i tak sobie myslę, skoro mial byc to DT a Pani nie mogla znalezc chwili na wizyte w tygodniu jak wysylalaby chociazby zdjecia czy pisala nam relacje o malej?
wapiszon, moze napiszesz cos o suni. Czy kazesz nas za to, ze nie wplacilysmy pieniedzy i ze nie ma nas na miejscu? To moze wstaw zdjecie na bazarek, kupimy...
[quote name='leni356']Bo on lubi taki "zabroniony", a jak mu dają to już nie jest taki fajny[/QUOTE]
i tym zdaniem przekonala mnie leni, ze Bugi jest zdrowy :D:D:D
ja nie będę odpowiadac na posty wapiszona odnosnie mojej osoby.
Ciesze sie natomiast, ze Amelka juz bezpieczna i poza schronem i ze wapiszon pojawila sie na dogo.
Czym Pani zasluzyla na Amelke?
I zdjecia moglabys wleic, bez nich Amelka domu nie znajdzie :roll:
ps. ja mam srebrne, to sie nie licze :p
[quote name='E-S']Chyba je powstawiam na ten drugi wątek Zamościa, ale czekam na przyzwolenie Toli i Zadry.[/QUOTE]
a napisalas podanie? maja 30 dni na odpowiedz!
[quote name='ata']Na pierwszej stronie tego wątku są podane 2 numery komórkowe do weta, on po pracy w schronisku przyjmuje jeszcze prywatnie.[/QUOTE]
To zadzwonie jutro :)
Ja tez nie wiem o co chodzi. Igiełka zaporponowała Dt do uzgodnienia za co i teraz nagle cos ja ugryzlo i twierdzi, ze sunia do niej nie ma jak przyjechac.
Igiełka, nie zostalo nigdzie napisane, ze nie chemy bys wziela mała, wiec nie zakladaj z gory, tego co zakldasz.
farmerka, na poczatku WIELKIE dzieki za to, ze wezmiesz mala do siebie. Wapiszon - Tobie dzieki po stokroc, ze ja zabralas.
Odnosnie Gdyni. Proponuje jednak zaczac od poczatku. Moze jednak Kana pojdzie do niej BEZ psa? Co Wy na to?
A my na wzelki wypadek zaczniemy organizowac transport, poczekamy na fotki i zaczniemy ew szukac ksiezniczce domu. TEGO domu.