Jump to content
Dogomania

Magda & Zicko

Members
  • Posts

    593
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Magda & Zicko

  1. Są jeszcze [U][B]dwa miejsca[/B][/U] w aucie na Kielce na niedzielę :-) więcej info na pw :-)
  2. [quote name='Aldona z Sosnowca']Zostało jeszcze jedno miejsce???[/QUOTE] Aldona jest jeszcze miejsce :-) odp. na pw
  3. [quote name='Zuza i Noddy']Może i tak ale to nie zmienia faktu, ze są wysokie i pierwszy termin dosyć wcześnie się kończy.[/QUOTE] Zuza ale jak zgłosisz w I terminie to masz czas żeby zapłacić do 15.03 :-) a ja mam nadzieję, poznać w końcu Twojego psa :-)
  4. Znajoma jedzie na wystawę ma 3 miejsca wolne z Sosnowca i okolic na niedzielę ( 20.11 ) gwarantuje miłą podróż i wyśmienite towarzystwo :-) więcej info na pw albo na mojego maila :-)
  5. [quote name='elinka']Czy to nie była przypadkiem TERESABORCZ?[/QUOTE] Nie wiem naprawdę, gdzieś u któregoś psa na wątku widziałam,że ktoś oferował, zapamiętałam ulv, pewnie ona będzie wiedzieć :-)
  6. Ktoś kiedyś oferował te żelowe okłady.. i coś jeszcze, ale za cholercie sobie nie przypomnę kto, może Ulv by wiedziała, ona dla Kry na odleżyny stosowała..
  7. Osa ktoś kiedyś pisał o żelowych (?) opatrunkach dla psa Ulv od Kraksy chyba dla niej stosowała, podobno daje świetne efekty, może by Aleksowi to choć trochę pomogło ?
  8. Ma ktoś katalog i byłby miły spisać stawkę na pw ( 2 psy brakujące ) :-)
  9. Dostałam pw z prośbą o pomoc, niestety Kalinowa jest ode mnie kawałek, a ja już dziś nie dam rady podjechać, bo muszę do Zabrza jechać, gdyby to rano było inaczej zorganizowałabym czas i podjechała..
  10. Ja mam 2 psy z tatoo ( jeden ma w uchu, drugi w pachwinie) i jednego z chipem :-) miło sie ten wątek czyta i ogląda, oczywiście kibicuje bulwkom ;-) z racji tej samej gr :-p
  11. do statusu reproduktora 3 oceny doskonałe na 3 wystawach od 2 różnych sędziów w tym na jednej wystawie międzynarodowej po 15 mscu życia :-) Psu musisz wyrobić rodowód,jeżeli do tej pory tego nie zrobilas, a wiaze sie to z kosztami i czasem.. bo wyrobienie rodowodu trochę trwa ;-) Wzrost włosa trochę trwa.. a w jego wieku psy mają naprawdę długą szatę :-)
  12. Nie dzwoniłam..psa też nikt w okolicy nie kojarzył..
  13. W okolicy ulicy Narutowicza/Kaliskiej biega pies w typie Goldena, łagodny, biszkoptowy, nie ma tatuażu ani chipa, nie jest wychudzony, obroży brak.. niestety nie mogłam wiele zrobić, brak smyczy , nawet sznurówki z butów za krótkie :/ ogłoszeń o zaginięciu brak.. a taka fajna przylepa :-( w okolicy jest wielkie skrzyżowanie :-( szkoda psa...
  14. Ja tak samo jak panienka cieszę się,że wystawa w moim mieście ;-) obiekt podobno fajny :-)
  15. a czy ktoś ma katalog z wystawy potrzebuję skompletować stawkę :-)))
  16. Tak więc dajcie znać co z psem, życzę powodzenia.. Nie wiem nie rozumiem zachowania, że osoba prywatna chce wziąć wszelkie koszta na siebie, chce odciążyć fundacje z kosztami, a tu wielki sprzeciw jest, bo "transport zamówiony" Brakuje mi jeszcze tylko tupinięcia nóżką.. Ja się tam nie przejmuje wiele jest psów w potrzebie, dziwne tylko to ,że na jednym wątku rzuciłam tylko propozycją że wezmę psa na DT to jedynymi pytaniami było czy bezpłatny i w jaki sposób mogą mnie odciążyć, czy karmą czy wetem. Pokłon w stronę Fundacji,ża chęć ratunku plaskatych, ,ale liczcie się z tym ,że być może wiele osób zrezygnuje z chęci pomocy, skoro Wy same jej nie potrzebujecie.. a podobno wolontariat popłaca..
  17. Osa jak tylko zobaczyłam shih w katowickim schronie napisałam do wolontariuszki ktora o tym fakcie napisała, zapytałam czy jest możliwość wzięcia go wcześniej itp. Pisałyśmy wiadomości, zobaczyłam ,że temat też został tu rzucony i napisałam ,że być może Wasza fundacja go weźmie, ja nie mam obowiązku informowania p.Ilony o fakcie ,że jest pies w schronisku i chce do brać do siebie.. Nie będę się wtrącać chcecie, załatwiajcie transport i sprawy niezbędne do transportu małego. Powodzenia Nie będe robić niepotrzebnych przepychanek jak to ujęłaś, będę nadal biernym widzem shih tzu w potrzebie.
  18. Ja też nie chcę się wtrącać, to jasne,że więcej osob zagląda do Kociego, bo wiedzą już ,że tam Plaskate są :-) Osa, nie unoś się :-) jeżeli umówiłaś już mu transport to niech jedzie do Kociego.
  19. Agucha, gdybym go adoptowała to tak, ja go mogę wziąc na tymczas, ale będe tam z dziewczynami w kontakcie to zapytam, przecież nie wypuszcze od siebie psa z jajkami, co to to nie :-)
  20. Wizyta w najbliższy poniedziałek, Pani nie pasuje nic wcześniejszego niż poniedziałek.. więc godz. 17 jestem u Pani z dwiema dziewczynami jeszcze, które się mnie nie będą bały:evil_lol: :D
  21. Mogę go ja też w razie wu przetrzymać, do Katowic mam nie daleko z Maciaszek rozmawiałam, pytała czy mogłabym go tymczasować.. ale jeżeli chcecie może jechać do Kociego :-) Pozdrawiam
  22. [quote name='fernari']Aha ... Pierwszy raz byłyśmy w takiej sytuacji i w sumię nie wiedziałyśmy co robić, bo one same (nie wiem jak to ująć) rozdzielić się nie umiały, chociaż próbowały chyba z 2 minuty ... Dopiero wtedy my wkroczyłyśmy A to w sumię (tak z czystej ciekawości :)) co powinno sie w takiej sytuacji zrobić ?? Tak na przyszłość żeby wiedzieć :D[/QUOTE] Jak się zakleszczyły to i same się odkleszczą , przecież my ludzie też tego nie robimy przy wszystkich :-D ( no chyba,że są jakieś pary które to lubią :p), to normalne ,że jak psy zobaczyły ludzi to próbowały się odczepić od siebie i pewnie uciekać gdzie pieprz rośnie Prawidłowo powinno się przytrzymać psy,żeby właśnie sobie nie zrobiły krzywdy, ale rozumiem,że w takiej sytuacji strach złapać cudzego psa.. więc albo psy złapać,żeby nie zrobiły sobie krzywdy albo odejść na bezpieczną odległość, żeby psy nie szarpały się w trakcie aktu. Powodzenia w złapaniu suki.. teraz to gdyby udało się Wam ją złapać to można by na sterylkę ją wysłać.. ewentualnie suka na sterylkę po urodzeniu maluchów, a maluchy zastrzyk uspiający..
  23. [quote name='fernari']droga Barghest Nie napisałam tego - Owszem dała mi się dotknąć, praktycznie wzięłam ją na ręce, ale jeszcze kiedy były zszczepione... Niedziela rano, w dodatku po kościele, czekasz na przystanku z koleżanką na tramwaj i nagle widzisz, że pies gwałci suczkę ... Wtedy dopiero ją poznałam (widziałam ją dzień wcześniej, a tu na Załężu nie wiadomo czy pies jest bezdomny, bo wszyscy psy wypuszczają). Wtedy nie obchodziło mnie czy ma właściciela, czy nie - zawiozłą bym ją do schronu. Chciałam ją zabrać z kimiji od tego psa, [B]ale się zszczepiły, więc ja ją trzymałam, a kimiji odciągała tamtego psa ...[/B] Jak je rodzieliłyśmy, to tak zaczęła uciekać, że prawie pod ciężarówkę wpadła ... A jak ją miałam utrzymać ?? Myślisz, że tak łatwo ?? Jechałam wtedy na lotnisko i co miałam wziąć smycz ze sobą ?? Przepraszam bardzo, ale nie noszę jej ze sobą 24/7 Przed chwilą wróciłam z poszukiwań (znowu z kimiji) tym razem z jedzeniem i smyczą. Odnalazłyśmy ją i 6 adoratorów. Latałyśmy za nią po całym Załężu, chyba z godzinę. Już sie zrobiło ciemno, wbiegła w krzaki na ulicy wyplera, no i po prostu ją zgubiłyśmy. Na razie, to jedynie ja z kimiji ją szukałam, ty na razie nie zrobiłaś nic, więc nas nie krytykuj ... Zobaczymy co Ci się jutro uda zdziałać . Przepraszam, jeśli Cię obraziłam... Ale nie dość, że człowiek z grypą, z 39 stopni gorączki, lata za psem jak oszalały, to jeszcze źle ...[/QUOTE] Powodzenia życzę w złapaniu suki.. bo widzę,że ciężka sprawa, a tak na marginesie, jak psy się zakleszczą w żadnym wypadkku nie odciągać ich od siebie, przecież możecie krzywdę zrobić, a nawet bez zakleszczenia może dojść do zapłodnienia..
  24. [quote name='arielka186']Czyli pewnie chodzi o to, że "rep" jest z hodowli z Wejherowa. Zaraz napiszę do hodowczyni Wejherstaff...[/QUOTE] Hodowczyni wie, napisałam o tym wyżej, zgłosiła sprawę do allegro, facet nie umiał podać nazwy ojca, matki a tymbardziej psa..
  25. Hodowczyni wie o sytuacji, pan nie potrafił podać nazwy ojca , matki i imienia psa.. sprawa zgłoszona do allegro
×
×
  • Create New...