Witam - nie wiem czy w dobrym miejscu umieszczam post, ale jestem tu nowa :)
Proszę polećcie mi fachowego i sprawdzonego dermatologa w Warszawie. Sunia ma półtora roku i od wakacji ma ropiejące strupy na końcach uszu - odpadają wciąż i ropieją bez ustanku, sierść wypadła a uszy twardnieją. Było podejrzenie pogryzienia przez meszki (?) Chciałabym zmienić weterynarza z ogólnego, bo nie ma postępów i ogólne maści nie pomagają. Nie zalecił żadnego szczegółowego badania poza krwią. Żadnego wymazu... Jest coraz gorzej, prosże o pomoc - gdzie się udać by naprwdę rzetelnie pomóc psu.
proszę o odzew
:(