Kapsikowa
Members-
Posts
30 -
Joined
-
Last visited
Converted
-
Location
Łódź
-
Occupation
architekt
Kapsikowa's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
Mienta , to specjalnie dla Wadera od Kapsla :) [IMG]http://farm3.static.flickr.com/2279/3539774332_2a6025e684.jpg?v=0[/IMG]
-
Ja po przerwie bo nam internet siadł na tydzień :angryy:. Tragedia!!! Człek jak bez ręki i od świata odcięty. Matura w trakcie, ale już po pisemnych więc najgorsze za nami. No może tylko dzień wyników będzie gorszy a na dokładkę długo trzeba czekać :placz: Piesy mają się dobrze, kopią doły w ogrodzie na potęgę, lamią tulipany i wyrywają róże. a wszystko w dużej zgodzie :cool3: Fredek ma wszystkie jamnicze cechy czyli jest zazdrośnikiem i kocha spać. Jak już uda mu się nad ranem wyprosić wejście do łóżka to może w nim zostać nawet do 12 - o ile ma towarzystwo. Ostatnio trenowali długi sen z maturzysta i gdyby nie moja interwencja pewnie w zgodzie spędziliby w nim dzień cały. A Kapsik bardzo jest tolerancyjny, wszystkie zaczepki małego znosi spokojnie, czasem tylko przygląda mu się z lekkim pobłażaniem. uzupełniają się znakomicie zwłaszcza gdy rozrabiają :evil_lol: i oby im tak zostało!!!
-
obie Panie prezentują się wytwornie - mimo ostrości braku ;) !
-
Piękne te wasze zdjęcia wystawowe i majowe, no i wyników gratulujemy! A my w sobotę wybraliśmy się na wystawę w Łodzi - bez psów i niestety bez aparatu. Tego ostatniego to zapomnielim!!! strasznie było sympatycznie, petitków było niewiele bo tylko 5, i same delikatne panienki ;-). Siedziało nam się znakomicie i lekko nas nawet zaczęło kusić żeby może Kapsla światu pokazać. Czy on się nadaje trudno powiedzieć bo na tle tych wystawianych wydaje mi się baaardzo gładki i duży - no ale mnie kusi. Frajdą było spotkać tylu "zwariowanych" właścicieli w jednym miejscu!! Doradźcie coś! Jak zacząć, czy warto, jak wybierać wystawy. Wypatrzyłam już Kraków we wrześniu ale niestety nie będzie nas w tym czasie w domu :shake: A niezależnie czy wystawowe czy nie to PETITY GÓRĄ! Wszystkie urocze!!! ale nie było żadnego Granda niestety :placz: a tak chciałam zobaczyć! Moje chłopaki wchodzą chyba w okres ustalania pozycji w stadzie - coraz cześciej zdarza się że kłócą sie zaciekle o różności - mały jest potwrnie zadziorny i nie ustepuje nic a nic i jest strasznym zazdrośnikiem. Na szczęście jak na razie kończy się na kłótniach!!! A z nowinek to sie w Kapslu instynkt obudził bo przyniósł nam niedawno w pysku szpaczka całkiem sporego. A na spacerach leśnych i polnych jest głuchy jak pień wiec pozostaje mu linka 10m !! Jak ja zazdroszczę tym waszym swobodnie biegajacym:placz: p.s. a my na forum rzadziej bo jako starą matkę zjadają mnie nerwy maturalne mojego młodzieńca :evil_lol:
-
to faktycznie chyba najlepszy pomysł :lol: nie wyobrażam już sobie jednego psiaka w domu
-
Kapsik i Fredzio uwielbiaja plastikowe butle po coli a w nich coś - np kuleczki żarcia. Zabawa długa ale nieco hałaśliwa. okazało się to lepsze od konga!!!
-
no to i my z ciekawości na wagę wleźlim i wyszło nam 16kg ;) Jak na niecałe 8 miesięcy to chyba sporo! a młodzian tylko 5 :roll:
-
Świetne! z zazdrością patrze na swobodnie ganiającego petitka! nasz niestety na spacerach na smyczy bo jednak strach go spuścić. ale tak sobie myślę ze może jak będą razem z jamniorem, a ten taki bardziej trzymający się panka i paniusi jest, to może ten drugi nie da nogi ? chyba musimy zrobić próbę gdyz zal by było jakby jamnior biegał swobodnie ( a juz wiadomo ze będzie) a Kapsel na smyczy!
-
Mam nadzieję że u nas egzaminu nie będzie :crazyeye: Wader mądrala, Kapsik za to nie możne pojąć co znaczy waruj. a przy nodze chodzi owszem ale wtedy gdy coś wyjątkowo smacznego mam w łapie a ja idę zgięta coby mu to smaczne przed nosem trzymac. na zwykłym spacerze nie do pomyslenia, kręgosłup siada. Ci od duzych piesów maja łatwiej!!! Za to malec był pierwszy raz w przedszkolu , wrócił szczęśliwy chociaz nieco przeturlany, w przeciwieństwie do kapsla indywidualisty ten reaguje na wołanie i imię błyskiem:loveu:
-
w moim zestawie to jamnior zapowiada sie na tego bardziej zadziornego, mimo małego wzrostu kapslowi nie odpuszcza. A komenda "stój" jest baaardzo trudna :diabloti:
-
Leni, a jaki będzie kolega ?
-
najcudniejsze to to miękkie futro - do przytulania. To wader znowu czarny? mnie rudzielec się podoba zwłaszcza że charakter wcale nie rudy. A jutro po dwutygodniowej przerwie idziemy na szkolenie, i wstydu się najemy bo koleś wszystko zapomniał :angryy: Moja wina bośmy nie ćwiczyli :oops: ! A malec zaczyna przedszkole, hi , hi , poza tym gryzie okrutnie bo zęby lecą!!!
-
u nas szczęśliwie problemów z jedzeniem nie ma - od kiedy jest maluch straciłam rachubę który ile je. Wyżerają sobie z misek, szczęśliwie już jedzą to samo :lol:. Na głodnych nie wyglądają więc chyba wszystko ok , ale czekam na moment kiedy jedzenie wróci do normy. ale oczywiście najbardziej lubią suche z posypka (biały serek , kurczak lub marchewka rosołowa). Wtedy w michach nie zostaje NIC. A pan Kapsio był u fryzjera i ma nowy koloryt. Wygląda jakby go ktoś oblał kawą z mlekiem - same plamki!! tu zaraz przed skubaniem: [IMG]http://farm4.static.flickr.com/3608/3449160401_a3305086b2.jpg?v=0[/IMG] a tutaj już po :evil_lol: [IMG]http://farm4.static.flickr.com/3618/3449975120_30097b56d4.jpg?v=0[/IMG]
-
A czy po kąpieli te preparaty nadal działają? niestety mycie w wannie było dzisiaj KONIECZNE!!!! A przy okazji Wszystkim wesołych Świąt :lol:
-
mamanabank! piesuny wygladaja cudnie! A jak tam wytrymowany Wader? strasznie było? :lol: