Wiecie jak czytam Wasze psoty to się cieszę że środek działa. Nie zależy mi na zrobieniu mu złej reklamy. Moja sunia miała silne zatrucie po nim i nie była to alergia. Jedynie szybka reakcja weta, przyjęcie mnie o 6.00 rano i podanie kroplówek prawdopodobnie uratowało psiaczkowi życie. Jak mi wet mówiła nestety nie ma na to antidotum a jedynie zwiększenie diurezy moze pomóc. Suczka doszła do siebie i już bryka na całego.
W sklepie byłam, zwróciłam sprzedawcy uwagę tak jak piszecie o ulotkach i o stosowaniu leku u szczeniąt ale był mocno zdziwiony, stwierdzi że on ulotek nie daje tylko informuje gdzie podać lek, jak i ile. Płaciłam 16 zł. W innym sklepie porównałam pipetki i z innym sprzedawcą doszłam do wniosku że Fagas sprzedał mi pipetkę na 10-20 kg psa, skreślił markerem wagę i dopisał "10 kropli " Nieświadoma niczego myślałamże dobroduszny Pan zapisuje mi ilość kropelek z dobrego serca bo wcześniej pytał o wagę suczki. Gaja Ważyła wówczas 5,700 kg imiała 8 tyg skończone.
W tej sytuacji miałam więcej szcześcia niż mogłam wymarzyć.
Jestem zupełnym nowicjuszem w dziedzinie psiaczków. Sporo czytam ale raczej u wychowaniu, karmieniu tu zdałam się na "fachowca" i tak bardzo się zawiodłam...
Teraz nie zrobię niczego bez konsultacji na forum i u Weta.
Naprawdę nie wiem już o tym wycofaniu, tak utrzymuje nasza Wetka.