Jump to content
Dogomania

Mephistotelka

Members
  • Posts

    35
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Mephistotelka

  1. [quote name='Juzer']Proszę bardzo. Naród bohaterów. Obrona Lwowa, nie pamiętam ile powstań, sześć lat wojny, sześć okupacji, a tu nagle ktoś puknął z dubeltówki, pies zaszczekał i zawał gotowy. Słabe te geny bohaterstwa ostatnio. Wzruszyła mnie Twoja historia.[/quote] Ciekawe masz argumenty. Krótko mówiąc uważasz że to normalne że będąc w lesie kule świstają Ci koło uszu? Ale wyobraź sobie że nie każdy jest bohaterem :/ Dlaczego idąc do lasu i zbierając grzyby w jakiś krzaczkach mam się zastanawiać czy ktoś mnie zaraz nie weźmie za dzika lub inną zwierzyne łowną. Lubie chodzić do lasu, nie raz widziałam stado saren które stało sobie spokojnie na jakiejś leśnej polance wcale niedaleko mnie i jakoś specjalnie zestresowane nie były. Nie wiem czy taka sama reakcja byłaby gdybym wyskoczyła tam z dubeltówką i zaczęła strzelać. Czytając takie posty jak Twój ostatni nachodzi mnie refleksja: Chciałabym kiedyś zamieszkać w normalnym kraju :shake:
  2. Problemów ze skórą nie zauważyłam żadnych, ma ładną sierść, zero łupieżu. Kąpielami też nie jest to spowodowane, był myty aż raz w ciągu 10 miesięcy swojego życia :cool3: niestety do wsadzenia go do wanny potrzeba conajmniej trzech osób. Wole zawieźć go nad jezioro co jakiś czas żeby się sam wytaplał :lol: Może troche przesadzam, ale tak jak pisałam wcześniej kleszcze w takich ilościach to dla mnie szok :crazyeye:
  3. No cóż, chyba nie do końca wiem jak to działa :oops: Myślałam że kleszcz wbija się i ginie niedługo po tym, tak że nie zdąży się jeszcze dobrze napić. Zmylił mnie fakt że kleszczory na Ramzesie były obżarte do granic (jeszcze takich dużych nie widziałam :crazyeye:) i te ruszające się nóżki... Stąd moje wątpliwości czy preparat aby na pewno zadziałał :roll:
  4. Upiorne stworzenia, po nocach mi się śnią :angryy: Próbowałam wyciągać pensetami o różnym kształcie ale palcami jakoś najlepiej. A ponieważ skóra mi cierpnie na samą myśl że miałabym go dotknąć to zakładam rękawiczki lateksowe (chirurgiczne) :cool3:
  5. [IMG]http://www.huskyadopcje.hekko.pl/web_images/sopran_02.jpg[/IMG] [FONT=Verdana][FONT=Times New Roman][SIZE=4]SOPRAN - ur. w połowie 2007 r. , to piękny i łagodny husky , uwielbiający ludzi ( łasi się do nich i tuli oraz liże kiedy tylko ma sposobność ). Dość dobrze dogaduje się z innymi psami . Po raz pierwszy trafił do schroniska 14 listopada 2008 r. Został znaleziony w Nakle Śląskiem , gdzie błąkał się od kilku dni . Sopran był już raz adoptowany : 5 grudnia 2008 trafił do domu z ogrodem , jednak z powodu częstych ucieczek ( przeskakiwał przez płot ) i zagryzania okolicznego drobiu , wrócił do schroniska . Niestety ciężko znosi warunki w azylu ( schudł ) , dlatego mamy nadzieję , że szybko znajdzie nowy , kochający dom , w którym znajdzie odpowiednią opiekę .[/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=Verdana] [/FONT] [URL="http://www.huskyadopcje.hekko.pl/web_images/sopran_02.jpg"][/URL]
  6. [IMG]http://www.huskyadopcje.hekko.pl/web_images/spider1.jpg[/IMG] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Spider jest indywidualistą - myślę, że właścicielem powinien zostać ktoś, kto nie będzie się irytował jego "nieposłuszeństwem" - zainteresowanie otaczającą go przyrodą może sprawić, że nie będzie reagował na komendy właściciela. Nie przejawia agresji ani w stosunku do ludzi, ani w stosunku do innych zwierząt. Spider uwielbia spacery - one pochłaniają go bez reszty. Cecha charakterystyczna - w czasie mojej wizyty cały czas wył. [/SIZE][/FONT]
  7. [IMG]http://www.huskyadopcje.hekko.pl/web_images/ice2.jpg[/IMG] [FONT=Times New Roman][SIZE=4]Ice nie rozumie dlaczego go porzucono. Wpatrzony w dal wypatruje jeszcze swojego pana. A nuż pojawi się za chwilę na horyzoncie. Ice podbiegnie do niego, wtuli pysk w jego ramiona i wszystko to minie jak zły sen. Taki mógłby być koniec tej historii. Ale nie będzie. My wiemy, że nikt o Ice'a się nie upomni, że nie wróci juz do swojego domu. Własciciel, ustalony na podstawie czipa poinformował schronisko, że nie chce już Ice'a- zdażył sobie sprawić nowego pupila.[/SIZE] [/FONT]
  8. [IMG]http://www.huskyadopcje.hekko.pl/web_images/kasandranowa.jpg[/IMG] [FONT=Verdana][FONT=Times New Roman][SIZE=4]Prześliczna sunia, która od samego pojawienia się w schronisku wzbudziła dużą sympatię.[/SIZE][/FONT][/FONT] [FONT=Verdana][FONT=Times New Roman][SIZE=4]Wszystkie niezależne duchem husky tęsknią do przestrzeni i wolności, więc być może Kasandra poczuła zew natury i odbiegła od swojego domu zbyt daleko.[/SIZE][/FONT][/FONT]
  9. [quote name='WŁADCZYNI']fiprex nie odstrasza tylko morduje gady, więc znalezienie denatów jest raczej dobrym objawem.[/quote] Tylko one wcale nie giną, wręcz przeciwnie. Jeszcze nóżkami przebierają :angryy:
  10. Witam wszystkich :) Mam pytanie odnośnie fiprex'u. Zakropiłam psiama jakiś tydzień temu (do tego ma obroże preventic) i codziennie znajduje na nim minimum jednego kleszcza :angryy:. Zastanawiam się czy środek jest źle dobrany czy po prostu jeszcze nie zaczął działać? Mam czekać czy kupić inny preparat? Bardzo proszę o rade, mój poprzedni pies miał 5 kleszczy w ciągu 14 lat swojego życia i nie mam doświadczenia :lol:
×
×
  • Create New...