[quote name='taks']Nie dziw sie że jesteśmy "niemili" bo wielu z nas spędza cały wolny czas, rezygnuje z wielu przyjemności, wydaje ostatni grosz żeby ratować tłumy bezpańskich psów. A te psy nie biorą się z powietrza.:shake:
Wystarczy jedna posiadaczka psa przekonana, że jej pupilowi do szczęścia potrzebne jest płodzenie szczeniąt i znajdzie kilka włascicielek suczek ( też przekonanych, że "suka przynajmniej raz w życiu...") i na miejsce każdego z wyciągniętych ze schronu pojawi się kilkadziesiąt nowych.
Nie najważniejsze czy chcesz na tym zarabiać czy nie - i nawet nie ważne czy znajdziesz( a bardzo wątpię bo wiem ile wysiłku wymaga znalezienie "wolnego" miejsca dla psa w dobrym, odpowiedzialnym domu) domy wszystkim szczeniakom .Jakkolwiek postąpisz z potomstwem swojego psa ucierpią te wszystkie biedaki które [U]juz są na swiecie[/U] i niewyobrazalnie cierpią w schronach, przytuliska czy po prostu na ulicy - dlaczego ? - ano dlatego że podaż znacznie przerasta popyt i Twoje zajmą te domy , które może byłyby skłonne pomóc tamtym biedakom.
Jeśli odpowiesz -"co mnie obchodzi los innych psów" to no cóż... powiem że nie jest nam po drodze:shake:
Jeśli , w co wierzę, na pomysł z rozmażaniem wpadłaś tylko z troski o dobrą kondycje Twojego psa to chciałabym Cię przekonać że to nie jest rozwiazanie. Pies po kryciu tylko na chwilę jest "zaspokojony" .Aktywny , często kryjący reproduktor jest właśnie bardziej "nakręcony" niz prawiczek;). Sprawny, zdrowy samiec może kryć praktycznie codziennie - w kazdym razie rozumując tak, że trzeba mu ( dla jego zdrowia) zaspokoić popęd ilekroć ma na to ochotę , musiałabyś dopuszczać go do suki za kazdym razem gdy pies poczuje ślad cieknącej suki - codziennie? :diabloti:
U zwierząt aktywność seksualna jest wyłącznie instynktowna i ograniczona do reprodukcji więc narzucony "celibat" nie ma tych wszystkich psychicznych konotacji co u człowieka. Energię w którą natura wyposaża pieski aby dać im mozliwośc skutecznego przekazywania genów świadomy człowiek-opiekun może z powodzeniem ( i absolutnie bez uszczerbku na zdrowiu psa) rozładować zapewniając psu inne formy "rozładowania". Gwarantuję Ci, że jeśli zapewnisz psiakowi dużo ruchu, ciekawych aktywizujacych zajęć, odpowiednią dietę to będziesz miała wesołego , zdrowego i szczęśliwego psa i jest to droga i dla Ciebie i dla ogólnej sytuacji "psiej" w Polsce najlepsza. A na dogo zyskasz wielu przyjaciół;)[/quote]
Oj! Ktoś tu jest bardzoniesprawiedliwy!
Gdybym chciała postępować w sposób jaki jaki tu opisujesz to wogóle nie wchodziła bym na to forum i nie pytała. Wyszła bym poprostu na spacer i skorzystala z propozycji które już padały! "Bo taki ładny piesek to i szczeniaczki ładne będą!"
Więc własnie po to tutaj weszłam żeby dowiedzieć sie jak można zdobyć te uprawnienia a nie rozmnażać pieski bez rodowodów, czy nie tak?
Nierozumiem po co takie oskarżenia kierujesz w moją strone, a już napewno nigdy przenidgy nie powiedziała bym że nie obchodzi mnie los jakiegoś zwierzęcia!
W każdym razie dzięki za pomoc, napewno skorzystam z waszych rad! :)