Jump to content
Dogomania

Gosia&Grzes

Members
  • Posts

    35
  • Joined

  • Last visited

Gosia&Grzes's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. [quote name='Bjuta']Jaki wypieszczony, sierść aż błyszczy!!! :loveu::loveu::loveu: Jak się miewa?? Czy nadal uwielbia spacery? [/QUOTE] Rufik ma się nieźle, choć niestety wiek daje o sobie znać (22 lutego obchodzimy drugie urodznki u nas no i staruszek ma już 13 latek!!!). Łapki potrafią bardzo dokuczać :-(, nawet tak że każdy ruch sprawia ból i Rufi piszczy :placz:. Ale seria zastrzyków wzmacniających stawy pomaga nam na ok. pół roku i psiak jest jak nowo narodzony (pomimo tego spacerki nie są już tak długie jak kiedyś; za to niezła frajda jest przy jeździe samochodem :-D) :loveu: Za to nadal z niego łakomczuch niesamowity!!! :evil_lol: wyrobił sobie gust kulinarny i uwielbia karpika smażonego, dziczyznę, kaczkę... no po prostu hrabia :D Chyba zbiera sobie energię, by móc nam gości obszczekiwać i obwarkiwać :mad: chyba nie lubi jak ktoś mu burzy porządek i wchodzi do mieszkania... Najlepiej jak jesteśmy we trójkę i tyle!! No i przeogromny pieszczoch z naszego psiaka!! :cool1: Kochamy go przeogromnie :D:D:D:loveu::loveu::loveu:
  2. a tego Pana jeszcze pamiętacie? :cool3: :evil_lol: [url]http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/28e13f5947cd4b15.html[/url] pozdrowienia od staruszka Rufika! :loveu:
  3. Pozdrowionka również od staruszka Rufiego z Wrocławia :) Choć niemłody w latkach to całkiem nieźle się trzyma :D mimo pewnych zawirowań zdrowotnych niezły z niego diabełek :evil_lol:
  4. Widzę, że z tą dogomanią niemało kłopotu :mad: Wątek Rufiego zakładała Dona20. Mam tu nawet stary adres stronki, może się przyda: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=109269&page=55[/url] A w międzyczasie gorące pozdrowienia od Rufiego :lol:
  5. Witam! A ja chciałam dodać (tak w związku z tym, że dogomania uległa zmianom kosmetycznym :mad:) co do pierwszej i zaktualizowanej stronki schroniska, że wśród piesków, które znalazły dom i są szczęśliwe znajduje się również Rufi! :loveu::multi: Czy jest jakaś możliwość odzyskać Jego wątek? Pozdrawiam!:lol:
  6. włos się na głowie jeży jak się takie rzeczy czyta :shake: bardzo mi szkoda Boska, bo trafił do schroniska przez ludzką głupotę... :angryy: trzymam mocno kciuki za niego i mam nadzieję, że uda mu się znaleźć domek z odpowiedzialnymi ludźmi...
  7. Taka mała relacja z naszych wspólnych poczynań[B] :) [/B]Tak oto łowimy sobie czasem rybki: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/f3f4d4462de00512.html"][IMG]http://images46.fotosik.pl/186/f3f4d4462de00512med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/f10a90fe939238ad.html"][IMG]http://images40.fotosik.pl/181/f10a90fe939238admed.jpg[/IMG][/URL] A tak wypoczywaliśmy we trójkę nad morzem (podróż długa i zadziwiająco spokojna :) ) : [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/31673a65d4c4d1eb.html"][IMG]http://images43.fotosik.pl/185/31673a65d4c4d1ebmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/1df32f34f0ac718d.html"][IMG]http://images37.fotosik.pl/181/1df32f34f0ac718dmed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/fc51a165c245603a.html"][IMG]http://images37.fotosik.pl/181/fc51a165c245603amed.jpg[/IMG][/URL] A największym hiciorem na wakacjach było wychodzenie na balkon i przyozdabianie się firanką (co do morza: wody nie lubi, jak były małe fale to po brzuszek wchodził do morza i popijał morską wodę... fuj...) : [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/6c84dedb0d6cd5f3.html"][IMG]http://images43.fotosik.pl/185/6c84dedb0d6cd5f3med.jpg[/IMG][/URL]
  8. A oto kilka zdjęć z naszych spacerów :) Tu codziennie robimy kursy :D [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/0b80ce78852c3b46.html"][IMG]http://images41.fotosik.pl/125/0b80ce78852c3b46med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/55497ab547ad3227.html"][IMG]http://images41.fotosik.pl/125/55497ab547ad3227med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/1d944b2187e616c6.html"][IMG]http://images44.fotosik.pl/129/1d944b2187e616c6med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/3afd9314a308bd55.html"][IMG]http://images43.fotosik.pl/129/3afd9314a308bd55med.jpg[/IMG][/URL]
  9. Szczerze mówiąc RTG wcale dużo nie powiedziało Szkoda mi go strasznie, bo nie dość, że musiał mieć jakiś wypadek, ta miednica mu się nie zrosła jak powinna, to jeszcze tylna łapka z dysplazją :( Smutno mi się robi jak pomyślę przez ile rzeczy on musiał przejść :( Za to teraz odrabiamy wszystkie zaległości :loveu: Dziękujemy za wszystkie info, musimy mieć jak najjaśniejszy obraz by wreszcie zrobić porządek z tym kropkowaniem, bo póki co na antybiotyki idzie kiepsko, nawet steryd nie bardzo pomógł :/ Ale wierzymy, że w końcu będzie dobrze :D No i musimy w końcu na te rybki pojechać :D:D
  10. [B]Arwilla[/B] Zgadzam się z Tobą w zupełności- to musiał być jakiś @#%&(^*^%. Jeśli ktoś nosi miecz ze sobą zakładając, że go użyje (i to przeciw psiaczkom) to jest po prostu psychiczny. Pozdrawiam i życzę przyjemniejszych spotkań z rycerstwem :razz:
  11. przepraszam, że wracam do wątku sprzed paru stron - dopiero teraz przeczytałem o przygodzie z facetem z mieczem. Jak już zostało zauważone takich mieczy używają ludzie odtwarzający historię. Sam też się tym zajmuję i nie robię tego tylko żeby sobie czymś pomachać, ale to osobny temat ([URL="http://www.freha.pl"]www.freha.pl[/URL] - dla zainteresowanych). W kwestii przepisów: w polskim prawie jest luka, można sobie chodzić po ulicy, parku czy gdziekolwiek z mieczem- byleby był tępy. Długość, że się tak wyrażę, nie ma żadnego znaczenia. Tępy miecz to replika i można go posiadać bez żadnego pozwolenia. W tym przypadku więc tel. na policję, że ktoś ma miecz czy topór czy coś nic nie da. Inna sprawa, gdy żeczywiście groził, ale to też trudne do udowodnienia. Sam też raz wyszedłem ze sztyletem (tępym) na spacer z moim pieskiem adoptowanym (11 letni kundelek z niedowładem tylnych łapek), po tym jak dzień wcześniej zaatakował nas duży agresywny pies (sięgał mi do pasa) biegający luzem, bez kagańca 100m od właściciela. Butek poszedł w ruch i psiak uciekł. Następnego dnia poszedłem na spacer z narzeczoną i wspomnianym sztyletem u pasa. Gdy się pojawił znów ten sam "napastnik" odesłałem narzeczoną z naszym pieskiem "na tyły" a sam podszedłem do właścicieli (pies chyba mnie zapamiętał bo stał za nimi i szczekał) i poinformowałem o całej sytuacji (sami nie zauważyli...) Oczywiście bylo durne tłumaczenie, że piesek chciał się "tylko przywitać" i że wogóle nie jest agresywny tylko "czasem warczy" i że to wogóle moja wina bo mój pies szczekał (owszem, ale był na smyczy i się wycofywałem jak tamtego zauważyłem). Nie wdając się w głupie dyskusje oświadczyłem tylko, że siebie i swojego psiaka następnym razem będę bronił "skuteczniej" i nie omieszkam zawiadomić policji o agresywnym psie bez smyczy i kagańca. Moja mina (i niewinnie zwisający przy pasku sztylecik) chyba podziałały, bo wyburkali jakieś przeprosiny i teraz zapinają psa jak mnie widzą :evil_lol:. Zaznaczam przy tym, że bardzo kocham psiaki i jeśli tylko podczas treningu w parku (z mieczami) jakiś do mnie podbiega to odkładam żelastwo żeby nie straszyć psiny i się z nim bawię (potem nie chcą do właścicieli wracać :cool1:). Ale swojego pieska będę bronił przed głupotą właścicieli wszelkimi dostępnymi środkami :mad:. Przepraszam za przydługi post i pozdrawiam. Grzesiek
  12. Rufik jest po rentgenie. Nadal mamy troszkę problem z tym kropkowaniem podczas emocji, więc staramy się wykluczyć wszystko po kolei. Kamieni w cewce i pęcherzu nie ma więc to pewnie jakieś sprawy neurologiczne. Przy rentgenie wyszły natomiast dwie sprawy z łapkami. Po pierwsze dysplazja w prawej tylnej łapce, po drugie pęknięcie kości w miednicy (stare i niestety niezrośnięte). Mamy w związku z tym pytanie: Jak wyglądało chodzenie/bieganie Rufika w schronisku? Czy jak trafił to już biegał w tak charakterystyczny sposób? Czy stan łapek ulegał jakimś zmianom na lepsze/gorsze? Wszelkie informacje będą nam bardzo przydatne. Wyjazd pod namiot póki co przekładamy na maj. Pozdrawiamy Rufik, Gosia, Grześ
  13. Dziękujemy za komplementy pod Jego adresem :) Co do futerka - oprócz czesania dostaje karmę Royal dla seniorów (tak się nauczył, że na ryż nie chce nawet spojrzeć :evil_lol:) :) Coś dzisiaj Go łapki bolą przy tej zmianie pogody :-( (na tyle, że dałam Mu pół tabl p/bólowej) - oby się rozgrzmiało - może wtedy będzie lepiej :) Następnym razem sami już spróbujemy umieścić fotki :) Dziękujemy ślicznie za pomoc :D Po mojej anginie planujemy pojechać sobie we trójkę pod namiot na rybki :) Weźmiemy aparat i porobimy zdjęcia z naszej wyprawy :D
  14. Wspaniale!!!! Bardzo dziękujemy :D Jak to możliwe? Czy możemy liczyć na jakieś rady aby uniknąć tego typu wpadek w przyszłości? Pozdrawiamy - Gosia, Grześ i Rufik :)
  15. Po nieco dłuższej, świątecznej przerwie znów jesteśmy na dogo :) Co do dodawania zdjęć to wkleiliśmy link do zdjęcia i niestety rezultat marny, bo oprócz adresu strony wyskakują literki i tyle z tego... :( [url=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a35836d8e9f49051.html]piesio3.JPG | gosia-grzes | Fotki, Zdj
×
×
  • Create New...