a ja wam powiem ze mialam przyjemnosc widziec je na zywo! i nawet poglaskac :) jak juz kiedys wspomnialam- w dotyku są jak aksamit, cos niesamowitego. obydwa są mega słodkie.
pozdrowienia od bardziej kudlatego braciszka tych misiakow - barbarossy!
mam nadzieje ze jeszcze niektorzy go pamietaja ;)
Button, bo tak go nazwalismy, jest bardzo madrym i kochanym pieskiem. jest naszym serduszkiem i mamy z niego mnostwo pociechy.
w warszawie grasuje w okolicach Pol Mokotowskich, takze jak ktos ma ochote to zapraszamy na wspolny spacer!:multi: