Jump to content
Dogomania

Groszek

Members
  • Posts

    14
  • Joined

  • Last visited

Groszek's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Musze jeszcze pomyslec o pelerynce i kaloszkach dla niej, bo Dama strasznie nie lubi deszczu:lol: teraz jak jest ciagle mokro najchetniej chodzi tylko po chodniku a na mokra trawke tylko wskoczy na szybkie siusiu..... Poza tym jest straszna histeryczka i jak byla chipowana, to wyla jakby ja obdzierano ze skory....zreszta ona juz dostaje ataku histerii na sam widok strzykawek....i owczarkow niemieckich.
  2. Mam zdjecie w telefonie: Czika w kapoczku!!! niestety nie moge przerzucic na komputer i licze na pomoc. Zdjecie wyslane:evil_lol: Tak jak juz pisalam Gronio ma sie dobrze. Chemioterapia przedluzylaby mu zycie o 2 miesiace ale jakie to jest cierpnie dla psa. Postanowilam, ze wole aby spedzil ten czas na zabawie, spacerkach itp. Ale robimy czeste kontrole: usg i badania krwi - poki co jest "czysto". Czika jest niesamowita i odkryla w sobie silny instynkt lowiecki a jej celem staly sie: ptaszki. Na poczatku lipca jedziemy na Mazury i mam nadzieje, ze Czika pokocha wode i bedzie plywac. W razie trudnosci ma kapoczek:lol: A co u reszty dzieciakow Cziki? Czy sa jakies wiesci?
  3. Dziekuje, jakos sobie radzimy: 1. Moj spanielek zmarl 2 miesiace temu na nowotwor, wiec juz onkologa mamy. Niestety on mial nowotwor mozgu, wiec nie byl operowalny. 2. ze wzgledu na moje wyksztalcenie - mam wielu znajomych wetow, ktorzy nam bardzo pomagaja. Nie poddamy sie i bedziemy walczyc!!!! Czika tez bedzie z nami walczyc, bo to bardzo waleczna dziewczynka:diabloti:
  4. niestety to co usunieto Groniowi, to nowotwor zlosliwy. Poki co caly zostal usuniety i przerzutow nie stwierdzono. Czikunia ma juz zdjete szwy i ostatnia w swoim zyciu ciaze....urojona.
  5. Czikunia wyglaskana w pierwszej kolejnosci;) w srode bedzie miala juz zdjete szwy!!! bylysmy dzisiaj na kontroli i wszystko goi sie ladnie, nie ma opuchlizny. Cale szczescie zdazylysmy z zabiegiem, bo zaczynalo sie u niej ropomacicze. I dodam, ze Czikunia jest na diecie, bo bedac u mnie i jedzac tyle samo co Gronio przytyla 2 kg...to jest krolewna albo jak ja nazywamy "pies emeryta" i czuje jakas wielka niechec do aktywnosci ruchowej:lol:
  6. Chciałam poinformować wszystkich zainteresowanych, ze Czika dzisiaj przeszla zabieg sterylizacji. Jest na mnie strasznie obrazona ale czuje sie dobrze (jezeli po operacji mozna czuc sie dobrze). Gronio doszedl do siebie jak tylko zdjeto mu szwy i przestal chodzic w fartuszku pooperacyjnym:lol: Dla niego to straszny obciach pokazywac sie innym psom w takim ubranku. Niestety nie mam jeszcze wynikow histopatologicznych ale mam nadzieje, ze bedzie dobrze.
  7. Groszek juz po operacji. Usunieto mu sledzione z guzem. Przerzutow nie stwierdzono i mam nadzieje, ze ich nie bedzie. Po badaniach histopatologicznych okaze sie co to za swinstwo. Od poczatku grudnia jestesmy przynajmniej raz w tygodniu w lecznicy. Gronio byl badany systematycznie a tu taki kwiatek. Jezeli chodzi o Czike, to kupie jej stroj pielegniarki, bo w opiece nad Groniem po operacji spisala sie na medal. 29 kwietnia Czika idzie pod noz (sterylizacja). Mialam ja wysterylizowac na poczatku kwietnia ale jak przyszla do mnie okazalo sie, ze ma cieczke. Gronio byl tak pograzony w zalobie po przyjacielu, ze nie zauwazyl (a moze na to zlozyla sie rowniez rozwijaca juz choroba).
  8. trzymajcie jutro kciuki za Gronia towarzysza Cziki (Lisi) - okazalo sie, ze ma guza i bedzie operowany:placz:. Mam nadzieje, ze wszystko pojdzie dobrze. A dopiero co moj ukochany spanielek przekroczyl teczowy most....
  9. to super, ze cala rodzinka juz znalazla dom...jezeli chodzi o Czike, to jest to diabel w lisiej skorze ale nie mozna nie kochac takiej rozrabiaki i akrobatki...ostatnio jej ulubionym sportem u rodzicow jest: naroznik - stol kuchenny-okno....nie mowiac, ze moj biedny Gronio stracil wszystkie swoje kolezanki....:evil_lol: przy probach wprowadzenia jakiejkolwiek dyscypliny (oczywiscie w sposob bezstresowy) Czika ma dwie metody "obronne": 1. klade sie na pleckach i wyginam cialo smialo 2. mam klopoty ze sluchem...
  10. widze, ze Gapa odziedziczyla nie tylko wyglad po mamusi ale takze charakter;) Czika wszystkich bierze na tzw. kota ze Shreka przez co w domu juz rzadzi, bo wszyscy sie lituja nad biednym psiakiem po przejsciach. To samo bylo i jest z Groniem. Mysle, ze wszystkie jamnikowate maja taka strategie dzialania aby uzyskac swoj cel. Nadal sie pytam znajomych czy ktos nie chcialby Gapy ale jakos nie widze odzewu:shake:
  11. oczywiscie ;) mam wobec Gapci dlug....zabralam jej mamusie:-(
  12. moje kolezanki z weterynarii rozeslaly juz wiesci o Gapci a na forum osiedlowym obejrzalo ja 21 osob....moze ktos chetny i przede wszystkim odpowiedzialny sie znajdzie;)
  13. 3 zdjecia ze spacerku wyslalam wczoraj do p. Justyny i jedno jest juz zamieszczone. Bede systematycznie informowac o losie Cziki (Lisi) u mnie. Wiem juz, ze boi sie strzalow i mezczyzn - pewnie tak jak moj Gronio byla przez jakiegos typa lub typow zle traktowana. Troche boi sie mojego taty ale mysle, ze szybko jej przejdzie. Moja mama zachwycona i polubily sie z Chika od razu. Mam nadzieje, ze niedlugo będzie jakis odzew w sprawie Gapci. Jezeli nie, to pomysle, co mozna jeszcze zrobic. pozdrawiam M.
  14. witam, jestem obecna opiekunka Cziki (Lisia). Niestety ze wzgledu na mojego drugiego psa nie moglam wziac do siebie rowniez Gapci. Napisalam maila do moich znajomych na wet (sggw), dalam link na moim forum osiedlowym i napisalam ogloszenie na forum Psychologii zwierzat. Moze ktos sie odezwie. pozdrawiam M.
×
×
  • Create New...