godzin nie zrobiła nic) załatwiła się pod każdym względem, a wyszłam tylko po syna do teściowej, nie było mnie może pół godziny i w domu katastrofa :shake:
  5. Saba i ja [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/108/c25aadeefe0707bemed.jpg[/IMG][/URL] bez komentarza [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/104/09a281702b9e7dd4med.jpg[/IMG][/URL]
  6. Witamy... minął tydzień odkąd Saba jest z nami, przez ten czas nic nie nabroiła i jest niesamowicie grzeczna, co prawda jak się rozkokosi w zabawie to potrafi chapnąć mocniej zębami, ale mam nadzieję, że uda nam się ją tego oduczyć...Dzisiaj pierwszy raz usłyszałam jak szczeka (zza okna usłyszała skamlanie innego psa i zaczęła szczekać), głosik ma donośny:lol: robi też duże postępy na spacerach, co raz mniej ciągnie, w nocy śpi na fotelu ale jak tylko wychodzimy do pracy to zakopuje się pod kocem na łóżku, nadal bardzo pilnuje naszego syna i uważa żeby mu nie zrobić krzywdy, oczywiście nigdy nie jest zostawiana z dzieckiem sama. To chyba na tyle...
  7. Witam Saba cały czas ma adresatkę przy obroży, po Waszych ostatnich postach nie puszczam jej już ze smyczy, wtedy był pierwszy i ostatni raz. Do nauki nie ciągnięcia kupiliśmy jej kantarek i już widać postępy, bo wie, że jak będzie szła spokojnie to dostanie smakołyk. Trzeci dzień z rzędu nic nie nabroiła zostając w domu za co też jest nagradzana. Bardzo proszę o podanie jakiegoś kontaktu do szkoleniowca, ponieważ chcemy przejść z Sabcią kurs posłuszeństwa.
  8. Jeszcze jedno "doniesienie" z ostatniej chwili, dziś zaryzykowałam i puściłam Sabę na otwartej przestrzeni, (niedaleko mnie jest tzw. psie pole), razem z bratem wymęczyliśmy ją tak, że nie miała siły wrócić do domu, pięknie aportowała patyka, uganiała się za nim, i nie interesowały ją inne pieski, nie odbiegała od nas, pilnowała się i reagowała na komendy, zdolna z niej dziewczynka, jedyna "wada" za wszelką cene chce spać w łóżku, a jest tak duża, że zajmuje więcej miejsca niż ja, co wyklucza spanie we trójkę na dwuosobowym łóżku:-)
  9. troszke się bałam na początku, ale Saba sama zaczęła zaczepiać Szymka i tak powoli się zaprzyjaźnili... dziś niunia została na cały dzień i nic nie zrobiła, bałam się trochę, że zrobi mi demolkę, ale ona spała cały czas, nawet nie piszczała, bo pytałam sąsiadki. Saba jak wychodzimy na spacer coraz mniej ciągnie a jak jest z nami mój synek to cały czas idzie obok niego. Generalnie nie zostawiamy samego dziecka z psinką, bo różnie bywa. Po tych kilku dniach nie wyobrażam sobie naszego domu bez Sabci:loveu:
  10. Saba i Szymek [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/102/1f92e9d188a57d3amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/102/c2209dde414c24c3med.jpg[/IMG][/URL] ulubione miejcse suni: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/102/b303efa7232b08dcmed.jpg[/IMG][/URL] dzisiaj niunia została pierwszy raz sama w domku, była niesamowicie grzeczna, nic nie zbroiła, i nie nabrudziła, dzielnie woła na dwór, w nocy pakowała się do łóżka, ale w końcu wybrała sobie fotel. Bardzo pilnuje dziecka, jak śpi to ona kładzie się przy łóżeczku, chodzi za nim krok w krok. Spuszczona na zamkniętym podwórku ładnie przychodzi do nogi. Bardzo szybko się uczy co jej wolno a czego nie, no i jest niesłychanie całuśna:lol:
  11. pierwszy długi spacer za nami, Saba ciągnie jak oszalała, ale teraz padła, śpi jak niemowlę, my zresztą też padnięci pozdrawiam
  12. reakcja na dziecko i odwrotnie rewelacja, cierpilwa, spokojna, znosi dzielnie pieszczoty mojego łobuza, chciałabym wkleić zdjęcia ale nie wiem jak...pomóżcie próbuję... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/97/1845afaba031106amed.jpg[/IMG][/URL]
  13. na święta Sabcia jest już u nas... jak narazie ma niespożyte pokłady energii, chodzi wszystko wącha i zapoznaje się z otoczeniem, ciężko było ją wykąpać, wszyscy byliśmy cali mokrzy, ładnie woła na dwór stoi pod drzwiami i piszczy, już robi podchody do spania w łóżku:lol: nie odstępuje nas na krok... Wszystkiego dobrego w te święta
  14. Asior narazie tymczas, ponieważ Sylwia i Kasia obawiają się, że nie damy rady czasowo, bo oboje z mężem pracujemy, a poza tym Saba jest młodym psiakiem i chcemy zobaczyć jak polubią się z moim dzieckiem (1,5 roku) pozdrawiam
  15. Witam!!! już niebawem Saba trafi do mnie, narazie jako domek tymczasowy z możliwością adopcji. Już nie mogę się doczekać:multi:
  16. Witam... mam pytanko czy są jakieś wieści o Sabci? Stracznie mocno trzymałam kciuki jak miała sterylkę, bardzo nam na niej zależy i mam nadzieję, że wizyta przedadopcyjna odbędzie się w miarę szybko i z korzyścią dla nas.
  17. czy ktoś wie jak tam Sabcia po zabiegu????
  18. doddy mam blisko, choć na dzisiejsze spotkanie miałam przejechać całe miasto, ale to nie ważne, tak naprawdę nie wiem gdzie jest Sabcia, w którym miejscu jest hotelik? Jutro będę cały czas o niej myślała, żeby sterylka poszła szybko, sprawnie i bez komplikacji:multi::lol:
  19. generalnie to Sylwia obiecała, że narazie nie będzie jej nikomu pokazywać, bardzo nam na niej zależy i wydaje mi się, że warunki będzie miała dobre, jutro jesteśmy umówione na telefon w sprawie spotkania. Jejku szczerze mówiąc to dzisiaj miałam jechać na spotkanie z Sabą, ale niestety nie z mojej winy nie doszło ono do skutku
  20. Asior jestem, tylko, że nie mogłam odpisać wcześniej, bo w pracy to nie bardzo możemy korzystać z internetu. Nawet nie wiesz jaką mam nadzieję na to, że Saba trafi do naszego domku. Mam nadzieję, że wizyta przedadopcyjna uda się na moją korzyść i Saba dostanie w prezencie Wielkanocnym nawy dom.
  21. Witam!!! Sama nie wiem jak zacząć i co napisać, ale to ja jestem tą panią z Łodzi, która chce adoptować Sabę. Bardzo mi, a raczej nam (mnie i mężowi) zależy na tej psince. Oboje kochamy amstafy, a Saba na zdjęciach wygląda przeuroczo. Chemy jej pomóc. Rozmawiałam dziś z P. Sylwią i możliwe, że jeszcze w tym tygodniu odbędzie się u mnie wizyta przedadopcyjna, a jak tylko będzie na siłach po sterylce, to zabieramy ją do domu. Na święta mam nadzieję, że Saba będzie z nami. Nie wiedziałam, że jest organizowana zbiórka na zabieg Saby, ale obiecuję, że jak najszybciej wpłacę na konto fundacji cegiełkę, nie mogłam wspomóc Sabci, ale wspomogę innego pieska.
×
×
  • Create New...