[quote name='NaamahsChild']Badania moczu nie określają liczby. To nie badania krwi. Natomiast pojawia się określenie "[B]luźno zawieszone[/B]", a o bakteriach "[B]gęsto zasiedlają[/B]". Tak najprościej mówiąc.
Bakterie można określić w badaniu bakteriologicznym, nie internistycznym - to inna katedra i inni profesorowie. W przypadku takich wyników moczu stosuje się antybiotyki tzw. pierwszego rzutu. Znaczna poprawa powinna nastąpić w ciągu 2 dni. Jeśli nie - antybiogram. Jeśli tak - po 8 dniach dwudniowa przerwa i ponowne badanie moczu.
Od dziś wieczora Molly jest już na antybiotykach, dostaje też leki wspomagające odporność. Uwielbia swoje nowe posłanko - ciągle kładzie się na mięciutkiej podusi.. i gania za mamą;)[/quote]
Hmm,ok.
My w badaniu moczu miałyśmy podaną ilość leukocytów w p.w. i była to duuża liczba a w pewnym momencie nawet niepoliczalna (zalegały całe pole widzenia). Nie pozwoliłam na podanie antybiotyków "pierwszego rzutu" i leczeniu w "ciemno". Moja decyzja okazała się trafna bo po antybiogramie okazało się, że żaden z tych antybiotyków by nie pomógł. Już wcześniej zdarzały się mniejsze zapalenia 'tłamszone' takimi antybiotykami, aż w końcu wybuchnęło ze zdwojoną siłą. Po podaniu celowanego antybiotyku jak ręką odjął...
Dlatego pozwoliłam sobie na pytanie,bo doświadczyłam leczenia pęcherza u suki.Silnego zapalenia...
U Molly widać jest delikatne i oby szybko przeszło.
Jest w dobrych rękach więc na pewno tak będzie !
Pozdrawiam i dużo zdrówka dla cudnej Molly :loveu: