Pamiętacie Czikę?:)
Otóż spieszę Was poinformować, że ma sie dobrze. Ostatnio zmienilismy miejsce zamieszkania z Tychów na Katowice i powoli zaczyna się oswajac z nowymi zapachami. Jak zrobi się cieplej to bedziemy stałymi bywalcami parku chorzowskiego. Wkrótce postaram sie wrzucic zdjęcia zupełnie odmienionej Cziki jak ta ze zdjęć w schronisku. Ale ucho ma dalej klapnięte;)
pozdr.