Jump to content
Dogomania

Lilmo

Members
  • Posts

    3314
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lilmo

  1. Alutko tak trzymaj maleńka! :loveu:
  2. Czekamy w takim razie na zdjęcia małego pilnowacza :razz::lol:
  3. Chyba mi się udało :multi: :) Troszkę podpatrzyłam jak to ma wyglądać od bazarku zuzlikowej, ale mam nadzieję, że mi wybaczy :oops:;) Tak, więc : Zapraszam na bazarek dla Sary !!! klik, klik, klik, klik, klik
  4. I jak Isia się dzisiaj czuje ? Mam nadzieję gromną, że już lepiej.
  5. Hahaha :D jaka ona jest piękna :loveu: a jak jej ślicznie w tym różu :loveu: Po obejrzeniu tych dwóch pierwszych zdjęć nigdy bym nie posądziła jejo to, że to taki łobuz, bo tak niewinnie wygląda ;)
  6. Pani Wiolu i Panie Damianie bardzo dziękujemy za zajrzenie na dogo i napisanie nam relacji! Cieszę się, że Sońka tak dzielnie zniosła rozstanie z Gosią, bo myślałam,że może być z tym gorzej. Co do odkurzacza, to moja jamniczka także bardzo się go boi, więc to chyba w miarę często spotykane zjawisko ;) Mam nadzieję, że możemy liczyć na w miarę regularne wiadomości z nowego domku Paróweczki :) Pozdrawiam:Rose: Czyli wygląda na to, że temat Soni można przenieść do działu "Już w nowym domu" :loveu:
  7. Witam na wątku. Czy mogę w jakiś sposób pomóc ? Czy Boss ma już jakieś ogłoszenia czy mam się tym zająć ?
  8. No nie wierze!:multi::multi::multi: Jaki wspaniały dzień ... dziś do domku pojechała Sonia, Denis, a teraz i Bingo!!! :cunao: Cudownie usłyszeć takie wieści na dobranoc! Bingusiu, mały pechowców, mam nadzieję, że z dniem dzisiejszym Twój pech odszedł na dobre i od dziś będę mogła Cie nazywać szczęścarzem! ;) Życzę Bingusiowi wszystkiego co najlepsze w nowym domku, bo biedak sporo się na niego naczekał. Ale wierzę,że było warto!
  9. I po raz kolejny łzy radości spłyneły po moich policzkach :oops: Tak bardzo się cieszę! Miałam nosa, coś czułam, że w najbliższych dniach znajdzie się dla niego dom ;) Denisku, mizianko i buziaki od cioteczki :Rose: I dużo szczęścia w nowym domu! :loveu: I czekam na wieści nowodomkowe :)
  10. Bingo hop na pierwszą!:loveu:
  11. [quote name='red']Dzięki, nie wiem jak się podlinkowuje, ale na pewno ktoś poradzi....a tekst może bym zmieniła: "Dlaczego nie mogę wrócić do domu? Nie wiem czy nie zbyt długi napis.[/quote] Baner jednak jest podlinkowany, bo doszłam do tego jak to zrobić ;) Postaram się jutro zrobić coś z tym napisem, bo dzisiaj niestety korzystam z komputera, na którym nie mam psp, ale jutro się tym zajmę ;)
  12. I jak było ? Mam nadzieję,że Martyna będzie miała do nas same dobre wieści :multi:
  13. Cieszę się, że Norcia będzie miała nowy i co najważniejsze sprawdzony domek :) Najwidoczniej tak miało :) Myślę, że nawet lepiej się stało, że Norka jedzie do zaufanych ludzi. Noruś wszystkiego najlepszego malutka! Dużo szczęścia w nowym domu! :Rose:
  14. Kurcze, to takie niesprawiedliwe,że Isia ma zawsze pod górkę... Jak już wydaje się, że jest w porządku to nagle pach pach i znowu coś jest nie tak :-( Ta maleńka istotka nie zasłużyła sobie na takiego pecha... Popytam o tymczas, ale obawiam się,że wśród moich znajomych nie znajdzie się nikt chętny, bo już ostatnio podpytywałam i nic :roll: Nienawidzę takiej bezradności...
  15. Soniu wszystkiego najlepszego w nowym domku! I czekamy na wieści! ;)
  16. Gosiu przyznam się bez bicia, że czytając Twoją wiadomość rozpłakałam się. Już sama nie wiem czy ze szczęścia, że Soniulka wkońcu znalazła odpowiedni dom czy ze względu na to jak pięknie podsumowałaś spędzony z nią czas. Przypuszczam, że jednak z obu powodów :oops: Sonia była psiakiem, dzięki któremu tutaj trafiłam. To ona podbiła moje serce, gdy z przeglądałam ogłoszenia na allegro, a następnie szukałam informacji o niej najpierw na stronie emirowej, a później tutaj, więc Paróweczka, mimo, że nie miałam okazji jej poznać osobiście, jest wyjątkowo bliska mojemu sercu. Przyznam się, że trudno mi sobie wyobrazić, że już jutro jej u Ciebie nie będzie, bo odkąd jestem na dogo to zawsze byłyście razem :oops: Cieszę się jednak, że wkońcu ten dzień, na który tak długo czekaliśmy, nastąpił. Mam nadzieje, że Sonia będzie niesamowicie szczęśliwa w nowym domu. Marzę także o tym, żeby nowi właściciele, chociaż co jakiś czas,podsyłali nam jej nowe zdjęcia, bo nie wyobrażam sobie, że nasza Parówcia tak nagle od nas znikeła. Soniu, Paróweczko nasza kochana, życzę Ci wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia :lol: I nie zapomnij o swoich cioteczkach! :lol:
