Jump to content
Dogomania

Czak

Members
  • Posts

    11
  • Joined

  • Last visited

Czak's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Pytanie było ogólne, mój haszczak na szczęście nie ma żadnych robali. Pytałem bo miałem takie problemy z moim poprzednim psem, na szczęście miałem, bo teraz jest on szczęśliwym i zdrowym psiakiem w średnim wieku. Ok dzięki za ukierunkowanie, na pewno zajrzę.
  2. Ja swoją puszczam "luzem" odkąd znalazła się u mnie i jeszcze nie miałem wrażenia że chce zwiać. Fakt puszczam ją na ogrodzonym terenie, ale są tam przynajmniej 3wejścia które nie są zamykane. Wyrobiłem w niej również nawyk że gdy ją puszczam trzyma sie tuż przy mnie chociaż korci ją (ten wzrok jak patrzy na mnie... ehh) żeby pohasać gdzieś tam dalej, ale generanie sie słucha. Nie wyobrażam sobie że mogłaby mi uciec. Nie widze też żadnej przyczyny. Może dlatego że jest to środek miasta i nie ma tu żadnych kur, zająców, sarenek itp. wiec nie ma za czym ganiać. Chociaż jak ostatnio znalazła kość, to nie chciała do mnie podejśc dopóki nie wyciągnąłem ciasteczka:eviltong::eviltong: A tak wogóle, to słyszałem że suczki są bardziej usłuchane niż psiaki. Tzn bardziej przywiązane do swojego pana i rzadziej uciekają - takie tam pocieszenie
  3. Widok zadowolonego haszczaka biegającego bez smyczy - Bezcenne i piękne ;) ahh..
  4. Kolejny weterynarz powtórzył diagnozę poprzedniego, czyli że jest to poprostu mniejsza ilość pigmentu w miejscach zaróżowionych. Jego ogólna diagnoza była następująca: ble ble ble.... Widać że pies jest zadbany, ładne futerko [...] Proszę jedynie pamiętać o kolejnej dacie szczepienia. A wiec jedyne co mogę zrobić to się cieszyć i pamiętać o kolejnej dacie szczepienia:lol: A i może od razu zapytam. Tak sie zastanawiałem skąd sie biorą te "białe robaki" u psów? Bera ich nie ma, przynajmniej nie widać żeby miała, ale mój drugi psiak (ma na imie Piasek i jest najfajniejszym kundlem z jakim miałem do czynienia) jak był mały to pamiętam że nie mogliśmy sie ich pozbyć. Czy to jest jakoś sprzężone z jedzieniem jakie sie podaje czy może spowodowane że małe psy zjadają wszystko co im wpadnie do pyska?
  5. [quote name='NigdyNigdy'] Zanim jednak zaczniesz szprycować psa czymkolwiek, zachęcam do konsultacji z jeszcze przynajmniej jednym lekarzem. Może nawet warto mu zasugerować niedobór cynku? [/quote] tak zrobię, ale najpierw pójdę z nią na spacer bo właśnie przestało padać. I dziękuje za wszystkie odp.;)
  6. A od jakiego wieku należy szczotkować psiaka? Jest jakaś ustalona granica czy po prostu wtedy kiedy widzimy że zaczyna linieć?
  7. Mam taką wątpliwość: wiem że niedobór cynku pokazuje się przebarwieniami skóry w okolicach pyska haszczaka, no i ja takie coś obserwuje u mojej suni. Tylko że jak byłem tydzień temu u weta to powiedział mi że absolutnie to nie jest od tego, że to po prostu mniejsza ilość pigmentu w tych miejscach i nie dał żadnych wit. No to się nie kłóciłem, ale chciałem się was zapytać czy niedobór cynku może mieć jakieś inne poważne konsekwencje? Albo może objawia sie w jakiś inny sposób? A może poprostu wszystko jest ok, wet ma racje a ja panikuje?:eviltong:
  8. Tak czytam i czytam i to co wydawało mi się jeszcze przed 10min problemem widzę że jest normalne. Otóż moja Bera (ma 2,5 miesiąca) i gryzie jak najęta, ale zauważyłem że bardziej niż wszystkie przedmioty w domu kręci ją różowy królik(pluszak) mojej siostry. Od kilku dni podstawiam jej go gdy zaczyna gryźć coś i o dziwo działa, tylko co będzie jak go rozpruje?:eviltong: A tak całkiem poważnie, mam pytanie odnośnie "hierarchii" czy takie coś występuje w kontaktach haszczak - pan? Czy to jakiś wymysł ludzi którzy haskie widzą jedynie w filmach? Obecnie nie mam problemów z moją małą, ale byłbym bardzo nie zadowolony gdybym coś popsuł w jej wychowaniu i w kontaktach ze mną, poprzez nie wiedzę.
  9. Haa, ta metoda klikierowa jest świetna. Trenuje z moją Berą od 3dni i już umie siadać. Z warowaniem, targetowaniem i aportowaniem trochę gorzej ale widzę przed nią świetlaną przyszłość.
  10. Dzięki. Fajna strona. No to nie pozostaje nic innego jak zabrać się do pracy, albo raczej zabawy.
  11. Witam. Jestem "świeżo upieczonym" opiekunem haszczaka. Moja Bera ma 7tygodni i jest strasznie nieusłuchana. W zasadzie nie dziwie się temu bo to raczej jeszcze maluch i chce się bawić. No i się bawi i to jeszcze jak. Jest świetna. Mimo to wiem i dużo czytałem na różnych forach o tym, że można te psy nauczyć komend. Tylko że nie wiem jak się do tego zabrać. Od jakiego wieku i w jaki sposób zacząć edukacje? Jakie metody stosować? Może są jakieś obyte konkretne sposoby. Prosiłbym o jakieś konkretne rady, sposoby Np jak psa nauczyć siadania albo puszczania, zostawiania jakiegos przedmiotu.
×
×
  • Create New...