Maluszki są tymczasowo u mnie.Byliśmy u Pani doktor,tam było słychać ,że płuca zdrowe bo darły się na całą lecznicę,wygląda,że są zdrowe ale głodne. Dostały jeść odpowiednią mieszankę z witaminkami i poszły spać. Pozostaną u mnie do czasu transportu do nowego domu tymczasowego bo niestety ale dwóm moim kotom strasznie się nie podoba ,że mamy nowych lokatorów. (Najbardziej Cezarowi) Dziewczynki cały czas by spały po jedzonku na rękach a chłopcy rozrabiają.