Jump to content
Dogomania

Reni

Members
  • Posts

    110
  • Joined

  • Last visited

2 Followers

Converted

  • Biography
    technik ekonomista, filolog polski
  • Location
    podkarpacie
  • Interests
    muzyka, zdrowie, hodowla, turystyka, prawo i rachunkowość.
  • Occupation
    współprowadząca firmę remontowo-budowlaną

Contact Methods

  • WWW
    http://www.fatima-bahati.eu

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

Reni's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

11

Reputation

  1. Przewaga mądrości na głupotą polega na umiejętności ustąpienia jej. Pozdrówka.
  2. [quote name='strix']Masz rację ale to jest prawdopodobnie kryptoreklama, inaczej pani nie strzępiłaby sobie jezyka na pół strony maszynopisu w odpowiedzi na Twoje kilka zdań ;)[/QUOTE] Tutaj posunęłaś się za daleko. Oskarżanie i obrażanie to jedyna Twoja metoda na forach? A jak nazwać wobec tego to co piszesz? tutaj: [quote name='strix']Robię licencjat z behawiorystyki i przekonałam się nie raz, że leki to jedynie rozwiązanie tymczasowe. Jasne, ze lepsze są mieszanki ziołowe od psychotropów, ale żaden lek nie zlikwiduje źródła problemu, które znajduje się w psiej głowie! Tak jak ludzie potrzebują terapii tak potrzebują jej też psy i żadna piguła czy mieszanka tego nie zastąpi. Pisanie, że jakaś ziołowa mieszanka zlikwiduje problem to zwykłe kłamstwo. Nie ma tak, że na wszystko jest pigułka, chociaż tak byłoby najłatwiej.[/QUOTE] A tutaj? : [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/206827-Jak-w-Polsce-zostaje-się-psim-behawiorystą"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/206827-Jak-w-Polsce-zostaje-się-psim-behawiorystą[/URL] Znamiona Twojego zachowania wskazują bynajmniej nie na niesienie pomocy psom !!!! Rena P.S. Każdy mierzy własną miarą.
  3. [quote name='Nabu']Ten lek jakoś mnie nie zachęcił.[/QUOTE] :lol: Ależ ten "lek" nie zachęca tylko działa. [quote name='Nabu']Samo zdanie (...)Likwiduje stany lękowe(...) - jest fałszywe.[/QUOTE] Kogo oskarżasz o fałsz? I jakie masz dowody? [quote name='Nabu']Skoro LIKWIDUJE, to żaden pies nie powinien mieć ŻADNEGO LĘKU, ba powinien być nieustraszony. Co najwyżej może je osłabiać, ale na pewno nie zlikwiduje.[/QUOTE] :lol::lol::lol::lol::lol: Bez komentarza. [quote name='Nabu']Tak jeszcze z ciekawości, czy pies jest po tym, jakby naćpany, otępiony?[/QUOTE] A to już nie jest śmieszne, raczej żałosne. Medycyna nie ogranicza się tylko do tej akademickiej -nadal raczkującej...w porównaniu do tych o wiele starszych. Diagnostyka to podstawa przed leczeniem, które powinno być skuteczne i nie tylko dotyczyć samej strefy cielesnej organizmu. Jeżeli ktoś nie jest w stanie pojąć holistycznego traktowania organizmu...trudno...nawet się nie dowie ile traci. Przyzwyczajenie do pigułki "na..." pokutuje, niestety a i mamy coraz bardziej chore społeczeństwa i zwierzęta i ... Nikogo do niczego nie zmuszam ani nie mam zamiaru przekonywać. Odpowiedziałam na prośbę o pomoc. Skoro wiem co może pomóc psu, nie szkodząc mu...dzielę się tym. Jeśli ktoś się boi, nie ma przekonania albo po prostu jest zbyt wygodnicki czy leniwy by poznać alternatywne metody...jego sprawa. Nie neguję również pracy ze zwierzęciem, pomocy fachowców od zachowań czy psiej psychiki. Jak najbardziej te dziedziny się uzupełniają i wspólnie dają szybsze i trwalsze efekty. Dla ciekawych "innego" namawiam na lekturę: [URL]http://www.zielarnia.pl/medycyna-naturalna/terapia_bacha/[/URL] oraz podaję jeszcze jeden preparat homeopatyczny przeznaczony dla zwierząt: [URL]http://www.podglobusem.krakow.pl/leki-homeopatyczne.php[/URL] Jego skuteczności nie mamy sprawdzonej ;) . Rena P.S. Temat wyczerpałam, nie lubię tracić czasu na strzępienie "klawiszy" ... i bezsensowną wymianę zdań. Pozdrawiam wszystkich z chłonnym i otwartym umysłem. :wallbash:
