Jump to content
Dogomania

blaki24

Members
  • Posts

    87
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by blaki24

  1. Witam Shirka ogarneła sie jak tylko wrócił maz tak pies sie zmienil. Walczymy jeszcze z jej niewychowanym witaniem gosci z tym jest masakra robi caly czas to samo jest nachalna, ale z tym moze tez sie ogarnie :cool3:
  2. Ade wiem ze musze trenowac ale nieraz juz niemama cierpliwosci bo jak wkolko to samo robi ignoruje ja i znajomi tez sie nie witaja z psem i zwracaja uwagi na nia ale ona wejdzie na tapczan albo zaczepia nosem albo wlazi beszczelnie na kogos taka nachalna jest ale robi jak mnie niema w pokoju jak jestem to stara sie lezec na miejscu albo lezy gdzies na podlodze.No jak bym Piotrek w domu to tego nie robila naszczescie wraca 27 to moze Shira sie ogarnie bo robi masakre i co jeszcze robi to caly czas jest glodna ile dostanie to zje i tak jest glodna dziecia z reki tez wyciagnie i beszczelnie zje ze smieci tez wyjada resztki i rozwala przytym smieci to teraz kosz jest na stole jak wychodze poprostu Shira oszalala przechodzi sama siebie zreszta nie tylko ona bo Olek tez jest malym :evil_lol:
  3. Niestety trenowalam z siostra i odsylalam Shirke na miejsce wynagrodzilam jej to ze zostala i jak dochodzilam do drzwi to ona byla juz kolo mnie albo predzej kolo dzrzwi niz ja ;/ i tak po kilka razy i caly czas jak otwieralam dzrzwi i mowilam zostan na miejscu to lezala ale jak tylko znikałam z pola widzenia to leciala jak szalona i wskakiwala i lipa z tego wszytkiego dopiero jak sie krzyknie to idzie i siedzi a nieraz i to nie pomaga... dzisiaj by znow stratowala olka i zwalila by kolezanki dziecko ze schodow bo sie tak cieszy ta radosc jej jest coraz bardziej nieobliczalna i wymyka sie to z pod kontroli niewiem moze to ze meza niema w domu juz sama niewiem co robic z jej nieobliczalna radoscia.
  4. Witam Shirka od jakiegos miesiaca zaczela sie tak zachowywac jak sa domownicy w domu jest oki i lezy na SWOIM MIEJSCU a jak tylko ktos przyjdzie i staranuje przytym Olka ze przewraca sie i czaska glowa o podloge to o sciane nieraz buzia upadnie i krew mu leci a pies wita goscia sczesliwy jak ja wygnam na miejsce przed wejsciem i ja otwieram dzwi to pies leci na leb na szyje i skacze na goscia. do tego od tygodnia zaczela wywalac smieci z worka jak zostaje sama w domu zamykam kuchnie wracam kuchnia otwarta i wywalone smieci. Niewiem co mam zrobic bo mam chorego olka i jak bedzie tak czaskał glowa o wszytko to okaleczy dziecko. kiedys tak uszkodzila olka tak ze mu krew leciala to niestety ale dostalo jej sie ale wiedziala za co. do tego jak sie wyciszy troszke i ja jestem z gosciem w pokoju to jest oki a jak tylko wyjde to molestuje ich wlazi na tapczan i sie rozpycha jak tylko wracam to schodzi.
  5. Co tam ciekawego słychac u Perły?
  6. niektore strzałki maja nadajniki wiec moze ten Pan tez ma taki sprzet:)
  7. Witam jak sie miewa Perła po pierwszej nocy w nowym domku ?
  8. Jak on jest najedzony bo wczoraj dostał jesc to tak szybko do tej klatki nie wejdzie chyba ze ja ustawicie gdzies poza posesja i zasłonicie galeziami
  9. zgadzam sie z ruda76 albo na tabletki uspokajajace do jedzenia i baczne obserwowac psa gdzie idzie i do piero pozniej zaczac z psem pracowac.
  10. ''Niczym nie rzucajcie w jego kierunku.. żadną kiełbasą, karkówką czy czymkolwiek innym.. Przecież to go tylko spłoszy.Sanit'' nie napisałam zeby w psa zycali kiełbasami :shake: tylko zachecac go do podejscia blizej tak zeby zoabczył ze mu nic nie grozi. Czy ktos wie czy Spajki wszedł do budy dziaij ?
  11. Ja nie napisałam ze to sie stanie w 1 dzien tylko kilka moze tydzien ale musza go przekonac do siebie tylko jak beda mu dawac miske z jedzeniem i odchodzic to go nie złapia musza go przekupic jedzeniem a kazdy głodny pies da sie skusic na kiełbase.
  12. Jeszcze jedno ruchy nie moga byc gwałtowne i mowic do niego spokojnym głosem.
  13. Witam ja bym Spajkiemu nie dawała jesc bo on wam nigdy nie przyjdzie tylko bedzie zjadał i bedzie uciekał ja bym mu dawała w małych ilosciach cos dobrego wrzuciła bym do budy kiełbasy zeby go zachecic. jesli spajki podejdzie do Pana na bezpieczna dla siebie odleglosc rzucała bym w jego kierunki kawalki kiełbasy i coraz blizej i blizej wazne zeby kucac i zeby miec pochylona glowe i nie paczec mu w oczy ja tak przełamałam strach u 2 pieskow jesli to by nie pomogło to jak by wchodził do budy to do jedzenia dodała bym mu relanium i jak by sie wyciszyl to wtedy go złapac
  14. [quote name='agaga21']blaki, tylko że jak shirka zginęła to też rozsyłałyśmy o niej informację po wszystkich wątkach...i co, to też był wtedy niepotrzebny spam? są sytuacje różne, wtedy też trzeba było pomoc organizować i nikt nie miał nic przeciwko a teraz jest inaczej?[/quo Nie chodzi mi o to ze wysyłaja ogłoszenia ze zaginoł tylko o to co napisała Lilutosi wiec wyraziłam swoja opinie co mysle o tym ale widze ze niemozna wyrazic swojego zdania wiec sory nic nie pisze zeby nie urazic wlascicieli....:angryy::angryy::angryy:
  15. Bardzo prosze o nie wypisywanie nieprawdy i mylnych informacji na tym forum Raz juz zrobiła dym Ade-jeje i miała racje kazdy pies ma swoje miejce na dogo bo mnie to wkurza juz tez :angryy::angryy::angryy:
  16. szukajcie na dogo ludzi z łodzi oni pomoga szukac napewno. dajcie ogłoszenie do darmowej gazety łodzkiej.LILUtosi smutne to ze wlsciciele maja to w nosie. ja szukalam dzien i noc z mezem i kolezankami i udało sie ale nam bardzo zalezało...
  17. LILUtosi smutne to ze wlasciciele nie mieli swiadomosci co biora za psa ze lubi uciekac i trzeba go pilnowac;( ja szukalam dzien i noc na zmiane z mezem i z Kasia&rika a skoro wlscicielom nie zalezy na odnalezieniu psa to smutne to jest doluja mnie takie wiadomosci naprawde :-(:-(:-(
  18. dajcie ogłoszenie w darmowej gazecie bo taka duzo ludzi czyta czy pies miał adresowke ?
  19. To musiały byc niezbyt dobre szelki :shake: a miał adresowke? bo skoro pani wiedziała ze ucieka to powinien miec.
  20. Mi shirka tez dała noge ale naszczescie ja znalazłam szukaj w schroniskach pytaj ludzi w parku co chodza z pieskami ogłoszenia wiem jakie to okropne jak zginie pies :placz: ja to chodziłam dniami i nocami i szukalam jej ryczalam przytym ze jej nie moge odszukac a Tu w schronisku juz była bo ktos zawiadomił o psie co sie błakał a była bardzo blisko domu poprostu mijałysmy sie i skonczyło sie bardzo szczesliwie. ale dostała nauczke bardzo boi sie samochodow i juz nie wyjdzie sama za brame :)
  21. Całusek Perełka w ten piekny nosek, jestes Kochana :loveu: trzymamy kciuki zeby miała wspanialy domek:) Shirka tez jest tak ładznie wychowana hihihih :evil_lol:
  22. Ade-jeje mnie tez to załamuje ze tyle zwierzat jest bezdomnych albo katowanych :placz: Tez bardzo bym chciała pomuc Perełce jest sliczna suczka jak bym tylko mieszkała w domu z ogrodem to ja bym tez wzieła do siebie :loveu: ale z 2 psami i dzieckiem to napewno bym nie wyrobiła w bloku:-(. Shirka jest zdrowa jest okropnym leniem heheeh :loveu: Wszyscy ja bardzo Kochamy. Całymi dniami lezy i spi czasami jak ma głupawke to szaleje z Olka zabawkami ktore zazwyczaj koncza bardzo zle heheh
  23. [quote name='IKA & SONIA']Aż serce rośnie jak się czyta taaakie wieści i ogląda super foty :loveu::loveu::loveu: Blaki a wiesz może czy ten Golden z Pleszewa znalazł domek? Było ostatnio zapytanie o niego i wysłałam pod wskazany numer tel.[/quote] Z tego co ja wiem to jeszcze go nie wydał tez troche dziwny chłopak pies pogryzł kuzyna ktory go meczyl bił kopał gryzł i pies juz niedał rady i go ugryzł i to jest najwiekszy powud wydania psa do tego sie tlumaczył ze niema dla niego czasu i rodzice juz go niechca za to co zrobił temu okropnemu dzieciakowi:angryy: ja sie zastanawialam zeby go adoptowac ale jak zobaczyła shirke to same wiecie :loveu: jednak miłosc od pierwszego wejrzenia istnieje :cool3:ja bym nigdy nie wydała psa z takiego powodu poprostu jak by ten dzieciak przyjachał zamkneła bym psa gdzies a dzieciaka ukrociła to tylko wina rodzicow bo dzieci traktuja je jak zabawki naszczescie nie wszystkie
  24. Shirka tak robi karjere gdzie tylko sie da jak przyjada goscie to na wejsciu shirka ich obszczeka a pozniej sie wcisnie na kanape i musza ja miziac i darapac :d i umie byc tak z tym upierdliwa ze naprawde rozpycha sie ze ktos musi zejsc wkoncu heheheh :loveu:
  25. Napewno ja wymiziam. Ale bede musiała sie znia wybrac do wta bo cos mi ten ogon sie nie podoba do konca nie odzyskała sprawnosci:(no ona to szaleje na spacerach patyki zjada je jest switna i całymi dniami lezy sobie i spi sama w domu tez juz została na 30min na poczatku piszczała i szczekała ale sie uspokoiła jak przyjechalismy to spała w łozku sobie smacznie :) W jedzeniu zrobiła sie bardzo wybredna je co 2 dzien dostaje karme z puszki wymieszana ze sucha bo najchetniej to by jadła cheb obojetnie z czym ale cheb :lol: i mam pytanie czy ona dostawała kwasne mleko i czy je toleruje bo niektore pieski wymiotuja po mleku. Nie ugotowaniej kosci tez nie zje.
×
×
  • Create New...