Jump to content
Dogomania

Madallena

Members
  • Posts

    7289
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Madallena

  1. zapisuje....
  2. to ja robilam fotki Gorniakowi moim lichym aparatem :) A Naomi Sonia tak, zostaje na DT. To corcia ukochana, ktorej Monika juz nie odda :) i bardzo sie ciesze, ze Sruta poszla i nelly malutka tez! Trzymam za nie kciuki
  3. jest na watku salbinka ? (przepraszam jak przekrecilam nicka) ktora moze zrobic wizyte. (jutro do Ciebie zadzwonie) Proponuje robic wizyte a w miedzyczasie szykowac sie do wyjecia Yogiego i zdiagnozowania go. Jak wizyta nie bedzie taka jak trzeba to pojedzie do Renaty ;)
  4. Jasna to moja faworyta :( a ta druga tez slicznosci. Pewnie wielkosciowe taka jak Mala Biala. A Jasna to taka Migotka. Tak?
  5. Major! Nareszcie ktos oprocz Nas Cie pokochal!!! Opowiedz wiecej o ludziach a nie o kfjatkach :D (oj, widze, ze lubisz kfjatuszki, lubisz :p)
  6. na zakupy dziewczyny! na zakupy :D malutki sunie prosze mi pokazac :)
  7. Pchła w nowym domu :) Dla niewidomego Puszka/Yogiego szykuje sie przedadopcyjna :)
  8. hahaha! dobre :D jaki ten swiat jest maly :) kobicie od rasowcow bedziemy szukac psa-kota :) Sisi obszczekuje kociaki (ma to po Nanie) dzisija mialam okazje zaobserwowac jak zareagowala na koty na budowie :)
  9. Pchelka, teraz bedzie juz tylko dobrze :)
  10. Słuchajcie. Jak dla mnie jest super :) To co Pani mi napisala :) [I]1. Mieszkam w mieszkaniu własnościowym, 1 pokojowym, które aktualnie jest w trakcie remontu, ale powinien on skończyć się w przyszłym tygodniu. 2. W mieszkaniu mieszka ze mną 12 miesięczna, wykastrowana kicia, mimo już swojego wieku jest małym rozbójnikiem. Nie wiem jak zareagowałaby na psa, bo widziała je jedynie u weterynarza, Zwierzaki jej są raczej obce gdyż jest zwierzakiem pokojowym. 3. W bloku jest zarówno winda jak i schody. Mieszkam na trzecim piętrze. 4. Jako dziecko mieszkałam na wsi w otoczeniu licznych zwierząt, kotów i psów. Prawie wszystkie (za wyjątkiem jednego psa potrąconego przez samochód) umarły śmiercią naturalną, ze starości. 5. Jeśli chodzi o wyjazdy, to bardzo rzadko, prawie nigdy nie wyjeżdżam (wyjątkiem są święta bożego narodzenia, zazwyczaj jestem wtedy poza domem od 1 do 2 dni). Kot zazwyczaj zostaje sam, ale odwiedza go w tym czasie znajoma, natomiast jeśli chodzi o psa, to myślę, iż brałabym go do domu, gdyby zaś to nie było możliwe to moja mama mogłaby zaglądać do niego (mieszka 45km od Krakowa) 6. Jestem gotowa na ewentualne zniszczenia które może spowodować pies, gdyż i tak to będzie mniejsze „zło” niż to co wyprawia w domu moja kicia. 7. Nie jestem uczulona na sierść, ani ślinę. 8. Co do kosztów związanych z utrzymaniem, leczeniem zwierzaka to powiem, ze moja sytuacja finansowa nie jest do końca super, ale mam prace, jakoś sobie radzę i nigdy kot nie był głodny. W sytuacjach kryzysowych wolałabym dać zwierzakom jeść niż siebie karmić. 9. Pies oczywiście otrzyma potrzebne rzeczy-miseczki, legowisko, smycz, szelki itp. 10. Popieram sterylizacje/kastracje zwierząt. Moja kotka jest wysterylizowana. 11. Jest gotowa podpisać umowę adopcyjną i nigdy nie pozwoliłabym by pies trafił na ulicę czy w obce ręce. Jeśli nie byłabym w stanie opiekować się zwierzakiem, oddałabym go z powrotem w ręce przedstawiciela wolontariatu. 12. Pies będzie jadł suchą karmę-rozcieńczaną płynami (woda, mleko) lub wymieszaną z karmą mokrą. Jedzenie gotowane domowe oczywiście też znajdzie się w jadłospisie. Oczywiście rozumiem, że dobro Puszka jest najważniejsze. Jeżeli moja osoba nie spełnia wszystkich Państwa oczekiwań, akceptuje odmowę adopcji. Pozdrawiam[/I] Chyba czas na wizyte przedadopcyjna ;) (i trzeba doedukować Panią w kwestii mleka :) )
  11. [quote name='andegawenka']O! i nie chodzi tu o nas tylko o te biedne kurki, bo wystarczy że świnki stoją na rusztach:angryy:. Podobno wymóg unijny:angryy:[/QUOTE] ehhh, to jest temat rzeka :(
  12. Pytania i domysly sie zaczely i "wlascicelka" psow zniknela :roll:
  13. [quote name='andegawenka']z pieczątką też może być jak nie ma innego:lol:[/QUOTE] byle nie z chowu klatkowego ;) (kupujemy tylko te, gdzie jest 0 albo 1 na poczatku calego "kodu") o! to takie male pouczenie :p
  14. nie, w hotelu tam gdzie Melcia i Oliwka byly
  15. avii moze i warunkow najlepszych tam nie ma, moze pieniedzy wciaz brak, ale uwierz, ze serce jest. Nie ma tam czegos takiego jak niedziela czy swieta. Na miejscu jest opiekunka, ktora potrafi w Wigilie przyjecac i karmic psiaki. Tak wiec majowka Yogiemu nie straszna :) Ja tez jestem za tym, zeby go wyciagac. Renatka, kiedy ew mogla bys go wziac?
  16. Tak sobie patrzę na te nasze mikrusy i wiąż widze Lilkę. Pytanie, dlaczego ona jeszcze nie ma DS!!! Pamiętacie jaka była przerażona? elinka jej pomogła! Spojrzcie na jej metamorfoze: Tak było w schronie: [img]http://i49.tinypic.com/9plu1t.jpg[/img] A tak u elinki: [img]http://img143.imageshack.us/img143/602/kopialilka310.jpg[/img] Cudo, nie? :) Lilka MUSI szybciutko znikać z Dt. Elinka trochę ja spasła i lada dzien Lilka bedzie musiala opuscic watek MIKROPSIAKOW i przeniesc sie do PAROWEK :D:D Watek Lilki: [url]http://www.dogomania.pl/threads/181044-Na-mi%C5%82o%C5%9B%C4%87-wystarczy%C5%82o-pi%C4%99%C4%87-dni!-Lilka-w-DT-teraz-szukamy-DS/page67[/url] No to co. Jakie super domy mamy w zanadrzu? Szybciutko wysylac elinke, bo trochę o niej zapomnialysmy :):)
  17. Dopisz jeszcze Nelly juz w DS :) pojechala albo dzisiaj albo wczoraj :)
  18. pamietajcie o innych mikropsiakach. sa w calej Polsce...;/
  19. Super! Pieniadze jakos sie zbieraja :) Moze do fotobazarku podrzucic Wam ladne zdjecia bernardynow :p nie sa to kfjatki ale pieski :eviltong:
  20. Cała przyjemnośc po mojej stronie :) które mikro z Dobrocina szukaja domkow? macie jakis odzew z ogloszen?
  21. [quote name='jetek']Jeśli chodzi o Maję to wypełniając formularz i pisząc o tym że suczka zgadza się z innymi zwierzetami napisałam prawdę. Wynika to z moich obserwacji. Nie słyszałam też od wolontariuszy żeby jej zachowanie względem innych zwierząt było niepokojące.[/QUOTE] No to super :) Bo chyba szykuje sie na nia DS ;)
  22. Pierwszy telefon zaliczony. Kobietka, centrum Warszawy ale dwa koty ma. I to nie przybledy, jakies rasowce. Powiedzialam, ze nie wiem jak Sisi na koty reaguje. Cos mi nie leza te koty rasowce :) Czekam na inne :) a jak ona bedzie ok, sie poszuka dla niej psiaka ;) Sisi musi trafic do domu z jednym psem albo w ogole bez zwierzat.
  23. pewnie mru zaraz po robocie wsiadla w fure pojechala po jamnisie i zwiozla ja na drugi koniec Warszawy stojac w korkach gigantach. Pewnie zasiedzi sie tam troche, wypije kawke zje jakies dobre ciasto (oj, szarlotke albo puszysty sernik sama bym zjadla) i bedzie wracac do domu. A ze gna z Tarchomia, Lomianek czy czort wie jakiego innego "zadupia" to godzina drogi murowana :) Spodziewajmy sie wiec wiesci kolo 22 :) mru, prawie zgadlam? :D
×
×
  • Create New...