Popieram Cię w całej rozciagłości. Jak widzę te stroje, piórka, trąbki, powiedzionka, obyczaje, to mnie jasna krew zalewa!!! Że też nie można z tym tałatajstwem, z tymi legalnymi mordercami porządku zrobić - szok...
"Pojedziemy na łów, na łów..." do psychoterapeuty najpierw...
Jakiekolwiek petycje podpiszę wszystkimi odnóżami.
Walcz człowieku, walcz!!! Życzę wytrwałości.
Myslę, że TVN chętnie podejmie temat - spróbować warto.
Pozdrawiam.