m.in zniszczone, wygryzione drzwi do pokoju i łazienki - zdewastowane w strzępy dwa wypoczynki i fotele (łącznie z wyrwaniem sprężyn - lozka nadają sie tylko na wysypisko) pogryzione meble drewniane, wyrwane listwy do paneli, poniszczone rzeczy ubrania, koce, narzuty, buty, torby (sam sobie otwierał szafy wnekowe i szafki - teraz mam wszystko na gumki ale to powoduje, ze obgryza), zniszczone inne sprzety domowe, telefony komorkowe (wystarczylo 15 min kapieli ). Tydzien temu kupilam kolejny wypoczynek - od wczoraj nadaje sie tylko na śmietnik. To tylko część...dalej wymieniać....Raty za łózko bede splacac jeszcze 2 lata...