eve86
Members-
Posts
1116 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by eve86
-
Chyba o nas zapomniano :placz::placz::placz: o foteczkach i opowiastkach co sie dzialo na urlopie :-(:-(:-(
-
Witamy w ten deszczowy poranek :p
-
Witamy deszczowo... Gratulacje dla malej Fibci :) Zdjątka jak zawsze śliczniutkie... A Fibka to modelka- pięknie wygląda na każdym:multi::loveu:
-
Witamy w deszczowy poranek ;)
-
A ja sie przyznaje jesli chodzi o kosmetyki zostały mi polecone Trixe (chyba tak to sie pisze) Włoski po tych kosmetykach niezbyt ładne dlatego konczymy przygodę z tą firmą... :shake:
-
[quote name='Princess_York']Witamy się ;):loveu: A czemu tu tak cicho ??:roll:[/quote] Głosno było w ciagu dnia :)
-
Witamy witamy i starych i nowych znajomych :) Cieszymy się ze o nas pamietacie moze wstawie jakies foteczki jutro jak przyjade wczesniej z pracy :) Tak więc zapraszamy :loveu: Miłej nocki :multi:
-
[quote name='Dorota i Kofi']Co to, to nie. Nigdy nie jesteś nudna, pisząc, że Kofi jest śliczny. Mów do mnie jeszcze:lol:[/quote] To ja też powiem :evil_lol: Śliczny kochany Kofiś :loveu:
-
[quote name='Gioco']Zdanie mamy to samo, czyli, że liczy się edukacja, świadomość i odpowiedzialność za życie żywego stworzenia :-)[/quote] Tylko że dzieci mają w dzisiejszych czasach tak wieeeelki dar przekonywania. Uważam że w szkołach zamiast lekcji o pierdołach powinno sie uczyc szcunku do zwierząt, ludzi- podejmowania odpowiedzialnych decyzji. I żeby było jasne- mówie to nie do Ciebie ale do wszystkich- nie popieram pseudohodowli. Ale jak juz mam takiego psa jakiego mam to go nie uspie ani nie wyrzucę na ulicę. Jest i bedzie miał u mnie zawsze jak w bajce. ;) a każdemu psu z checia pomogę nie patrząc na to czy ma metrykę :p
-
[quote name='Martens']Myślałam, że na tym forum nikomu nie trzeba tego uświadamiać ;)[/quote] Moze osobom wypowiadającym się na forum nie ale pomyśl o jakiejś gimnazjalistce która czyta to forum a nie wypowiada sie na nim :razz: ;)Znowu się powtarzam :oops:
-
[quote name='Gioco']Moi sąsiedzi, gdy przywiozłam Dyzia stwierdzili, że znowu mi odbiło i kupiłam gremlina. Żeby za bardzo im się nie spodobał powiedziałam, że jasne, że kupiłam i to za duże pieniądze, gdyż to taki bardzo wyjątkowy i rzadki pies. Podoba się całej okolicy lecz jakoś zapędy do kupna takiego samego psiaka nie pojawiają się. Dlaczego? Gdyż mu zrobiłam odpowiednią reklamę. Po co wydawać kilka tysięcy na psa jak można za to kupić nowy samochód, skuter czy coś innego od czego innym sąsiadom oczy zbieleją? Mit o konieczności wydania większej kwoty jest bardzo skuteczny by ludzi zniechęcić. Podobnie sąsiadom nigdy nie sprzedam yorka, za dobrze ich znam i wiem, z jakim bólem przychodzi im raz w roku zaszczepić psa, którego mają. O odrobaczeniu, zabezpieczeniu Frontline nie wspomnę, tego bowiem dokonuje moja Mama, z prostego powodu - psy sąsiadów przez płot stykają się z naszymi :p[/quote] Ogólnie mówiąc nie patrząc czy ma sie psa z rodowodem czy bez stwierdzam jedno. Ludzie nie zdają sobie sprawy jak jest to wielki obowiązek. Sprzatanie kup, zasikane dywany, zgryzione meble, wizyty u weterynarza, maluch wkłada w pysk wszystko co sie da :shake: Moze pisze rzeczy oczywiste ale moze czyta to forum jakas rozkapryszona 12-latka czy 13-latka i coś jej w ten sposób uświadomie.:razz: Bo według mnie pseudohodowle ale nie tylko pseudo. Nakreca maszyna kaprysów ludzkich. Ludzi którzy nic nie wiedzą o danej rasie a potem się okazuje ze nie potrafia nie mają czasu zając się psem. Przeglądając internet juz bardzo czasto pojawiają się ogłoszenia typu sprzedam yorka ponieważ nie mam czasu sie nizm zajmować, albo zmieniły sie moje plany życiowe, lub to nieodpowiedni prezent itp. Póki co moda panuje ale jak się skończy pieski będa trafiac do schroniska. Jak było z moim Rikim??? Tak samo kobieta nie dała sobie z nim rady. Myślała ze piesek jest do noszenia na rączkach nic nie zgryzie nie bedzie sikał robił kup niszczył tylko sie bawił i żył powietrzem. Przepraszam jesli uraziłam Cię tym że przywołałam Twoj post w którym porównałas psa do rzeczy ale od razu na myśl przyszło mi wydarzenie związane chociazby z Rikim. Ale się rozpisałam :roll:
-
[quote name='dysia-u']Suzi nawet bez kokardki wygląda uroczo :loveu::loveu::loveu:[/quote] Bo ładnej we wszystkim i bez niczego ładnie :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
[quote name='Gioco']Błędem jest brak edukacji u dzieci od niemowlęcia i wbicia im do głowy właśnie tego, że pies nie jest rzeczą a stworzeniem czującym tak samo jak ono. Mój Dyzio też nie jest pekińczykiem a jedynie w typie, jeszcze 5 miesięcy temu był etatowym zapylaczem w pseudo. Był zagłodzony i oblepiony odchodami zarówno swoimi jak i innych współwięźniów czy wyrobników dorabiających pieniądze do emerytury swojego tfu właściciela. Czy mamusia zarabiająca kilka tysiaków kupi - to decyzja mamusi i przede wszystkim hodowcy, czyli czy kocha psy czy kocha pieniądze za szczenięta, czyli czy sprzeda tej mamusi kolejną zabawkę dla dziecka i znów wracamy do edukacji, czyli czym skorupka za młodu...[/quote] No a potem mamy pełne schroniska... Moda na yorki minie i mamusie kupią córeczkom nową modną rasę... Powiem tak kiedy pojawił sie u mnie kundelek Meteor (zwykły mieszaniec do potęgi n) nikt z sąsiadów nie chciał dla córeczek psa. Kiedy pojawił sie nastepny domownik Roki- w typie yorka wszystkie mamusie chca kupic im yorki. Mówie ze należy kupic z rodwodem bo a one na to ze ja mam bez i jakos jest dobrze...:angryy: Tylko ze Riki jest u mnie nie po przez zachcianke ale zrządzenie losu.
-
Witamy ale jest zapatrzony z tego co pisałas to chyba morze go tak interesuje. No a poza tym śliczniusio jak zawsze :loveu:
-
[quote name='Aleksandrossa']O :) Widzę że nie tylko moja taka chudzina jest :) A co do jedzenia... Zależy co... Ostatnio w serku białym posmakowała i nawet woli go od puszki :)[/quote] Witamy mój Rikuś tyle samo w kłębie ale waga ponad dwa kg :oops: Straszny żarłok :loveu:
-
[quote name='rufus295']Ludzie, czego się cały czas czepiacie?? Analizowała, oceniła i karmi swojego psa czym uważa, czy Tobie każe dawać RC ? Może trochę więcej konkretnych rad a nie tylko krytyka.. Swoją drogą napisz czym i dlaczego karmisz psa, myślę że to będzie bardziej przydatne dla ogółu.[/quote] Popieram- inny karmią pedigree- nie wiem jak to sie pisze :shake: bo ich pies je tylko to. A wiedzą że to jest świństwo :roll:
-
[quote name='Gioco']Innym zarzucasz, że nie weszli do galerii Coco, sama zachowując się tak samo. Weszłaś może do galerii moich psów? Zauważyłaś choćby w tym co napisałam, że mam akity i yorki z rodowodem, zaś pekińczyka bez papierów? Weszłaś na odnośnik do tematu, który tam zamieściłam? Właśnie z likwidacji tej pseudo jest mój Dyziek - pies cesarskich mandarynów. Porównałam psa do samochodu i co? Dla pseudo hodowli jest to towar, który się sprzedaje jak rzecz - jak ubranie albo samochód. Pies, kot, świnka morska czy choćby myszoskoczek nie jest rzeczą. Ludzie nabywający te stworzenia pod wpływem chwilowego kaprysu zachowują właśnie tak jakby kupowali ubrania czy samochód - w tym sezonie modny jest york, gdyż idealnie mieści się w torebce z kolekcji firmy X, która wspaniale komponuje się z samochodem marki Y = idealny i modny komplet.[/quote] Dla pseudohodowli tak ale czy dla ludzi mających psy z rodowodem tez tak być musi??? Nie tylko ludzie mający psy z pseudo traktują zwierzęta jak towar. Córcia ma zachcianke mamusia zarabia kilka tysiaków i kupi- rodowodowego! Ja tu widzę brak zrozumienia w czytaniu to raz. Dwa to to ze nie wiem czy czytałas moje posty od początku- może byś się dowiedziała co sądze o pseudo. Czy moze tylko weszłas na pierwsza strone mojej galerii i odczytałas że Riki nie jest yorkiem tylko kudelkiem yorkopodobnym.
-
Dziekujemy za odwiedzinki :multi: Oj fotki na pewno jakies damy ale kiedy to nie wiemy brak czasu :cool3: A jak sie urlopik udał???? Jak Fredzia zachowywała się w nowym otoczeniu? :p
-
[quote name='Martens']A to przepraszam, źle zrozumiałam. Po prostu do głowy mi nie przyszło, że przygarnięcie psa może być tu przez kogokolwiek uważane za coś złego. Psa porównano do ciuchów i samochodów, bo i psa, i te rzeczy nabywa się za pieniądze. Kupowanie psa w pseudohodowli ma się z kolei do osieroconego dziecka jak piernik do wiatraka; nie wiem czemu miał niby służyć ten "argument". Jeszcze co do ciuchów i samochodów - wybaczcie, ale to nie osoby przygarniające psy ze schronisk czy z ulicy, albo tacy, dla których hodowla to życiowa pasja, traktują owe psy jak ciuchy i samochody - tylko właśnie bezmyślna klientela pseudohodowli.[/quote] Porównanie psa do dziecka miało uświadomić że każdy pies czuje ból i tez cierpi. Nie mówie ze akurat w Twoch postach pojawiały się porównania psa do rzeczy ale się Tutaj pojawiły i napisały je osoby które o ile sie nie mylę mają psa rodowodowego... No to ja się tak zastanawiam czym jest ten york w życiu tych osób ozdobą do ładnego domu??? Dodatkiem do ubrań??? Jak dla mnie szok!
-
[quote name='Nati28']Ja tego psa wzielam za darmo, ma on 8 lat i nie byl juz potrzebny w pseudohodowli...[/quote] Nikt nie zapytał a od razu stwierdzili ze kupiłas :shake: Nikt tez nie wszedł na galerię Coco żeby zobaczyć jaki jest szczęśliwy że jest z Tobą!!!! Zwierzęta też mają uczucia potrafią kochać tesknić tak samo czują ból. Te bez rodowodu też!!!! A nie wiem w czym samochód albo ubranie jesy podobne do psa!!!
-
[quote name='Martens']I uwierzyłaś?? Myślisz, że ktoś uśpiłby psa, którego może sprzedać za kilkaset złotych?? Los losem, ale jak ktoś w pełni świadomie, mając wybór, kupuje psa z pseudo, to trudno to nazwać przypadkiem losowym. I proszę, nie porównujcie psa bez rodowodu do dziecka, które nie ma ojca, bo to niesmaczne :roll: Btw nie zauważyłam, żeby ktokolwiek napisał, że brak rodowodu to wina psa i, nie wiem, odbiera mu prawo do życia? Każdy pies ma prawo żyć i być kochany, ale kupując psy bez papierów, działacie na szkodę psów w ogóle; sprawiacie, że coraz więcej psów nie otrzymuje miłości, bo psów w ogóle jest za dużo, zwłaszcza tych w typie rasy. Stwarzanie popytu na takie psy powoduje, że coraz więcej jest ich rozmnażanych - błędne koło. Dziwię się, że nawet niektórzy rzekomi miłośnicy psów nie potrafią zrozumieć tej zależności i wyjrzeć poza czubek nosa swojego ukochanego psiapsiulka.[/quote] Nie napisała ze kupiła psa ;) Niesmaczne jest też porównywanie psa do ciuchów i samochodów
-
Witamy witamy dostaliśmy w prezencie dzisiaj identycznego kurczaka... Riki był na nie niego przez pierwsza godzine taki zły ze aż mu cała szczęka drgała :evil_lol::evil_lol: On uwielbia wszelkie piszczące zabawki :)
-
witamy witamy Grace na pewno bedzie się super prezentowała na wystawach. I uda Wam się pojechać wcześniej niż w styczniu :loveu:
-
[quote name='Nati28']Nie rozumiem waszej duskusji i chcialam tylko napisac ze ja rowniez mam yorka bez rodowodu, poniewaz Pani zadzwonila do mnie i powiedziala ze albo ja po niego przyjade (jechalam na drugi koniec polski) albo ona go uspi, to co mialam powiedziec ze go nie wezme poniewaz nie ma rodowodu i niech go uspi? :crazyeye::mad: Jestem przeciwna pseudo ale czasami los jest inny niz bysmy chcieli[/quote] Popieram- piesek nie jest nic winny ze nie ma rodowodu... Tak jak np. dziecko które nie ma ojca.
-
[quote name='karkakarka']U mnie tola nauczyła się na spacer z gumką chodzić, natomiast zaraz po powrocie do domu tak długo z nią walczy, aż uda się jej ją ściągnąć :evil_lol:[/quote] A Riki jak mu założę to patrzy w sufit i myslie ze jakies muchy go atakują... Warczy szczeka tarza się... Ale ostatnio wytrzymał pare godzinek ze spineczka :loveu: