Ja co prawda, psy mam od kąd pamiętam, Jamnik- mój pierwszy pies - emeryt :D nigdy nie sprawiał problemów w samochodzie... Ale myśląc racjonalnie, powinnaś, psa czymś zająć, siedzieć obok niego, by czuł się bezpiecznie, nie mam pojęcia skąd to wynika, może piesek jest ruchliwy i nie potrafi wysiedzieć w miesjscu, dlatego, moje zdanie jest takie, ze powinnaś usiąśc w aucie obok Niego i go czymś zająć, będzie grzeczny dostaje smaka.. po jakimś czasie powinien zrozumieć, ze jazda auterm to nic złego, ale tylko tak gdybam, nie znam psa i nie znam powodu dla którego oN tak się zachowuję, a powody moga być różne...
pozdrawiam