I ja może wtrące swoje 3 groszy. Mój pies, biszkoptowy kompany był we wrześniu, nie śmierdzi ale jest taki szary. Szczególnie teraz na śniegu to widać. Jeśli mróz troszeczke puści napewno będzie kąpany. Według mojego weta psa kąpać można, ale z umiarem. Znam labradorke która jest kąpana codziennie (:O). Spytałam się kiedyś dlaczego, podobno powodem jest codzienna kąpiel w Odrze (wroc.). Zostawiłam to bez komentarza.