Witam mam na imie Karolina mam 19 lat,tez pomagam zwierzakom ale wszistkim:)teraz w domu mam golebia :) no i tzry konie uratowane sa dwa z rezni takze zwierzyniec jakis taki jest:)nie zapominajac o 4 miesiecznym amstaffku:)ktory przyjechal z wroclawia do mnie bo szukal domku:)ale koniec o mnie.Jesli piesek nadal szuka domku to moglabym zaproponowac Pania dobra znajoma mojej mamy ktora miala tez takiego malego szczylka chyba chihuahua ale miala juz swoje latka...niewidziala juz na oczka,zabkow nie miala,ledwo co chodzuila,Pani ta miala ja od szczeniaka i byly jak przyjaciolki wszedzie chodzily razem,Pani strasznie ubolewa po stracie Mony bo tak jej bylo na imie..chciala nawet ode mnie odkupic amstaffka ale to starsza kobiecuina i nie dala by sobie rady z psem tej rasy..no i szuka takiego malenstwa.Kocha zwierzeta wszytskie,ma duze mieszkanie,mieszka w kamienicy niedaleko mnie:)Wiec jesli pisak nadal potzrebuje domciu to ja dalam tylko propozycje:);)