Magda to może tak dramatycznie zabrzmiało, ale to nie jest tak, że Karmela do końca nie ogarniamy. Dostałam ostatnio kilka rad z tego filmu od koleżanki psiomaniaczki, ale na Karmela nie podziałały. Mnie to za bardzo nie zajmuje, nie przejmuje. Może z wiosną, jak będzie cieplej i wszyscy będziemy mieć więcej ruchu to i z Karmela ta agresja się ulotni. Póki co nawet ciężko z nim i z Frankiem iść na spacer, bo się po prosto boję. Jak się wpędzi w jakąś awanturę, to nie będę wiedziała co i kogo łapać.
Polecono mi ostatnio taki kaganiec -dla Karmela, co myślicie?
[url]http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=1377[/url]