Witam wszystkich na wątku suni . Od tygodnia jestem już w Krakowie. Niestety nie udało mi się jej złapać, ale jest szansa. W Ustce poznałam cudowną kobietę. Pani prowadzi razem z mężem bar rybny przy ulicy Wczasowej. Często zachodziliśmy do niej na rybkę. W ostatnim dniu zostawiłam jej numer telefonu do P.Renaty ze Straży Ochrony Zwierząt w Słupsku i co się dzisiaj okazało Pani jest w stałym kontakcie z p.Renatą, codziennie dokarmia sunie i próbuje ją do siebie przekonać Wszystko pilotuje p.Renata jeśli uda się tylko wprowadzić suńkę za ogrodzenie p. Renata natychmiast po nią przyjedzie. Teraz jestem już spokojna wiem, że się uda, musi się udać.
Wczoraj odwiozłam Stalkę do domu stałego w Myślenicach. Sunia znalazła wspaniały domek i cudowną rodzinkę.Ma też koleżankę 12-to letnią Dianę. Dianka nie jest zachwycona obecnością Stalki w jej domu, na widok Stalki powarkuje ostrzegawczo i śmiesznie marszczy nos.Dzisiaj sytuacja wygląda już dużo lepiej, jestem pewna, że sunie szybko się dogadają.
Nie potrafię wkleić zdjęć, załączam więc linka z pożegnania ze Stalką.
[url]http://img.edysk.pl/dis/260087/XPa27AMsReub/[/url]
[quote name='Asior']Jak by ktoś słyszał o transporcie na trasie Kraków - warszawa, to bardzo proszę dać znać.. Mamy do przekazania karmę dla psów dla jednej wolontariuszki i nie mamy transportu a tam bida straszna...
http://www.dogomania.pl/threads/208690-Maleńka-ślepa-DUNIA-operacja-już-tuż-tuż-)/page66 z tego wątku sunia w najbliższym czasie jedzie na operację do Warszawy
O jak mi trzeba teraz takich zdjęć.Poproszę o więcej takich zakończeń.
Dziewczynki proszę zaglądnijcie chociaż na ten wątek [URL]http://www.dogomania.pl/threads/214151-Konający-w-krzakach-pies-w-pętli-z-łańcucha.-Prosba-o-deklaracje-na-hotelik.../page8[/URL]
Ania cudne zdjęcie. Tosia na pewno będzie tam szczęśliwa.
Zuzka współczuje, też już mam dwie znajdy, na szczęście chwilowo polokowane u znajomych, tylko co dalej?. Ogłoszenie na gumtree jest i ani jednego telefonu, o przepraszam jeden, Pan dzwonił bo szukał swojego kociaka.
Foksia jeśli Ci na tym zależy to mogę się dzisiaj też opić z tego powodu. Co mi tam, byle tylko moja Czarunia wreszcie była szczęśliwa.
Mam nadzieję, że chłopak zaczął się już pakować. Oby tylko nie pokazał na co go stać.