  17. [quote name='bico']Czemu te dzieciaczki tak boją się tej suni?:roll::roll::-(:-( A inni domownicy nie próbowali jakoś maluchów przekonać do pieska?:roll: Przecież sunia jest nieduża i nie jest agresywna:roll: może obie strony by się do siebie z czasem przekonały:roll: czasami dzieci na prawdę się boją, ale przy współpracy rodziny ten strach mija stopniowo, przekonują się do pieska, potem pies jest ich przyjacielem, radością i dumą, towarzyszem zabaw, obrońcą, wspomnieniem dzieciństwa... jak ta suńka trafi do schronu, to zginie tam:-(:-(:-(:-([/quote] (Na wstępie witam na wątku :p) Powiem szczerze, że mnie również dziwi to podejście tej rodziny. Sama mogę wiele na ten temat powiedzieć, bo do 7 roku życia byłam dzieckiem panicznie bojącym się psów. Pewnego dnia moja mama postanowiła z tym skończyć i zafundowała mi "terapie szokową", a mianowicie po powrocie ze szkoły zastałam w domu małego szczeniaka. Na początku był krzyk, pisk i płacz. Cały pierwszy dzień chodziłam po meblach, bo bałam się, że jak będę chodziła po ziemi to ten mały stworek mnie zaatakuje i nie daj Boże odgryzie mi nogę :lol: Z każdą godziną, co raz bardziej oswajałam się z obecnością tej małej kuleczki i wkońcu odkryłam, że jest ona zupełnie niegroźna. Wystarczyło kilka dni, a stałam się psiarą, która pokochała nie tylko Tinę, ale i wszystkie psy najpierw blokowe, później osiedlowe itd. Trochę się rozpisałam, ale dążę do tego, że naprawdę nie jest trudno oswoić dziecko z obecnością psa, jednak to zależy w znacznym stopniu od dorosłych. To oni muszą na spokojnie wytłumaczyć i udowodnić, że pies nie jest zagrożeniem. Możliwe, że ja miałam to szczęście, że moja mama jest pedagogiem, ale nie sądzę,aby dla innych taka rozmowa stanowiła problem :roll: Tak, czy inaczej, bardzo się martwie co dalej z sunią. Wygląda na niesamowicie wiernego i potulnego psiaka. Nie możemy pozwolić, żeby trafiła do schronu :-(
  18. Saruniu wybacz, że Cię tak dawno nie odwiedzałam :oops: Cudownie jest znowu zobaczyć sunie :loveu:Oczywiście wolałabym ja oglądać w o wiele lepszej formie niż jest to teraz, ale mam nadzieję, że to tylko kwestia czasu. Co do pomocy finansowej to postaram się wkrótce znowu coś wpłacić, ale najwcześniej jutro lub w sobotę, więc przelew dojdzie pewnie dopiero w następnym tygodniu :-( Postaram się zrobić także jakiś bazarek, ale z tym to nie obiecuję na 100% ,bo zupełnie nie mam doświadczenia w tej kwestii, ale będę się starała,żeby doszło to do skutku. A co do postów tej pani od dzieci w Sudanie to powstrzymam się od komentarza, bo Ukryty Smok napisał tak wymowną wiadomość, że już nie trzeba nic dodawać. I trzymam kciuki, aby ta pani już nie odwiedzała tego tematu, bo to wątek poświęcony Sarze i to ona ma być tutaj gwiazdą, a nie ów pani. Pozdrawiam.
  19. Kurde, jestem w niej bezwarunkowo zakochana :loveu::loveu::loveu: pokazuje ją wszystkim możliwym znajomym i mówię "patrz jaka piękna!", bo naprawdę nie mogę wyjść z podziwu dla jej nietuzinkowej urody ;) taki mały cudaczek z niej, ale jak dla mnie to jest niesamowita :loveu: a jak patrze na jej fotki to mam ochotę ją wymiziać porządnie ;)
  20. Nie posądzałabym Kajtuszka-czarnuszka o zdolność do jakichkolwiek aktów wandalizmu, a tutaj prosze, prosze :evil_lol: mały łobuz z niego :evil_lol:
  21. O Boże, ta interpretacja wyników zupełnie zwaliła mnie z nóg... Gwiazdeczko życzę Ci dużo sił do dalszej walki, nie poddawaj się maleńka! :-(
  22. Martynko jestem pełna podziwu za to co zrobiłaś! Za niesamowitą odpowiedzialność, którą na siebie wziełaś, a którą jest opieka nad takimi maleństwami! Psiaki są cudne! Trzymam za nie mocno kciuki i mam nadzieję, że będziemy mogli z każdym dniem śledzić jak maluszki rosną, a na koniec podziwiać je szczęśliwe w swoich nowych, stałych domkach. Pozdrawiam :Rose:
  23. Nie jestem najlepsza w wymyślaniu tesktów na banerki :oops: Jeżeli wolicie inny napis, to chętnie zrobię nowy banerek :) A, i podlinkować też nie potrafię :oops: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/nie-chca-mnie-ja-wracam-bo-kocham-swoj-dom-radom-132027/"][IMG]http://images41.fotosik.pl/68/a4380a5f93dd35a2.png[/IMG][/URL]
  24. Trzymamy bardzo mocno! Powodzenia!
×
×
  • Create New...