  4. [quote name='strix']Chyba żartujesz. [/QUOTE] Nie. Piszę jak najpoważniej. :mad: [quote name='strix']To jest mieszkanka ziołowa i absolutnie nie rozwiąże problemu![/QUOTE] To nie jest mieszanka ziołowa. To po pierwsze. A po wtóre...skąd wiesz, próbowałaś? :razz: [quote name='strix']Żaden preparat nie usunie źródła lęku.[/QUOTE] Oczywiscie,że nie. Nie zatrzyma burzy i nie wyciszy grzmotów. :evil_lol: [quote name='strix']Można psu dawać dragi w nieskonczoność, ale proszę pamietać, że organizm się przyzwyczaja do dawki i trzeba ją zwiększać. I co? Będziecie zwiększać aż pies się przekręci?[/QUOTE] To w końcu zioła to czy narkotyk/i ? Brak spójności w rozumowaniu...niczym po dragach :diabloti: [quote name='strix']Tak jak ludzkich fobii nie leczy się lekami tylko psychoterapią, tak psich fobii tez nie leczy się 'pigułkami' tylko pracą z psem.[/QUOTE] A to ciekawe. Jeśli Twoja wiedza ogólna jest na poziomie tej o "behawiorze" :evil_lol: to gratuluję. Sugeruję, by jednak wypowiadać się w tematach z dziedzin, na których się znamy. Rena
  5. [quote name='ysmay'][SIZE=2]Może znacie jakieś krople, tabletki czy inne sposoby na tą sytuację. [/SIZE][/QUOTE] Na tę sytuację polecam, skuteczne: [URL]http://sklep.dakis-biotimex.com.pl/product_info.php?cPath=6&products_id=37[/URL] Rena
  6. [quote name='Fantowa']Ile Waszym psom goiła się rozcięta opuszka?[/QUOTE] Wszystkie 10 opuszek... 4 doby pełna regeneracja. Na 5-tą biegał po trawiastym ringu na wystawie. Dzięki grubo nakładanemu: [URL]http://www.zoozu.pl/kat-133,produkt-8038,shaws-paw-wax--masc-chroniaca-lapy-50-g.html[/URL] i bandażowaniu... oraz przemywaniu rozcieńczoną wg. ulotki przy zmianie opatrunków: [URL]http://www.doz.pl/apteka/p4590-Tinctura_Calendulae_nalewka_100_ml_nagietek[/URL] Super zakupy się robi przez sieć tych aptek. Szybko i wygodnie. A oto nasz inwalida, który do mięcha zostawił prawie wszystkie opuszki na asfalcie przy rozwijaniu prędkości "światła" :-( [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/f5af379fc789c595.html"] [/URL][URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/1660/7587547bd58750d1.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images40.fotosik.pl/1690/0d5b5ca9f3d9de1d.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images42.fotosik.pl/483/f5af379fc789c595.jpg[/IMG][/URL]
  7. Link dla wstępu: [URL]http://www.psyimy.pl/weterynaria/Okulistyka/470,Zespol_suchego_oka/[/URL] Preparat weterynaryjny [U]dożylny[/U], dostępny w Czechach i na Słowacji BONHAREM stosowany jest [U]również[/U] w leczeniu tej dolegliwości. Skutecznie. Mam kontakt do osoby, zootechnika, który aktualnie posiada ten specyfik i może wysłać. Dodam iż wysyłka zimą jest niemożliwa. Kwas hialuronowy ( [URL]http://pl.wikipedia.org/wiki/Kwas_hialuronowy[/URL]) jest bardzo wrażliwy na temperatury ujemne. Ścina go.
  8. Reni

    Psy i komary

    [quote name='Artur Dobrzynski']Zgadza się to chyba jedyny dostępny preparat skuteczny wobec kleszczy i komarów.[/QUOTE] Co do komarów. Polecam: [COLOR=#0000cd]http://www.drbeta.pl/plyn-odstraszajacy-komary-i-kleszcze-200-ml-p207/[/COLOR] albo nieco droższy ale ochrona gwarantowana w 100% przez cały dzień, a działa również na bąki/ślepki/gzy [COLOR=#0000cd]http://darzbor.com.pl/odstraszacze[/COLOR] Oczywiście te 50% DEET.
  9. Polecam do przemyślenia wątek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/2161-czosnek-dla-psa[/url]
  10. [quote name='xxxx52']niech sobie ludziska czonskiem zieja ,ale nie psy czy koty[/QUOTE] Ależ nikt tu nie "nakazuje" gryzienia czosnku...hahahhhh [quote name='xxxx52']Czosnek tj cebula jest trucizna dla tych zwierzat.[/QUOTE] Czosnek TO NIE JEST cebula. To po pierwsze [quote name='xxxx52']czy musimy eksperymentowac na zwierzetach.Czy musimy z naszych zwierzat czynic kroliki doswiadczalne?[/QUOTE] A po drugie - Nie "eksperymentujecie"? Podając środki chemiczne ochronne czy na odrobaczanie. Tak na prawdę sprawdzone są na myszach czy szczurach. Na psach "testujemy my" . Ulotka NOWOŚCI - FORESTO Bayer-a mówi sama za siebie. A może jednak warto sprawdzić skutki uboczne substancji czynnych w owych weterynaryjnych specyfikach. A tak a'propos...weterynarii...niemiecki lekarz z 50 letnim doświadczeniem i praktyką weterynaryjną, korzystający z wymiany doświadczeń z najwybitniejszymi specjalistami w tej dziedzinie - Hans Gunter Wolff - pisze odnośnie kleszczy - cyt: [B][COLOR=#0000cd]" Dobre zabezpieczenie stanowi [U]codzienne[/U] podawanie psu czosnku, którego [U]woń wydzielana przez skórę[/U] odstrasza pasożyty".[/COLOR][/B] Jak widać pies nie zieje czosnkiem. I można się przytulać i głaskać, nie jak przy stosowaniu chemii syntetycznej. :cool3:
  11. Reni

    Bonharen

    Brak zainteresowania. Oferta nieaktualna. Sprzedany. Zimą wysyłka tego preparatu jest niemożliwa. Odnośnie kolejnej mozliwości zakupu, poinformuję. Rena
  12. Reni

    Bonharen

    Mam możliwość ściągnięcia, "od zaraz" z Czech. Ampułki po 6 ml - dożylny (nieporównywalnie lepsza opcja od do stawowej). Kontakt na pv. Rena
  13. [quote name='Jara']Jakie obecnie są godne polecenia hodowle RR? Znajoma szuka.[/QUOTE] Jest takich i to sporo. Za czasów KLUBU RASY rekomendację posiadały : [url]http://www.rrclub.pl/index.php?id=65,0,0,1,0,0[/url] Kilka z nich już nie hoduje. Warto samemu posprawdzać . Poleca się zazwyczaj hodowle znajomych. To nie jest żadna wymierna dla takowych. Każdy ma inne oczekiwania. Rena P.S. W międzyczasie powstały też nowe.
  14. [quote name='0bleblak']Dżizys :p Jaja pasożytów po czosnku na pewno nie wyjdą ;) Czosnek skuteczny jest w odstraszaniu wampirów, jeśli ktoś wierzy w ich istnienie, a przeciwko robalom jedynie skuteczne są preparaty weterynaryjne.[/QUOTE] Wampiry? Oczywiście, że istnieją. Po dziś dzień i na dodatek ewoluują. :evil_lol: [B]Wampiryzm[/B] jest wręcz powszechny w niektórych jego rodzajach i przejawia się nawet w życiu codziennym. Nie wiedziałaś? Ale czy czosnek jest tu skuteczny? :roll: Moze sprawdź najpierw a potem gadaj. Przeciw robalom tylko środki weterynaryjne? Niesamowite. To zanim powstała ta dziedzina medycyny, jak te wszystkie biedne zwierzaki były w stanie przeżyć i egzystować????? Robale je musiały wręcz "zjadać? A choroby dziesiątkować. Za to obecnie mamy same zdrowe okazy! :razz: Dzięki właśnie tylko samej weterynarii i środkom weterynaryjnym. :crazyeye: Tak na marginesie. Proszę nie traktować tego jako reklamy, bo polecenie czegoś co się samemu sprawdziło, raczej nią chyba nie jest :roll: Polecam środki zupełnie nie-weterynaryjne, ale z wielkim pożytkiem dla wielu psów było by stosowanie ich przez wetów. [url]http://sklep.dakis-biotimex.com.pl/index.php?cPath=6&osCsid=ec7c2dafc18a3ef67e1ec4467ee7f7e5[/url] Jest tam także specjalnie dla psów i czosnek właśnie. Nie wiem czy na wampiry też zadziała. ;)
  15. Reni

    Dr-forl

    [B][SIZE="3"]2 [/SIZE][/B]– ubytek obejmuje szkliwo i zębinę, nie dochodzi do komory zęba. Jest bolesny. Takie zęby można próbować leczyć za pomocą wypełnień materiałami chemioutwardzalnymi ( glassionomerowymi) – uwalniają one jony fluorkowe obniżające wrażliwość odsłoniętej zębiny i wzmacniają szkliwo. Wiążą się one chemicznie z zębiną . Ich zastosowanie nie powoduje zatrzymania postępowania choroby. Poprawa stanu uzębienia rokowana jest na dwa lata. Na dłużej tylko w przypadku ok. 20% kotów. Przed podjęciem leczenia konieczne RTG, bo jeśli okaże się, że są zmiany resorpcyjne w korzeniu, to ząb już tylko do usunięcia. Leczenie: - oczyszczenie ubytku, do którego chce się założyć materiał, za pomocą kirety lub scalera; poleruje się proszkiem pumeksowym i wodą (nie pastą). - odizolowanie dziąsła od ubytku nitką refrakcyjną lub odpreparowując - na czas zabiegu. - przepłukanie i wysuszenie ubytku ( nie osuszać kości) - przygotowany ubytek wypełnia się rozrobionym materiałem glassionomerowym: po stwardnieniu lakieruje lub pokrywa światłoutwardzalną żywicą - na koniec nadaje się wypełnieniu kształt za pomocą wiertła lub krążka polerującego, a następnie nakłada kolejna warstwę lakieru lub żywicy w celu zapewnienia odpowiedniej wilgotności krzepnącym materiałom [U](sylwija…czy coś Ci ten opis przypomina?)[/U] :roll: [B][SIZE="3"]3[/SIZE][/B]- ubytek sięga miazgi zębowej. W celu ustalenia stopnia penetracji oczywiście konieczne RTG. Ewentualne leczenie wymaga wypełnienia kanału korzeniowego poprzedzone jego oczyszczeniem i poszerzeniem. Leczenie takie jak opisane poprzednio, tylko z użyciem materiałów glassometrycznych, nie wystarcza. Jest czasami nieefektywne. W większości przypadków przeprowadza się ekstrakcję. [B][SIZE="3"]4[/SIZE][/B]- korona objęta jest erozją lub ulega złamaniu, przy czym część jej pozostaje. Dziąsło wnika w ubytki korony i korzenia. Miejsca te są bolesne i krwawią w czasie badania zgłębnikiem. Stosuje się ekstrakcję chirurgiczną fragmentów korzenia po wykonaniu dostępu bocznego. [B][SIZE="3"]5[/SIZE][/B]- Brak korony zęba, korzeń pozostaje w zębodole, opuchnięte dziąsła zakrywają pozostające korzenie. Postępowanie chirurgiczne ma na celu znalezienie oraz usunięcie pozostałego korzenia/ni, który może być przyczyną rozwoju zapalenia i/lub bólu. Decyzję o zabiegu podejmuje się od razu, gdy kot reaguje bólowo podczas badania. ==================== ZALECANE systematyczne kontrole stomatologiczne dopóki kot ma zęby. Powikłania wynikające z choroby to ropień spowodowany zakażeniem pozostałości zęba. [B][U]FORL[/U][/B] – [I][B]feline odontoclastic resorptive lesions [/B][/I] – odontoklastyczna resorpcyjna nadżerka przyszyjkowa kotów. Sylwija…to tyle co mam na ten temat. Może się przyda nie tylko Tobie. [quote name='sylwija']powazna sprawa, nam lekarz nie zaproponwoal zadnego leczenia :([/QUOTE] Jedynie co Ci mogę doradzić jeszcze, to spróbować poszukać dobrego dentystę ;) weta. Może są tacy z dobrze zaopatrzonym gabinetem stomatologicznym i doświadczeniem w tej materii? A jak to czytasz to potrafisz okreslić klasę uszkodzeń u Twojego kota...o ile to jest to? W jakim stanie były te usunięte zęby i które? W jakim wieku jest Twój kot?
×
×
  • Create New...