Jump to content
Dogomania

Kazuria

Members
  • Posts

    26
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kazuria

  1. witam to ja Iza z Adopcji Malamutów, chciałam ogromnie podziękować Izie, Ani i Tomkowi- nie znam Waszych nicków ale wiem że tu jesteście :diabloti: no i Sylwi- ale ona juz wie :razz: te zdjęcia mnie załamały... a ja głupia się zastanawiałam czy w tym tygodniu da sie sterylkę zrobić... nie obiecuję że będę tu ciagle zaglądać, ale obiecuję że jak tylko bedę miała jakieś wieści odnośnie domku to dan znać jeszcze raz DZIĘKI!!!
  2. witajcie :) to ja sprawuję "opiekę" nad Zefirką, chciałam Wam bardzo podziękować za wsparcie, dziewczynka z każdym dniem ma się coraz lepiej, używa łapki więc jesteśmy dobrej myśli, w tym tygodniu trafi do domu tymczasowego, gdyż nie wymaga już profesjonalnej opieki, jest coraz bardziej ciekawska i nudzi się na małym szpitalnym wybiegu- brakuje jej motywacji do tego by chodzić i wzmacniać łapkę. Mamy zaplanowany już rentgen kontrolny, a później usunięcie gwoździ zespalających strzaskaną kość oraz zabieg sterylizacji, a potem sio! do domku :) przepraszam Was że nie umieszczam tu zbyt wielu informacji, ale obiecuje poprawę :) zamieszczam listę dotychczasowych wpłat, może nie być kompletna, ale będę uzupełniać na bieżąco. [B]wpłaty na dzień 30.04.2011[/B] 20,00 Magdalena W. [B]ZEFIRA [/B] 10,00 Piotr K. [B]ZEFIRA [/B] 20,00 Anna G. [B]ZEFIRA ALLEGRO[/B] 50,00 Beata D. [B]ZEFIRA [/B] 150,00 Wanda G. [B]ZEFIRA [/B] 390,00 Małgorzata K. [B]ZEFIRA [/B] 50,00 Magdalena Z-K [B]ZEFIRA [/B] 100,00 Milena K. [B]ZEFIRA [/B] 263,00 Beata D. [B]ZEFIRA [/B] 170,00 Anna K. [B]ZEFIRA [/B] 10,00 Anita C. [B]ZEFIRA [/B] 10,00 Katarzyna M. [B]ZEFIRA ALLEGRO[/B] [B]dotychczasowe wydatki:[/B] 263,00 pierwszy dzień- kroplówki, antybiotyki, leki przeciw babeszji, badania krwi, doba szpitalna 1017,00 - RTG, zabieg, tony leków, szpital 460,00- leki, szpital 360,00- leki, szpital smakołyki i dużo miłości dostaje w gratisie od Pana Weta :) a tu kilka fotek dla Wujków i Ciotek :D zaczynamy dziewczynkę ogłaszać pełna parą poniżej treść do ogłoszeń: [quote]Zefirka to suczka mix husky/malamut w wieku ok. roku mimo młodego wieku już wie co to cierpienie i ludzka obojętność, pod opiekę fundacji Adopcje Malamutów trafiła po potrąceniu przez samochód ze złamaniem otwartym tylnej łapki i dziesiątkami kleszczy, była odwodniona i bardzo słaba. Dzięki fachowej opiece weterynaryjnej bardzo szybko wraca do zdrowia. Czeka ją jeszcze zabieg usunięcia drutów zespalających kość udową oraz sterylizacja. Zefirka kocha ludzi, jest bardzo stęskniona za dotykiem, tuli się do dłoni i ufnie patrzy w oczy. W klinice miała kontakt zarówno z małymi (york) jak i dużymi psami (ogar), akceptuje wszystkie, koty z kliniki nie były w stanie uciekać więc ciężko nam ocenić jej stosunek do kotów. Osoba zainteresowana adopcją Zefirki musi pamiętać, że to nigdy nie będzie sunia do psich sportów, ale nadal jest psem północnym i ma dużą potrzebę poznawania świata. kontakt w sprawie adopcji: Izabella Dobrosz 608-201-555 [EMAIL="iza@adopcjemalamutow.pl"]iza@adopcjemalamutow.pl[/EMAIL][/quote] [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/3193/p1000798c.jpg[/IMG] [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/6162/p1000800o.jpg[/IMG] [IMG]http://img135.imageshack.us/img135/5156/p1000801zq.jpg[/IMG] [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/674/p1000802r.jpg[/IMG] [IMG]http://img29.imageshack.us/img29/8058/p1000803g.jpg[/IMG] [IMG]http://img819.imageshack.us/img819/5916/p1000804m.jpg[/IMG] [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/1356/p1000805en.jpg[/IMG] [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/9587/p1000806p.jpg[/IMG] [IMG]http://img691.imageshack.us/img691/1819/p1000807y.jpg[/IMG] [IMG]http://img641.imageshack.us/img641/7601/p1000808g.jpg[/IMG] [IMG]http://img171.imageshack.us/img171/3756/p1000809b.jpg[/IMG] [IMG]http://img830.imageshack.us/img830/7971/p1000810o.jpg[/IMG] [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/351/p1000811x.jpg[/IMG]
  3. ciocia Iza cię wrzuca na malamuciego fejsa i trzyma kciuki kochany :kiss_2:
  4. witajcie to ja, jeszcze raz dziękuję wszystkim zainteresowanym w szczególności Sylwi, Robertowi i Gajowej :) na poczatek informacja, własnie rozmawiałam z Anią, Negruś czuje się lepiej, reaguje na nią pozytywnie, cieszy się na każdy spacer jednak chetnie też wraca do domu. Winda już nie jest dla niego straszna. Je i pije, ale nie załatwia się- dzisiaj będa kompletne wyniki krwi (do tej pory jest tylko morfologia i jest bardzo OK) więc będzie wiadomo jak nerki i wątroba. Jednak zakładam że zatrzymanie moczu to efekt stresu, pewnie chłopak nie przyzwyczajony do załatwiania się na smyczy gdy ludzie patrzą ;) tak czy inaczej po konsultacji z wetem stwierdziliśmy, że jeśli do wieczora się Negruś nie załatwi to będzie trzeba go przebadać pod tym kontem. W chwili obecnej szykuje się na dłuższy spacerek- może to pomoże, trochę go ruszy. Musze powiedzieć że Ania która się nim opiekuje jest naprawdę niesamowita i bardzo o niego dba :) no i właśnie w tej chwili sms cyt. "zrobił kupę :D ma lekką biegunkę. chociaż jedna potrzeba fizjologiczna z głowy."
  5. witajcie tu Iza z Adopcji Malamutów, Gajowa jakbyś mogła go do poniedziałku przetrzymać, ja teraz nie mogę się tym zając bo jutro wiozę jego koleżankę do Pauliny do Wrocka, wracam w sobotę lub niedzielę, w poniedziałek bym go zabrała do hoteliku.
  6. tatuaz, chip? cokolwiek sprawdzili przy Tobie?
  7. do hop hop do góry puszysci przyjaciele :)
  8. [quote name='havana']czy kolezanka zglosila znalezienie psa? moze komus zginela[/QUOTE] tak sunia zgłoszona do urzędu miasta, weta i okolicznych schronisk ludzie mieszkający w okolicy miejsca wypadku twierdzą że sunia błąkała się tam od tygodnia, niewiem czy przed wypadkiem ja zgłaszali do odłowienia ale tutaj to i tak dopóki pies nie jest ranny albo kogoś nie pogryzie to żaden mundurowy czy hycel się nim nie zainteresuje...
  9. Witajcie, bardzo rzadko się udzielam na Dogo ale tym razem naprawdę potrzebna jest pomoc, poniżej wklejam informacje od mojej koleżanki dotyczy zdarzenia które miało miejsce w Pruszkowie dn. 18.11.2010r o godz. 7:00 w Alejach Jerozolimskich. [QUOTE]dziś..7:30.. w drodze do pracy do której miałam się nie spóźnić znalazłam psa.. siedziała taka bida przy drodze.. trzęsąca się kupka nieszczęścia.. gdy przewróciła się na bok i okazało się, że ma złamanie otwarte łapki.. sunię ok 7:00 potrącił samochód.. pojechał.. policja i straż miejska zareagowały dopiero 40 minut później po moim wymuszeniu pomocy od weterynarza.. nie zatrzymał się nikt ! przez 40 minut NIKT nie pomógł psu.. nikt nie zatrzymał się gdy siedziałam z nią przy alejach jerozolimskich przez które przejeżdzają tysiące samochodów.. nigdy nie słyszałam tak płaczącego zwierzęcia.. Aktualnie sunia przebywa w lecznicy w otrębusach.. ma poskładaną i pośrubowaną nogę.. ma tylko 10 dni na znalezienie domu.. choćby tymczasowego... inaczej z tą łapką pojedzie do schroniska [nie mojego] w którym po prostu zginie [IMG]http://forum.alaskan.malamut.org/images/smiles/015.gif[/IMG] Jest bardzo grzeczna, ma maksymalnie dwa lata, nawet będąc w szoku mnie nie pogryzła..w tym miejscu błąkała się ponoć około tygodnia Proszę o dom dla niej.. choćby tymczasowy.. z mojej strony oferuję wszelaką pomoc w utrzymaniu i znalezieniu jej domu docelowego. Dziękuję za pomoc Ania wszystkim, którzy chcą wspomóc finansowo sunię podaję numer mojego 'zwierzakowego' konta . proszę o dopisek 'dla suni' Anna Panasz 89 1140 2004 0000 3302 4225 6017 ...Pieniądze będą potrzebne na dalsze leczenie czyli wyjęcie śrub z łapy. Sterylizacja,odrobaczanie,szczepienie teoretycznie powinno być robione na koszt gminy, ale nie wiem jak to będzie. Oczywiscie jedzonko itp [IMG]http://forum.alaskan.malamut.org/images/smiles/001.gif[/IMG] Zawsze rozliczam się z pieniędzy, więc gdyby ktoś chciał fakturę /rachunek proszę walić śmiało [IMG]http://forum.alaskan.malamut.org/images/smiles/001.gif[/IMG] Jeśli sunia trafi do domu, to pieniądze otrzyma dom, jeśli do schronu, to kupimy jej jedzenie i opłacimy weterynarza. wieeeeeeeeeeeelkie dzięki za pomoc ![/QUOTE]Kontakt w sprawie suni: Anna zadzwoń po 18:00 : 0507361647 lub [EMAIL="iskra.info@poczta.fm"]iskra.info@poczta.fm[/EMAIL] i do mnie : Iza tel. 0608201555 [EMAIL="iza@adopcjemalamutow.pl"]iza@adopcjemalamutow.pl[/EMAIL] Sunia obecnie przebywa w lecznicy w Otrębusach ma 10 dni potem trafi do Korabiewic... jutro jedziemy ją odwiedzić będą świeże zdjęcia i informacje odnośnie stanu zdrowia, chwilowo tylko jedno- jeszcze tam z drogi... [IMG]http://img14.imageshack.us/img14/5541/aniznajdka.jpg[/IMG]
  10. [quote name='idusiek']lepszy rydz niż nic?[/QUOTE] nie rozumiem tego stwierdzenia, to są naprawdę fajni ludzie i do tego bardzo zaangażowani oboje aktywni po sportowych szkołach, chłopak prowadzi sklep internetowy więc jest w domu, ja nie widzę problemu w tym by malamut przebywał w nocy w kojcu, uważam wręcz że to bezpieczne dla psa, a skoro Młody Prezio do tej pory mieszkał na dworze to chyba nie jest przyzwyczajony spać w domu i po prostu byłoby mu zbyt gorąco. kastracja umówiona na poniedziałek rano
  11. a ludziki z opola chca go wspomóc także nie będzie tak źle :) czekam na odpowiedź o terminie kastracji
  12. [quote name='mariolka']wlasnie tego obawialam sie z tym facetem, ze powie ze nie zaplaci i zeby oddac mu psa.[/QUOTE] to może na pocieszenie to: [quote]Pani Izo moge zaplacic max 400zl ( w dwoch ratach) i to tyle. Prosze dac znac co mam zrobic, moge jechac po psa i oddac go schroniska co bedzie napewno tansze od pani propozycji. Piotr [/quote]
  13. wklejam naszą miłą korespondencję, ona daje obraz tego co to za człowiek i jak się z nim rozmawia... [quote] Witam, w związku z naszą wczorajszą rozmową telefoniczną przesyłam zrzeczenie się psa. Co do kosztów to moja propozycja jest następująca, pokrycie kosztów miesięcznego hotelowania psa (po cenie fundacyjnej) oraz koszt kastracji. Jeśli pies będzie przebywał w hotelu dłużej trudno, po prostu po wpłacie i przesłaniu do mnie dokumentów o zrzeczeniu się praw do psa i książeczki zdrowia psa, przestaje Pan być jego właścicielem. Hotel standardowo kosztuje 35zł za dobę fundacja trzyma w nim psy po cenie 20zł czyli koszt miesięczny to 600zł, a kastracja to 300zł. W razie jakichkolwiek pytań proszę dzwonić 608-201-555 Pozdrawiam Izabella Dobrosz [/quote] [quote]Witam Pani Izo ta propozycja jest finansowo poza moimi mozliwosciami. Prosze pamietac ze mam rodzine i dziecko w przedszkolu prywatym. Proponuje zaplate za psa do dnia dzisiejszego i uspienie psa w terminie przez pania wybranym. Po prostu nie moge utrzymywac zwierzaka w hotelach. Prosze dac znac co pani sadzi. Piotr [/quote] [quote]Pani Izo prosze zdecydowac czy pani fundacja chce psa, w takim razie wysylam dokumenty, czy mam go odebrac i sam sie wszystkim zajac. W drugi przypadku prosze adres do "hotelu" Pozdrawiam Piotr [/quote] [quote]Panie Piotrze, widze że nie zdaje Pan sobie sprawy z tego że pies zdrowy zgodnie z polskim prawem, nie może zostac uśpiony. Nie musi Pan wpłacac wszystkiego na raz możemy się umówić na raty. Pozdrawiam Iza Nie może Pan psa odebrac gdyz nie jest Pan w stanie zająć się nim tak jak trzeba, co już Pan udowodnił przynajmniej dwukrotnie w momencie ucieczki, a trzeci raz sugerując uśpienie. Ile może Pan wpłacic na Rexa? Przecież gdyby był u Pana ponosiłby Pan koszty utrzymania go tak czy inaczej, biorąc pod uwagę że pies nie żyje miesiąc tylko w przypadku malamuta jest to około 12 lat to chyba liczył się Pan z kosztami. Wie Pan co te koszty ktos będzie musiał ponieść gdyż nie czuje się Pan głupio, że obca osoba żebrze u Pana o pieniadze na utrzymanie i zapewnienie nowego domu Psu którego Pan juz nie chce. Wie Pan jest to dla mnie nepojęte, my poświęcamy czas i pieniądze na to żeby Rex znalazł dom, a Pan traktuje to jak by to Pana nie dotyczyło. Pozdrawiam Izabella Dobrosz [/quote] inna sprawa że mamy fajny domek, mieli upatrzonego innego psiaka ale został im przedstawiony Rex i przypadł do gustu domek pod Opolem, dwoje ludzi w wieku 26 lat, oboje aktywni- uprawiaja nordic walking, mieszkają w domu jednorodzinnym, własnie sie przygotowują na przyjecie psa, budują kojec i budę, są zdecydowani na Rexa, wizyty jeszcze nie było ale będzie w najblizszym czasie, któerej z Was można przesłać ich ankietę i korespondencję?
  14. byłam na wizycie bo dzwonili do mnie w sprawie Rexa ludzie z Rembertowa, no niestety odpadają... co do pomocy to możemy pomóc tylko jak? chcecie żebyśmy pomogły nie ma sprawy ale podeślijcie jakieś informacje o suni, fotkę mam
  15. [quote name='idusiek']Iza, moge iść z Tobą w poniedziałek? Idziesz jakos wieczorem,nie?;)[/QUOTE] pytanie, jasne ze tak :) bardzo mi będzie miło i napewno raźniej :multi:
  16. hejka dopiero teraz dałam radę... od dziewczyny u której był wiem że nie zostawał sam w domu wiec nie wiedzą jak się zachowuje, u faceta tez podobno nie bo facet bał się że coś zniszczy, ale czy z niszczył czy nie to nie wiadomo jestem z Marcem umówiona na poniedziałek
  17. dziewczyny które go znalazły poprzednio mówiły cos o pomocy finansowej , poprosze je o konkretne deklaracje
  18. ja nie chce żadnych nieporozumień, z Ida miałam dobry kontakt i chciałabym żeby tak zostało... nie bedę nalegać na to by moje dane były w ogłoszeniu ale faktycznie musimy jakoś sprawę załatwić, my kosztów hotelu nie możemy pokryć to co moge napisałamw poście wyżej
  19. [quote name='mariolka']mozemy cos ustalic? kazdy podaje inne namiary w ogloszeniach. Skoro pies nie idzie na tymczas proponuje zeby był pod "nasza" opieką. Czyt ja, Ida , Fela. Skoro my za niego płacimy, i opiekujemy sie nim wolałabym zeby namiary byly na nas. Poza tym nie powinno sie zajmowac jego sprawa 15 osob, bo nic nie wiadomo. Mogę wziąc wszystko na siebie, ale tu to juz jest za duzy smietnik! Bardzo dziekuje za chec pomocy, ale z tego wszystkiego nic nie da sie zrozumiec. Wszystko jest odkladane, dzwoni sie po kilku osobach, nikt nic nie wie.[/QUOTE] ok ale to Ty w pierwszym poście wpisałaś moje dane ;) facet nie odbiera telefonu, jesli chodzi o pomoc to ja deklaruje załatwienie zrzeczenia, próbę wyciagnięcia kasy na hotel, kontakt z chętnymi do adopcji i weryfikacje domów (ankiety i wizyty przedadopcyjne w miarę możliwości) co do kasy to u nas naprawdę jest słabo jak napisała Masieńka porobie zrobię jakies licytacje zobaczymy, ale konkretnie zadelkarowac się nie mogę
  20. [URL]http://www.cafeanimal.pl/zwierzaki/REX,35388[/URL] [URL]http://warszawa.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=188261325&MessageId=MSG.VIEW_AD.AD_ACTIVATEDMXAdIdMZ188261325MXGuidMZ12701dea-46f0-a20b-2774-4ba4ffffbd5d&mpname=List-Ad&mpname=Conf-Ad-Total&mpuid=3200062%3B9131%3B188261325%3B46249574%3B%3B&secev=AQAAASbwZfoAAM0AAAABACIxMjcwMWRlYWVjNi5hMjBiMjcxLjU2YzY1LmZmZmY4OWY1AAAAAQAAAAALOKPNAHI9OKTuGoVA1ijcq0FWaV3vZ5p%2B&wmid=188261325[/URL]
  21. miała zadzwonić wczoraj ale chyba nie zrozumiała, że bez kontaktu z Tobą to może sobie pogwizdać, ale psa nie dostanie
  22. hejka to ja Iza od malamutów dajcie mi proszę trochę czasu na ogarnięcie tematu, do Pana na pewno się wybiorę i porozmawiam na temat pokrycia kosztów kastracji, hotelu jeśli chodzi o tymczas to dziewczyna, która chce go wziąć znalazła go poprzednim razem i był u niej przez trzy dni, to pośrednio dzięki niej wiedzieliśmy że facet chce się psa pozbyć. Czuje się za niego bardzo odpowiedzialna i może podchodzi trochę zbyt emocjonalnie do tematu. na razie tyle jak będę miała wszystko ustalone, przemyślane to napiszę. Dogomania mnie przerasta i dlatego nie jestem tu częstym gościem... ale teraz się poświęcę ;)
  23. cześć to ja Iza Dobrosz z Adopcji Malamutów :) ja mu zrobię zaraz ogłoszenie na animal cafe ale imię to chłopak musi mieć koniecznie :)
×
×
  • Create New...