Witam wszystkich , chodzi o moją sunie "Vicę" ...mam z nią kłopot , ale od początku .
Vica to prawie roczna kundelka od początku mamy z nię kłopoty z jej jedzeniem miał być bezproblemowy kundelek a niestety jest mocno wybredna a tak na prawdę niejadek . Jak była mulutka próbowaliśmy jej gotować ryżankę z kurczakiem , na początku jadła ale po jakimś czasie blee.... i musieliśmy zmienić dietę , próba naucznia jedzenia suchego ( najlepszych Royal względem wieku) i nie ble.... potem mięska z puszki , zwykłe z marketu powąchała i odeszła wolała głodować a nie ruszyła , puszki pedigri dla juniora trochę jadła ale do czasu i tak dalej .
Od ok. 2 tygodni coś się pogorszyło i nie za bardzo chce jeść w ogóle trąci nosem jednym zębem i odchodzi , daje miskę i jak po 10 minutach nie zje zabieram i dopiero daje po kilku godzinach i dalej to samo daje świeże i trąca nosem i odchodzi , zrobiła się słaba i nerwowa czasem warczy na dzieci jak się do niej pójdzie i głaszcze to jast wystraszona trochę i potrafi się trząść , kupiłem dziś proszek na robale bo podejżewam że tu tkwi problem , ale dałem jej dawkę i po 2 godzinach żona z nią była no spaceże i nie dojżała w ..... robaków , po powrocie zjadła saszetkę pedigri junior ... pozatym w ciągu dnia biega bawi się przynosi zabawkę do zabawy ...... ale też potrafi leżeć i smucić się ... Miała już raz cieczkę 3 miesiące temu zauważyłem że na około 2 obok siebie sutków ma cienką ciemną otoczkę przy innych nie ma .... dziwne... proszę o pomoc...