-
Posts
6192 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ihabe
-
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
ihabe replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wspaniały Symbol kochana :loveu: Dla Gabi to az 10 zł do szczęśliwej starości :loveu: Dziekujemy w imieniu Gabi :loveu: -
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
ihabe replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
nie rozumię pytania:lol: -
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
ihabe replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zobaczycie jeszcze chwila i będzie wiecej :loveu::loveu: Każda złotówka to dla Gabi szansa na nowe życie :loveu::loveu: -
[quote name='fizia']Oo no to mamy informacje z pierwszej ręki :loveu: Tez miałam nadzieję, że Luśka tylko broni swojego dziecka. Uwielbiam takie Pesiowate stworki, a Ona ma taki sam kolor i takie szortskie włoski jak Pesia moja. Dzięki Truskawa, że zaglądnęłaś do cudeńka :loveu: To co - wpisaujemy dziewczyny do kolejki? Renia pisała, ze może uda się Jej załatwić stały dom dla Amelki u Jej znajomych, bo szukają małej suni. Ale to jeszcze nic pewnego[/quote] no jasne, że wpisujemy:loveu::loveu:
-
Aresku trzymamy kciuki i szukamy, szukamy :loveu::loveu::loveu: jesteś pięknym boksiem:loveu:
-
Mały Tuptuś.Dziura w oku, w podniebieniu-zoperowany - ma DS u Jamora
ihabe replied to ponka1's topic in Już w nowym domu
Tuptusiu, nie myśl, że ciotki Cię opuściły, bo tak nie jest:loveu: -
[quote name='gonia66']No to Ihabe...witaj w klubie...hmmm....tych innych...NO niestety..swiat to swiat a my to my....pocieszam sie jednak ze nas wcale nie jest tak malo..kiedy nie znalam dogo to myslalam ze tylko ja jestem na punkcie psow zdrowo szurnieta..ale teraz widze ze nie tylko ja...ba....ze takich jak ja jest tu ho..ho....."od zarabania":eviltong: [B]CIAPULKO- KOCHAM TĘSKNIĘ NIE ZAPOMNĘ...22.08.2009.. [*] [*] [*][/B][/quote] Ale na całym wielkim osiedlu 1000lecia w Katowicach to chyba jestem jedyna:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Wczoraj moi pojechali na spacer czyli mężuś, córcia i synus, no i trzy psy, Pan w windzie z uśmiechem powiedział:" o widzę, że każdy ma swojego" :evil_lol:
-
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
ihabe replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Conajmniej 300 zł potzrebujemy + koszty weta itd.... Zbieramy dalej.....:loveu::loveu::loveu: Chętnych do bazarków potzrebujemy :loveu::loveu: -
bardzo stare Gabi! nasza babuleńka odeszła :-( [*]
ihabe replied to Mysia_'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='gonia66']CZuje sie "urazona" ze mnie tu nikt nie zawolal;)...wobec starosci jestem bezsilna i nie moge przejsc obojetnie...chcialabym aby kazdy staruszek z dogo (i nie tylko oczywiscie) mial godna i szczesliwa smierc...Kubus idzie do domku...u mnie sytuacja finansowa (z 3 dzieci rozpoczynajaca kolejny rok studiow i nowy rok szkolny)jest tragiczna- jak w kazdy wrzesien..ale 10 zl deklaruje...te oczy Gabi(nie czytalam watku- widzialam pierwsza strone..)...nie mozna tu przejsc obojetnie....:shake: Jesli chodzi o bazarki- swietna jest cioteczka asl(wiem ze nie tylko Ona- ale ja znam- wiec pisze)..Ihabe...jesli bedziesz wiozla Gabi pod Zgorzelec do DT- pamietaj- ze ja mieszkam bardzo blisko:loveu: CIAPULKO- KOCHAM TĘSKNIĘ NIE ZAPOMNĘ...22.08.2009.. Goniu kochana, serduszko, ja nie chciałam Ci na razie zawracać głowy, wiem co czujesz:-( Alre serce mi skoczyło jak zobaczyłam , że i Ty i Marysia jesteście u Gabusi:loveu::loveu: Na mnie staruszki działają jak magnes, wobec ich krzywdy i bólu nie potrafie pozostać obojętna:-( -
Młody jamnik z lasu. ZOSTAJE NA STAŁE U KOCHANEJ TAKS !!!! :)))))
ihabe replied to maciaszek's topic in Już w nowym domu
[quote name='maciaszek']Ciocia Kenny wróciła, ale niebawem wyjeżdża jeszcze na chwilkę, a potem już będzie. To Kenny miała być tym ew. tymczasem dla jamnisia, ale teraz nie może go wziąć. Szukamy dalej. Moi rodzice jutro wyjeżdżają. Kupili małemu legowisko i zrobili mu spanie gdzieś na terenie ośrodka (żeby do lasu już nie łaził), zaopatrzyli go w obróżkę przeciw kleszczom i pchłom. Kupili karmę. Myślę, że spokojnie przesiedzi tam do poniedziałku. Mama biegała za nim dziś półtorej godziny, żeby założyć mu tą obróżkę. Nie chciała nic robić na siłę, a on boi się zakładanie jakichkolwiek "pętli" na szyję (może ktoś go przywiązał w tym lesie?). Więc się ganiali przez 90 minut ;).[/quote] Masz cudowną mamę Maciaszku:loveu::loveu::loveu: Wzór dla wszystkich mam:loveu::loveu: