ech, ja już boję się wchodzić na forum dogo i czytać o tych nieszczęściach, mam dwa do kochania wzięte a na plaskatych jest niewidoma pekinka (kocham pekinki) i serece mnie boli bo chyba nie dam rady jej zabrać, ech ......
zagłosowałam, cieszę się, że Atosik na stare lata ma super domek(tak jak mój Czaruś), pozdrowienia od Bajki- mała dopiero teraz pokazuje jaka jest naprawdę, a mam ją prawie 3 lata (musiała przeżyć koszmar w tym swoim pierwszym domu).
A co z tym ślicznym 'anielskiem pieskiem"- siedzi?