Jump to content
Dogomania

iwoniam

Members
  • Posts

    7087
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iwoniam

  1. Przesyłam krakowiance informację o bazarku - zobaczycie, że ona coś kupi :-)
  2. chyba ktoś pomoże, dziękuję
  3. chyba znalazłam osobę, która pomoże, dziękuję
  4. Mam prośbę - zatelefonowałam do mnie koleżanka z Olsztyna. Kilka dni temu (30.06) znaleźli małego yorka lub pieska bardzo yorka przypominającego. Koleżanka nie mogła się nim zaopiekować, ale znalazła osobę, która pokochała pieska od pierwszego wejrzenia. Piesek miał wszędzie dredy, wyniszczony włos. Zaopiekowali się nim. Wykąpali, skonsultowali jego zdrowie. Dziś zgłosiła się osoba, która podobno jest właścicielem pieska. Chce psa z powrotem ale ! Koleżanka nie ma doświadczenia ze zwierzętami i potrzebuje kogoś, kto pomoże jej zweryfikować warunki życia pieska u pierwszego właściciela. Jest tam dwójka dzieci - 7 i 9 lat. To one "zgubiły" pieska podczas spaceru. Twierdzi, że piesek wygladał źle, bo w dniu zaginięcia padał deszcz? Pies miał dredy wymagające wygolenia. Koleżanka nie chce go oddać tym ludziom bojąc się o los pieska. Ja jestem w Krakowa i nie mam możliwości pojechać i sprawdzić dom. Pies ma teraz dobry dom, ale... nie minęło 14 dni od zaginięcia więc nikt nie chce działać pochopnie. Czy ktoś może nam pomóc? kontakt do mnie - 515 192 985 do koleżanki, która psa znalazła - Agnieszka - 791 313 777 i do koleżanki, u której piesek przebywa - Ania - 661 664 727 sprawa bardzo pilna, dziękuję. Iwonia
  5. Mam prośbę - zatelefonowałam do mnie koleżanka z Olsztyna. Kilka dni temu (30.06) znaleźli małego yorka lub pieska bardzo yorka przypominającego. Koleżanka nie mogła się nim zaopiekować, ale znalazła osobę, która pokochała pieska od pierwszego wejrzenia. Piesek miał wszędzie dredy, wyniszczony włos. Zaopiekowali się nim. Wykąpali, skonsultowali jego zdrowie. Dziś zgłosiła się osoba, która podobno jest właścicielem pieska. Chce psa z powrotem ale ! Koleżanka nie ma doświadczenia ze zwierzętami i potrzebuje kogoś, kto pomoże jej zweryfikować warunki życia pieska u pierwszego właściciela. Jest tam dwójka dzieci - 7 i 9 lat. To one "zgubiły" pieska podczas spaceru. Twierdzi, że piesek wygladał źle, bo w dniu zaginięcia padał deszcz? Pies miał dredy wymagające wygolenia. Koleżanka nie chce go oddać tym ludziom bojąc się o los pieska. Ja jestem w Krakowa i nie mam możliwości pojechać i sprawdzić dom. Pies ma teraz dobry dom, ale... nie minęło 14 dni od zaginięcia więc nikt nie chce działać pochopnie. Czy ktoś może nam pomóc? kontakt do mnie - 515 192 985 do koleżanki, która psa znalazła - Agnieszka - 791 313 777 i do koleżanki, u której piesek przebywa - Ania - 661 664 727 sprawa bardzo pilna, dziękuję. Iwonia
  6. Mam prośbę - zatelefonowałam do mnie koleżanka z Olsztyna. Kilka dni temu (30.06) znaleźli małego yorka lub pieska bardzo yorka przypominającego. Koleżanka nie mogła się nim zaopiekować, ale znalazła osobę, która pokochała pieska od pierwszego wejrzenia. Piesek miał wszędzie dredy, wyniszczony włos. Zaopiekowali się nim. Wykąpali, skonsultowali jego zdrowie. Dziś zgłosiła się osoba, która podobno jest właścicielem pieska. Chce psa z powrotem ale ! Koleżanka nie ma doświadczenia ze zwierzętami i potrzebuje kogoś, kto pomoże jej zweryfikować warunki życia pieska u pierwszego właściciela. Jest tam dwójka dzieci - 7 i 9 lat. To one "zgubiły" pieska podczas spaceru. Twierdzi, że piesek wygladał źle, bo w dniu zaginięcia padał deszcz? Pies miał dredy wymagające wygolenia. Koleżanka nie chce go oddać tym ludziom bojąc się o los pieska. Ja jestem w Krakowa i nie mam możliwości pojechać i sprawdzić dom. Pies ma teraz dobry dom, ale... nie minęło 14 dni od zaginięcia więc nikt nie chce działać pochopnie. Czy ktoś może nam pomóc? kontakt do mnie - 515 192 985 do koleżanki, która psa znalazła - Agnieszka - 791 313 777 i do koleżanki, u której piesek przebywa - Ania - [FONT=&quot]661 664 727 sprawa bardzo pilna, dziękuję. Iwonia[/FONT]
  7. Mam prośbę - zatelefonowałam do mnie koleżanka z Olsztyna. Kilka dni temu (30.06) znaleźli małego yorka lub pieska bardzo yorka przypominającego. Koleżanka nie mogła się nim zaopiekować, ale znalazła osobę, która pokochała pieska od pierwszego wejrzenia. Piesek miał wszędzie dredy, wyniszczony włos. Zaopiekowali się nim. Wykąpali, skonsultowali jego zdrowie. Dziś zgłosiła się osoba, która podobno jest właścicielem pieska. Chce psa z powrotem ale ! Koleżanka nie ma doświadczenia ze zwierzętami i potrzebuje kogoś, kto pomoże jej zweryfikować warunki życia pieska u pierwszego właściciela. Jest tam dwójka dzieci - 7 i 9 lat. To one "zgubiły" pieska podczas spaceru. Twierdzi, że piesek wygladał źle, bo w dniu zaginięcia padał deszcz? Pies miał dredy wymagające wygolenia. Koleżanka nie chce go oddać tym ludziom bojąc się o los pieska. Ja jestem w Krakowa i nie mam możliwości pojechać i sprawdzić dom. Pies ma teraz dobry dom, ale... nie minęło 14 dni od zaginięcia więc nikt nie chce działać pochopnie. Czy ktoś może nam pomóc? kontakt do mnie - 515 192 985 do koleżanki, która psa znalazła - Agnieszka - 791 313 777 i do koleżanki, u której piesek przebywa - Ania - [FONT=&quot]661 664 727 sprawa bardzo pilna, dziękuję. Iwonia [/FONT]
  8. Witaj, nie mogłam dziś odebrać telefonu, byłam cały dzień w pracy. Jutro pojadę do Arika, bo mało prawdopodobne, że był drugi z raną w tym samym miejscu. Mam nadzieję, że mu się rana na boksach nie otworzyła. Dzięki za nakarmienie, nawet jeśli to nie był ARIŚ.
  9. Trzymam za was kciuki, nie miałam pracy jakiś czas, coś drgnęło, ale sama się pożyczam na swoje małe zoo. Podnoszę i rozsyłam rzecz jasna..
  10. Nikt nie zadzwonił, :-( hm.. info poszło, wierzę, ze się uda...
  11. Byłam dziś u maluszka, schował się w boksie, długo go wołałam zanim wyszedł na wybieg. Ma u siebie 4 kolegów, cichutko podchodzi do krat, wita się, potem powoli odchodzi, znów podchodzi na wołanie skuczał i popiskiwał jak go do siebie wołałam.. To piesek z dużym serduszkiem.. a te potwory skazały go na więzienie... Rana na nodze dobrze się goi. Jest duża, ale jest okay. Co zrobić, kto go pokocha i się nim zaopiekuje?
  12. rozesłałam, barbarzyństwo,
  13. wiem... jutro będę u niego w schronisku, nie męczylam już dziś BeatkiDz, bo ledwo mówi, gardło (krtań) jej zupełnie wysiadło. Odezwe się rano i będziemy decydować co i jak... Ten maluch już tyle przeszedł, nie może trafić w złe miejsce.. Szukamy kochającego domu. Wiele ludzi kocha... musi mu się udać..
  14. Dzieki, jutro zobaczy je ok 1000 osób , nio może z 800 z jednej firmy. Trzymam kciuki
  15. Iwop - jaki jest do Ciebie nr tel? zrobiłam mini ogłoszenie, ale podałam na razie numer swój, a nie ma jednak jak to do osoby, u której szkraby mieszkają
  16. Maluchu, nie wiem ile masz długu, pogubiłam się, ja teraz nie mogę Cię wesprzeć finansowo, ale cały czas o Tobie myślę i rozsyłam info. Trzymaj się maluszku
  17. Napiszcie na 1 stronie w skrócie co u pieska, ok? stron zrobiło się bardzo wiele, nie widać po kolei (po kwietniu) co i jak..
  18. Przesyłamy "czochranie" dla malucha..
  19. muszę sprawdzić kto poszukuje kociaka rudego, na pewno ktoś szuka, jej, oby się udało...
  20. nikt nie dzwoni, nikt nie pyta.. :-(
×
×
  • Create New...