-
Posts
12783 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Agucha
-
ADELE - Prawie KOTKA BENGALSKA -JUŻ W DOMKU!
Agucha replied to Agucha's topic in Kotki już w nowych domach
[h=5]W przyszłym tygodniu Adelka będzie miała zabieg usunięcia zębów. Byliśmy dziś na kolejnej kontroli - zaognienie po wcześniejszym leku przycichło, ale w dalszym ciągu nie przekraczamy pewnego pułapu... trzeba usunąć zęby :([/h] -
2 zagłodzone psy ... na CITO potrzebują dobrych domów!
Agucha replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
[quote name='majqa']Jestem i z radością podnoszę. :-)[/QUOTE] Witaj Kochana i niezawodna Kobieto! :loveu: -
2 zagłodzone psy ... na CITO potrzebują dobrych domów!
Agucha replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
............................... -
2 zagłodzone psy ... na CITO potrzebują dobrych domów!
Agucha replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
[B][SIZE=3]Opisy wizyt [/SIZE][/B][oryginały dokumentacji do wglądu moderacji oraz osób realnie pomagających tym psom] [B]24.11.2012[/B] [U][I]Opis badania:[/I][/U] Psy wygłodzone, kachektyczne, zaniedbane, zapchlone. Wymagające intensywnej opieki i dożywienia. Psy zbyt wyniszczone aby w dniu dzisiejszym zastosować preparaty przeciw pasożytom wewnętrznym. [U][I]Zastosowane leki:[/I][/U] Exspot 0,5 szt [B]26.11.2012[/B] [U][I]Opis badania:[/I][/U] Badanie krwi - morfologia [U][I] Diagnoza:[/I][/U] anemia, anoreksja [U][I]Zastosowane leki: [/I][/U]Catosal 5ml - Czabi Catosal 2ml - Roksi -
2 zagłodzone psy ... na CITO potrzebują dobrych domów!
Agucha replied to Agucha's topic in Już w nowym domu
[CENTER][B][SIZE=3]Rozliczenie:[/SIZE][/B] [U][I][B]listopad 2012[/B][/I][/U] [B]26.11 - [SIZE=3][COLOR=#ff0000]12zł [/COLOR][/SIZE]-[/B]Ola W. [FB] [B]26.11 - [COLOR=#ff0000][SIZE=3]70zł [/SIZE][/COLOR][/B]- spadek po Kadecie [B]29.11 - [COLOR=#ff0000][SIZE=3]50zł [/SIZE][/COLOR][/B]- pewien uparty Cichy Wielbiciel :loveu: ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ [B]23.11: - [COLOR=#008000][SIZE=3]20zł [/SIZE][/COLOR][/B]- transport [B]24.11: - [COLOR=#008000][SIZE=3]20zł [/SIZE][/COLOR][/B]- I wizyta u weta (środek na pasożyty zewnętrzne) [B]26.11: - [COLOR=#008000][SIZE=3]100zł[/SIZE][/COLOR] [/B]- II wizyta u weta (morfologia, 10 saszetek PediatriVetu, 2x Catosal 2ml i 5ml) [U][I][B] grudzień 2012[/B][/I][/U] 08.12 -[SIZE=4][COLOR=#ff0000]88zł -[/COLOR][/SIZE] bazarek [B]15.12[/B] - [B][COLOR=#ff0000][SIZE=3]100zł [/SIZE][/COLOR][/B]- Ania S-D [FB] [COLOR=#e6e6fa][SIZE=1][B]18.12[/B] - 182zł - akcja cegiełkowa FB - BRAK ROZLICZENIA[/SIZE][/COLOR] --------------------------------------------------------------------------------------------------------------- [B]10.12: [COLOR=#008000][SIZE=3]-66zł[/SIZE][/COLOR] [/B]- III wizyta u weta (środek odrobaczający - Dehimel, powtórna morfologia) [B]15.12:[/B] [COLOR=#008000][B][SIZE=3]- 166zł [/SIZE][/B][/COLOR]- transport Roksi do DS [B][SIZE=3] SUMA: [COLOR=#ff0000]-52zł jako, że do dziś nie został rozliczony jak należy bazarek kartkowy na FB - nie może on zostać dopisany ... [/COLOR][/SIZE][/B] [/CENTER] -
[B][IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s480x480/486379_488260931196758_311055029_n.jpg[/IMG] Czabi [/B]to kundelek idealny. Niewielkiego wzrostu - ma ok. 35cm w kłębie i waży niecałe 10kg. Młody, ale już nie szczeniak (ma ok. 2-3 lat). ZALETY: 1) Bardzo grzeczny - obecnie uczy się podstawowych komend, 2) zachowuje czystość w mieszkaniu, 3) bardzo ładnie chodzi na smyczy. 4) uwielbia spacery, dotrzyma kroku na długim spacerze ale również zadowoli się takim nieco krótszym, za cenę wieczoru spędzonego w nogach swojego człowieka, 5) uwielbia bliskość człowieka, jest bardzo łagodny zarówno do osób dorosłych jak i dzieci, uwielbia rozdawać całusy. 6) ma niezwykle miękkie futerko - idealny do głaskania i przytulania. 7) przyjacielski do innych zwierząt: psów, kotów i gryzoni. JAKIEGO DOMU SZUKA: Czabi będzie idealnym kompanem zarówno dla rodziny ze starszymi dziećmi jak i osoby starszej. Może zamieszkać zarówno w mieszkaniu w bloku jak i domu z ogrodem. [B]ROKSI[/B] to 4-miesięczna sunia w typie owczarka. [B]W piątek 23 listopada psy zostały odebrane i dotarły do mnie na DT.[/B] [COLOR=#008000][SIZE=3][B] [U][I]KALENDARIUM CHRONOLOGICZNIE:[/I][/U][/B][/SIZE][/COLOR] [B]15.12.2012[/B] Roksanka już u siebie. Zamieszkała ze wspaniałymi, młodymi ludźmi :) Ponoć zadomowiła się na dobre w te kilka godzin i zaliczyła już długi spacerek. Państwo stwierdzili, że jest psem idealnym i prawdziwą damą ! :) Teraz pozostało Czabiemu znaleźć tak samo dobry domek ... [B] 10.12.2012[/B] Dzisiaj byliśmy na powtórnym badaniu krwi. Wyniki będą popołudniu. Po śniadanku zostały odrobaczone Dehinelem. Za ok. 2-3 tyg powtórka. Fajnie przybierają na wadze! Czabi przez 2 tyg nadrobił 1kg i waży - 10,8kg! Roksi nadrobiła prawie 2kg, ma - 7,6kg! Bardzo się cieszę i teraz mam PEWNOŚĆ, że to wychudzenie nie było powodem zarobaczenia... umyślnie nie podawałam psom preparatu odrobaczającego między kolejnymi badaniami, żeby: raz - miały szansę troszkę się podreperować, a dwa -mieć jasny obraz wpływu dobrej diety na ich samopoczucie... no i wyszło szydło z worka... robale nie mają do ich wagi nic do rzeczy! Ps. Psiaki u weta były jak zwykle mega dzielne ♥ [B]09.12.2012[/B] Dziś mieliśmy odwiedziny fajnych Ludzi :))) Potencjalni Rodzice Roksanki. Byliśmy na mroźnym spacerku, Gwiazda zapoznawała się z gośćmi poprawnie i uważam, że jest ... "sprzedana" hihihi Prawdopodobnie święta spędzą już we trójkę :))) Czabiński nie traci nadziei! Jest przecudownym psem i trafi na godny Jaśniepana dom! Wiem to! Z formalnych spraw - jutro idziemy się ważyć, odrobaczać i powtórnie badać krew. [B] 03.12.2012[/B] No i dziś Roksi CAŁĄ NOC wytrzymała!!! ♥ Dopiero na porannym spacerku się załatwiła. DZIELNA DZIEWCZYNA! :) U Czabiego w kupie pojawiły się robale... :/ [B]28.11.2012[/B] Dziś kolejny progres - Roksi czuje się już na tyle pewnie, że obszczekuje psy i... ludzi. Nie bardzo potrafi odbierać sygnały korygujące, jak się uweźmie to się w tym zapomina :D Trzeba pracy... chyba zaczniemy chodzić z piszczącą zabawką, żeby odwracać jej uwagę. Na spacerku załatwia swoje potrzeby, choć nadal zdarza jej się w nocy nabroić. Zostaje jej wybaczone... na razie :) Czabi jak to Czabi - chodzący ideał bez cienia agresji. Nawet z psami zaczyna się już normalnie witać, choć przypały się też jeszcze zdarzają...szczególnie wtedy gdy Roksi wtrąca swoje głośne 3 grosze :) Skóra już nie jest luźna i po uszczypnięciu wraca na swoje miejsce. Może zaczną przybierać na wadze... Co do obżarstwa - jest nieco lepiej, choć młoda jest jak studnia bez dna. Irytuje się potężnie jak jest zamykana w drugim pomieszczeniu podczas gdy Czabi jeszcze je hi hi Było nawet słychać na którymś filmiku. Na dworze napadają na ludzi z siatkami... dosłownie :/ Wszędzie szukają jedzenia... dziś na spacerze w lesie, Roksi znalazła jakiegoś psiego chrupka na ścieżce... i cały spacer mieliśmy z głowy, bo ryła dukt nosem jak najęta w poszukiwaniu kolejnych. To tak pokrótce :) [B]26.11.2012[/B] Byliśmy dziś ponownie u weta. Morfologia zła... Roksi w stanie gorszym od Czabiego. Obydwoje mają anemię i anoreksję... Dostały Catosal w zastrzyku i saszetki PediatriVetu do podawania podczas posiłków. Za 2 tyg powtórka morfologii. Odrobaczenie najwcześniej w przyszłym tygodniu. Waga póki co stoi w miejscu. Nadal na czczo - Czabi 9,8kg, Roksi 5,8kg. Stan Roksi spowodowany jest złą dietą albo za małą ilością pokarmu co przyczyniło się do trawienia mięśni przez organizm... Czabi jest w o tyle lepszym położeniu, że jest starszy i zdążył nagromadzić sobie warstwę tłuszczu, która w pierwszej kolejności została trawiona przez organizm... Dostaliśmy prikaz podawania psom karmy dobrej jakości + wątróbka i czerwone buraczki. Dodatkowo Czabiemu kroi się prześwietlenie lewego stawu biodrowego... prawdopodobnie jakiś stary uraz. Dzisiejsza wizyta kosztowała nas 100zł. [B] 25.11.2012:[/B] Rano miałam niespodziewankę, bo była tylko jedna niewielka kałuża i zero koopali. Roksi wytrzymała całą noc! Poszliśmy dziś na długi spacer do lasu. Małą trzeba socjalizować ze wszystkim - smycz, obce psy, samochody. Jeszcze wczoraj obijała mi się o tył nóg, a dzisiaj coraz śmielej zaczęła wychylać się na przód. Troszkę małpuje Czabiego, ale to dobry znak! :) Załatwiły się obydwoje na dworze. Czabi wspaniale sygnalizuje potrzebę wyjścia. Wzięłam ze sobą Córkę, żeby rozeznać się w nastawieniu psów do dzieci. Myślę, że spokojnie dogadałyby się obydwoje z takimi w wieku 8/10+ :) Po drodze spotkaliśmy dużo innych psów. Czabi wybiórczo je traktował - jedne obwarczał inne przywitał. Roksi niestety nie bardzo lubi się zaznajamiać... szczeka i burczy chowając się za mnie... trzeba popracować nad tym. Nie potrafią się bawić... ale może i na to przyjdzie czas :) [B]24.11.2012:[/B] Psiaki były dziś na oględzinach u weta. Mają znaczną niedowagę... bardziej Roksi. Są w stanie na tyle złym, że nie zdecydowaliśmy się na podanie im środka na pasożyty wewnętrzne... zbyt duże ryzyko. Zostały odpchlone i zabezpieczone przeciwko kleszczom. Policzono nas za to - 20zł. Roksi zaczyna zmieniać zęby. W lecznicy "wybiła" sobie jeden jak zbierała karmę z podłogi :) Wychodzi na to, że nasza Panna ma +/- 4 miesiące. Czabi waży 9,8kg. Roksi - 5,8kg... Wet stwierdził kachektyczność, zaniedbanie, wyniszczenie, wygłodzenie. Psy wymagają intensywnej opieki. W poniedziałek będą wyniki badania krwi. Dostaliśmy od Pana Doktora trochę karmy, akurat starczyło na dziś i na jutrzejsze śniadanko. [B]23.11.2012:[/B] Roksi i Czabi już u mnie. Czabi nie jest zagłodzony... jest chudy. Trochę widać mu żebra i ma wciągnięty brzuch. Roksi wygląda nieco gorzej... to na pewno wina złej dla szczeniaka diety... ma spore niedobory masy. Obydwoje są weseli, mają sierść w dobrym stanie. Czabi to gaduła, pięknie prosi o wyjście na dwór. Roksanka to ... Roksanka - jak się uda. Będziemy pracowali nad tym :) Na spacerze skupali się po 2x w sporych ilościach, ale robali nie znalazłam. Z uwagi na to, że dotarli do mnie wieczorem - u weta nie byliśmy jeszcze. Dostali troszkę jedzonka na noc do miseczek, mam nadzieję że zniknie do rana :) [B]21.11.2012:[/B] Czabi wraz z 3-mies. Roksi szykują się do przyjazdu do mnie do Rybnika na DT. Transport przewidziany jest na piątek 23.11. Psiaki będą potrzebowały lepszej karmy, żeby poprawić ich ogólny stan (wychudzenie i podejrzenie potwornej robaczycy), oraz podstawowych badań wet i porządnego odrobaczenia. Przydadzą się również szelki i jakieś gryzaki dla małej Roksi. W dalszym ciągu szukamy im odpowiedzialnego domu stałego. -------------------------------------------------------------------------------------------------------------- [B]11.11.2012[/B] 30 listopada Czabi przestanie się uśmiechać. ... wraca do schronu - Opiekunka musi opuścić dom... Znikąd pomocy, telefony z ogłoszeń milczą... :((( [B]03.11.2012[/B] Przez chwilę byli ludzie, którzy dali nadzieję Czabiemu i nam... niestety dziś miała zapaść ostateczna decyzja, ale nie odzywają się... Niestety, trzeba dalej szukać :( CZASU CORAZ MNIEJ! [B]27.10.2012[/B] Mały piesek CZABI ma wielkiego pecha! DT dostał wypowiedzenie umowy najmu... pies do końca listopada musi znaleźć nowe miejsce! POMÓŻCIE ZNALEŹĆ MU DOM... Na domiar złego, ktoś podrzucił Opiekunce 3-miesięczną sunię w typie ONka... ona podzieli los Czabiego jeśli nic nie wymyślimy :(
-
[IMG]http://i1198.photobucket.com/albums/aa455/agucha1/171951_556421001051308_323579629_o.jpg[/IMG] [IMG]http://i1198.photobucket.com/albums/aa455/agucha1/177286_556420837717991_773065175_o.jpg[/IMG] [IMG]http://i1198.photobucket.com/albums/aa455/agucha1/266837_556420754384666_2112927235_o.jpg[/IMG] [IMG]http://i1198.photobucket.com/albums/aa455/agucha1/665819_556421061051302_1253805999_o.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://i1198.photobucket.com/albums/aa455/agucha1/54634_556420971051311_1484590990_o.jpg[/IMG] [IMG]http://i1198.photobucket.com/albums/aa455/agucha1/57551_556420857717989_1020537959_o.jpg[/IMG] [IMG]http://i1198.photobucket.com/albums/aa455/agucha1/57582_556420917717983_694436544_o.jpg[/IMG] [IMG]http://i1198.photobucket.com/albums/aa455/agucha1/134227_556421021051306_913000577_o.jpg[/IMG]
-
[CENTER]Wątek zakładam grzecznościowo. Prośba Kasi, która znalazła psa: [IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/526072_556420837717991_773065175_n.jpg[/IMG] [/CENTER] [I][SIZE=3] [/SIZE][/I][CENTER][I][SIZE=3]Już nie proszę - błagam..!!! Psiak jest z [B]Michałowa - Radom[/B]. Mam mało czasu[SIZE=3]...[/SIZE] [B]Misiek[/B], bo tak go nazwałam, oprócz tego że jest przeze mnie dokarmiany jest również [B]poniżany[/B] przez innych!! [B]Bity i przeganiany[/B]... W moich słowach nie ma ani cienia przesady, uwierzcie mi. Już boję się go nawet dokarmiać, a wszyscy znajomi pytają czy pies jest wart mojego życia?! Okolica nie jest spokojna, a i ja boj[SIZE=3]ę[/SIZE] się sama do niego jeździć. Znalazł się tam nie wiadomo skąd... Jest taki smutny że [B]już mu wszystko jedno[/B] czy będzie żył czy nie. Zależy mi na domu dla tego psa nim będzie za późno... Misiek jest dużym psem ale spragnionym miłości. Proszę okażmy mu serce choćby udostępnianiem... Zauważyłam, że atakuje inne psy- okoliczne potrafi zaatakować. Dziś jeden Pan powiedział ze ktoś z samochodu wyrzucił bardzo dużego psa i właśnie dziś Misiek się z nim gryzł. Proszę Was pomóżcie, proszę o tymczas lub dom stały. [B]Kontakt : [/B] [B][COLOR=#008000]Kasia[/COLOR][/B] - [COLOR=#ff0000][SIZE=4]534 - 033 - 224[/SIZE][/COLOR][/SIZE][/I] [B][COLOR=#ff8c00] WYDARZENIE[/COLOR] NA FB:[/B] [url]https://www.facebook.com/events/166802490128712/[/url] [COLOR=#ffa500][B]ALBUM[/B][/COLOR] [B]ze zdjęciami:[/B] [URL]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.556420684384673.143936.100000502399032&type=1[/URL] --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- [B]Od 21 listopada przez tydzień - Misiek zamieszka w garażu Znajomego, a co dalej?[/B] [/CENTER]
-
Kochani, szukam osoby do [B]wizyty p/a[/B] dla 3-miesięcznej suni Roksi z tego wydarzenia: [URL]http://www.facebook.com/events/446602678725609/[/URL] Wizyta ma być w [B]ŚWIĘTOCHŁOWICACH[/B]. Jeżeli ktoś jest w stanie pomóc - proszę o kontakt na maila lub tel. [EMAIL="agnieszkaok@tlen.pl"]agnieszkaok@tlen.pl[/EMAIL] 500-596-485
-
ADELE - Prawie KOTKA BENGALSKA -JUŻ W DOMKU!
Agucha replied to Agucha's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='zerduszko']A to fajnie :) Nic nie pamiętam, skleroza ;) A tak z ciekawości - ile płaciłaś?[/QUOTE] 70zł za obydwa testy :) -
[quote name='majqa']OK, rozumiem, że będą miały wspólny wątek? Nic nie stoi na przeszkodzie, by zamiast Adelci im jakiś pieniążek przypadł w udziale. Do pt. rzut beretem, a pewno wątek założysz na biegu. :-) A co do reszty, milczę jak grób. ;-)[/QUOTE] Wątek założę od razu jak tylko dostanę info, że psiury są w aucie :) Chyba raczej wspólny, bo i tak będą razem u mnie... będzie prościej rozliczać. aaaleeee to jeszcze trochę czasu, tak więc o pieniążkach póki co nie gadam i nie dzielę skóry na niedźwiedziu ;)
-
ADELE - Prawie KOTKA BENGALSKA -JUŻ W DOMKU!
Agucha replied to Agucha's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='zerduszko']Na białaczkę. Czytałam gdzieś, że jak się opornie leczy zapalenie dziąseł, to warto tą opcję rozważyć.[/QUOTE] Miała robione 28 września na Fiv i Felv. Obydwa ujemne. -
ADELE - Prawie KOTKA BENGALSKA -JUŻ W DOMKU!
Agucha replied to Agucha's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='zerduszko']Agucha - a robiłaś jej testy?[/QUOTE] Na co? . -
[B]Izunia[/B], Adelcia na razie ma pieniążki. Mam nadzieję, że jeszcze na troszkę wystarczą, a przynajmniej na zabieg usuwania ząbków. Karmę jeszcze ma, bo wywalczyłyśmy w konkursie... a jakby zabrakło na żwirek - zrobię ekspresowy bazarek ogłoszeniowy. Nie, nie - tym razem na prawdę ekspresowy z okrojoną liczbą pakietów :lol: W piątek przyjeżdżają do mnie 2 psiaki z interwencji... zagłodzone... Czabi i Roksi... Obawiam się, że u nich niestety bez weta się nie obejdzie :/ Wątek założę dopiero jak będą u mnie, ale wydarzenia już znacie... chyba? Prosiłabym tylko, żeby na razie nic na nich nie pisać związanego z tą paskudną sprawą, bo toczy się postępowanie...
-
[quote name='dysia-u']a pewnie , pewnie że sie znajdzie dla takiego dawno niewidzianego gościa?! oj Be , aleś zaniedbała dogo!!!!!! ooo to juz mam 800 strone?? no to naleweczka musi być!!![/QUOTE] No Co Wy... u mnie dopiero 320 strona, post 7994 :)
-
Jak podzielicie te pieniążki - tak będzie dobrze :)
-
[quote name='Grey'] Agucha Tobie się wszystko podoba ! Nie skracaj falbany , tylko cieniuj odpowiedni klin. [/QUOTE] Patrząc okiem obiektywnym, ale nie fachowym jeżeli chodzi o sznaucery - owszem, podoba mi się sporo psów wklejanych tutaj :) I mam zamiar liznąć z porad tu zamieszczanych - jak najwięcej.
-
[quote name='Agnieszka K.']Długośc falbany jak i jej kształt trzeba dopasować do budowy psa ;-). Jak masz zdjęcie psa to mozna sie pobawić w programie graficznym i "powycinać" rózne kształty i długości falgany, tak żeby zobaczyć, co jest najkorzystniejsze. A potem tylko:razz: zrobic tak samo na psie :smile:.[/QUOTE] Aż takich zdolności nie posiadam ;) A co byś zrobiła z falbaną u tego psa? [url]http://i1198.photobucket.com/albums/aa455/agucha1/DSCN1736-1.jpg[/url]
-
[quote name='Elitesse']ladnemu we wszystkim ladnie :evil_lol::evil_lol: mi z perspektywy czasu te wyciete pachwiny sie absolutnie nie podobaja, juz wole wogole nie zostawiac wlosa na spodniej czesci niz zostawiac na klacie a wycinac pachwine[/QUOTE] Może faktycznie te na piersi można by skrócić, ale ogólnie sylwetka jest fajna... taka atletyczna :) ...no i naoglądawszy się tych waszych pięknych sznupów - wiem, że powinnam skracać bardziej falbanę ;) :oops:
-
Powiem szczerze, że w przypadku tej suni - obydwa warianty mi się podobają :)
-
ADELE - Prawie KOTKA BENGALSKA -JUŻ W DOMKU!
Agucha replied to Agucha's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Bgra']a tego to ....może:cool3: Hańcia zaczęła jakoś dziwnie mlaskać,przechodziłam koło pobliskiej lecznicy to i weszłam,wcisnął mi karmę dla gastryków i powiedział,że ząbki same za nic nie wyjdą,trzeba rwać,ja w nogi;) od razu umówiłam się tel do zabiegu u mojego weta,zbadał ją,okazało się ,że wszystkie się ruszają,kiełki poszły ostatnie[/QUOTE] Dziwne rzeczy... same nie wyjdą? Czasem się zdarza, że kły są wyjątkowo oporne i to dość często u yorków, ale że wszystkie mogą nie wypaść - nie słyszałam. Nabijacz kasy wybitny musial to być ;) -
ADELE - Prawie KOTKA BENGALSKA -JUŻ W DOMKU!
Agucha replied to Agucha's topic in Kotki już w nowych domach
[quote name='Bgra']nie kochana,cały garnitur;)już drugie ząbki szły,potem na szczęście poszło szybko[/QUOTE] O kurka, ale to może tak jak u dzieci - im później tym mocniejsze ;) -
[quote name='zerduszko']No to uważaj, bo ja dziś zlokalizowałam sukę błąkająca się u nas, to jak udami się ją złapać wywiozę do Cię pod blok :loveu:[/QUOTE] hyhyhy, z chęcią tylko że do mnie w niedzielę przyjeżdżają 2 psy...a ściślej mówiąc 3mies szczeniak onkowaty i 10kg kundels...:roll: