kori85
Members-
Posts
21 -
Joined
-
Last visited
Converted
-
Location
Łódź
kori85's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
Witamy!!! Długo nas nie było słychać, bo mieliśmy małą awarię komputera...:angryy: U nas wszystko w jak najlepszym porządku, Sabcia jest grzeczna jak na swój temperament, ma czasami jakieś odbicia i wtedy lepiej zejść jej z drogi bo gania piłkę po całym mieszkaniu i taranuje wszystko co napotka. Codziennie wychodzimy na dłuuuugi spacer średnio 1,5-2 godzinki i Sabcia na długaśkiej smyczy biega i szaleje z innymi zaprzyjaźnionymi już pieskami, podczas jednego z ostatnich wypadów zgubiła adresatkę, ale już ma nową...Troszkę boją się jej sąsiedzi, ale to akurat dobrze.
-
Saba zaczęła rozrabiać, dziś jej ofiarą padło kilka zabawek Szymka i jasiek mojego męża, wczoraj pogryzła kapcie i kabel od anteny, który był przymocowany do ściany. Jak weszłam do mieszkania i zobaczyłam wszechobecne pierza to mi ręce opadły...nie wiem jak do niej dotrzeć:shake:
-
kupkowy incydent więcej się nie zdarzył, widocznie była jakaś nieznana mi przyczyna tamtej sytuacji, porozmawiałam sobie z Sabcią jak kobitka z kobitką, słuchała mnie uważnie, aż mi się śmiać chciało...ale widocznie taka rozmowa pomogła, ja z nią częstko rozmawiam
-
Saba odwinęła nam dzisiaj niezły numer...nabrudziła w całym mieszkaniu od salonu przez przedpokój i zrobiła to chyba troszkę po złości bo po powrocie z pracy byłam z nią na dworzu przez około 40 minut (jak siedziała przez 8 godzin nie zrobiła nic) załatwiła się pod każdym względem, a wyszłam tylko po syna do teściowej, nie było mnie może pół godziny i w domu katastrofa :shake:
-
Saba i ja [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images49.fotosik.pl/108/c25aadeefe0707bemed.jpg[/IMG][/URL] bez komentarza [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/104/09a281702b9e7dd4med.jpg[/IMG][/URL]
-
Witamy... minął tydzień odkąd Saba jest z nami, przez ten czas nic nie nabroiła i jest niesamowicie grzeczna, co prawda jak się rozkokosi w zabawie to potrafi chapnąć mocniej zębami, ale mam nadzieję, że uda nam się ją tego oduczyć...Dzisiaj pierwszy raz usłyszałam jak szczeka (zza okna usłyszała skamlanie innego psa i zaczęła szczekać), głosik ma donośny:lol: robi też duże postępy na spacerach, co raz mniej ciągnie, w nocy śpi na fotelu ale jak tylko wychodzimy do pracy to zakopuje się pod kocem na łóżku, nadal bardzo pilnuje naszego syna i uważa żeby mu nie zrobić krzywdy, oczywiście nigdy nie jest zostawiana z dzieckiem sama. To chyba na tyle...
-
Witam Saba cały czas ma adresatkę przy obroży, po Waszych ostatnich postach nie puszczam jej już ze smyczy, wtedy był pierwszy i ostatni raz. Do nauki nie ciągnięcia kupiliśmy jej kantarek i już widać postępy, bo wie, że jak będzie szła spokojnie to dostanie smakołyk. Trzeci dzień z rzędu nic nie nabroiła zostając w domu za co też jest nagradzana. Bardzo proszę o podanie jakiegoś kontaktu do szkoleniowca, ponieważ chcemy przejść z Sabcią kurs posłuszeństwa.
-
Jeszcze jedno "doniesienie" z ostatniej chwili, dziś zaryzykowałam i puściłam Sabę na otwartej przestrzeni, (niedaleko mnie jest tzw. psie pole), razem z bratem wymęczyliśmy ją tak, że nie miała siły wrócić do domu, pięknie aportowała patyka, uganiała się za nim, i nie interesowały ją inne pieski, nie odbiegała od nas, pilnowała się i reagowała na komendy, zdolna z niej dziewczynka, jedyna "wada" za wszelką cene chce spać w łóżku, a jest tak duża, że zajmuje więcej miejsca niż ja, co wyklucza spanie we trójkę na dwuosobowym łóżku:-)
-
troszke się bałam na początku, ale Saba sama zaczęła zaczepiać Szymka i tak powoli się zaprzyjaźnili... dziś niunia została na cały dzień i nic nie zrobiła, bałam się trochę, że zrobi mi demolkę, ale ona spała cały czas, nawet nie piszczała, bo pytałam sąsiadki. Saba jak wychodzimy na spacer coraz mniej ciągnie a jak jest z nami mój synek to cały czas idzie obok niego. Generalnie nie zostawiamy samego dziecka z psinką, bo różnie bywa. Po tych kilku dniach nie wyobrażam sobie naszego domu bez Sabci:loveu:
-
Saba i Szymek [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/102/1f92e9d188a57d3amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/102/c2209dde414c24c3med.jpg[/IMG][/URL] ulubione miejcse suni: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/102/b303efa7232b08dcmed.jpg[/IMG][/URL] dzisiaj niunia została pierwszy raz sama w domku, była niesamowicie grzeczna, nic nie zbroiła, i nie nabrudziła, dzielnie woła na dwór, w nocy pakowała się do łóżka, ale w końcu wybrała sobie fotel. Bardzo pilnuje dziecka, jak śpi to ona kładzie się przy łóżeczku, chodzi za nim krok w krok. Spuszczona na zamkniętym podwórku ładnie przychodzi do nogi. Bardzo szybko się uczy co jej wolno a czego nie, no i jest niesłychanie całuśna:lol:
-
pierwszy długi spacer za nami, Saba ciągnie jak oszalała, ale teraz padła, śpi jak niemowlę, my zresztą też padnięci pozdrawiam
-
reakcja na dziecko i odwrotnie rewelacja, cierpilwa, spokojna, znosi dzielnie pieszczoty mojego łobuza, chciałabym wkleić zdjęcia ale nie wiem jak...pomóżcie próbuję... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/97/1845afaba031106amed.jpg[/IMG][/URL]
-
na święta Sabcia jest już u nas... jak narazie ma niespożyte pokłady energii, chodzi wszystko wącha i zapoznaje się z otoczeniem, ciężko było ją wykąpać, wszyscy byliśmy cali mokrzy, ładnie woła na dwór stoi pod drzwiami i piszczy, już robi podchody do spania w łóżku:lol: nie odstępuje nas na krok... Wszystkiego dobrego w te święta
-
Asior narazie tymczas, ponieważ Sylwia i Kasia obawiają się, że nie damy rady czasowo, bo oboje z mężem pracujemy, a poza tym Saba jest młodym psiakiem i chcemy zobaczyć jak polubią się z moim dzieckiem (1,5 roku) pozdrawiam
-
Witam!!! już niebawem Saba trafi do mnie, narazie jako domek tymczasowy z możliwością adopcji. Już nie mogę się doczekać:multi: