-
Posts
875 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lorien:)
-
Sprawa pilna..:-( W dniu 9.04. Shady musi opuścić obecny DT, jedyny pomysł, to umieszczenie go w hotelu w Brzozie(najbliżej Bydgoszczy). Cena za dobę to koszt w wysokości 20zł, bez wyżywienia.. Jednak z jedzonkiem problemu nie będzie. Może właściciele hotelu zlitują się nad nami, i poszli by na jakikolwiek układ, raty, mniejsza kwota... Potrzebne są nam na to finanse, razem z Martik, robimy dla niego wszystko co w naszej mocy, jednak z własnej kieszeni mimo ogromnych chęci nie jesteśmy w stanie go utrzymać w hotelu.. Apeluje z prośbą o pomoc! Najmniejszy datek, cokolwiek, może pomóc Shaduniowi!:placz:
-
VI Zlot Dogo(alko)maniaków - "Sweet Land" Sieraków 2008
Lorien:) replied to Asia & Ginger's topic in Obozy
Moje skromne zdanie, jest takie, że Gosia, z psem czy też bez psa, na zlot powinna pojechać tylko i wyłącznie z opiekunem. Po jej wypowiedziach, napisanych na wątku, jakoś nie widzę jej w codziennych obowiązkach, choćby takim jak samodzielne rozstawienie namiotu:evil_lol: (bez urazy);) Co do zlotu - razem z Virginią jedziemy z Bydgoszczy najprawdopodobniej pociągiem. Ośrodek położony jest 2 km od miejscowości Sieraków, więc jak ze stacji można się tam dostać...?:razz: -
[quote name='eliza_sk']ale pysio już mu chyba zarasta troszkę, a co to za placek na grzbiecie łysy ?[/quote] Tak, pyszczuś już znacznie się poprawił. Tam rowniez jest niewielka zmiana skorna, jednak jest lysy placek, nie z powodu wylinienia, tylko zgolone maszynka przez pania wet, aby latwiej mozna smarowac specjalnym preparatem to miejsce;)
-
VI Zlot Dogo(alko)maniaków - "Sweet Land" Sieraków 2008
Lorien:) replied to Asia & Ginger's topic in Obozy
Owszem ja umiem, jednak tylko wtedy kiedy mam grunt pod nogami :eviltong: -
VI Zlot Dogo(alko)maniaków - "Sweet Land" Sieraków 2008
Lorien:) replied to Asia & Ginger's topic in Obozy
[quote name='gops']no wlasnie umie duzo komedn tzn mowa o basterze jest.. ale zachcialo mi sie zeby umial "zdechl pies" mysle ze dam rade go jeszcze nauczyc :) jest bardzo pojetny ;)[/quote] Mój psiurek, potrafi "zdychać" na zawołanie :evil_lol: -
3-letni Wiwat z Łódzkiego Schroniska - JUŻ W NOWYM DOMU!!!:):):):)
Lorien:) replied to Lorien:)'s topic in Już w nowym domu
Cudne zdjęcia, Wiwacik z wiekiem pięknieje! :loveu::eviltong: -
[quote name='kamilka91']Tekst fajny (mi się podoba),:) tylko jedo zdanie: "...że przednia łapka wymaga ponownego złamania łapy oraz wszczepienia odpowiednich implantów, ponieważ był już zrost kości." tak dziwnie brzmi... (wiem, czepiam się... :eviltong:)[/quote] Nie zauważyłam, dobrze, że to spostrzegłaś;) Już zmieniłam. Te brakujące 16 zł, to wypłacę teraz w tym tygodniu z konta, oraz gdyby jeszcze jakieś pieniążki napłynęły z dogo, to wezmę również wydruk. Nadmiar pieniążków zostanie przeznaczony na transport Tilii do Warszawy, o ile to jeszcze aktualne? Lub wpłacone na fundacje AST, bo plan był taki, że fundacja ta przejmuje Tile "pod swoje skrzydła".
-
Przykro mi, że tak wyszło. Jesteśmy ogromnie wdzięczne za pomoc i wsparcie jakie tu otrzymałyśmy. Jeżeli to choć na chwilę pomoże, bo jak już pisałam wcześniej, nie posiadam skanera: Nawrocka Anita - 100zł Poniatowski Kamil - 15zł Jolanta Krystyna Żychlińska - 100zł Pomianowska Katarzyna - 50zł Łukojć Marta - 30zł Pasternak Kamila - 15zł (Justyna-1012)Kamyczek Krzysztof- 18zł Grykalowski Tomasz - 35zł Górczyk Monika - 100zł Bugajska Katarzyna - 36zł Szczepanik Aleksandra - 5zł Gajewski Dariusz Piotr - 40zł + z dnia bieżącego (25.03) +25zł +15zł Razem: 584zł
-
Owszem, to wątek Tili, dlatego wszelkie komentarze pozostawię już dla siebie.:shake::roll: Proszę bardzo: Pewnego dnia do Schroniska dla Zwierząt w Bydgoszczy, została przywieziona przez pewną kobietę, około 6 miesięczna suczka, mix amstaffa. Została ona wyrzucona z drugiego piętra przez swoich dotychczasowych "właścicieli". W jakich okolicznościach doszło do wyrzucenia pieska nie jest nam znane.. Kobieta, która przywiozła sunie, była sąsiadką, która zlitowała się nad rannym zwierzęciem. W schronisku otrzymała imię Tila. Tila, gdy trafiła do schroniska mimo złamanej przedniej łapy oraz z bardzo poważnym uszkodzeniem tylnej łapy a przy tym ogromnego cierpienia i bólu, była radosną i przyjazną sunią. Jednak jej stan się coraz bardziej pogarszał. Obolała Tila, po pewnym czasie nie dawała się dotknąć. Była smutna i przygnębiona, jej waga w krótkim czasie znacznie zmalała. To był znak, że trzeba koniecznie ją zabrać. Złamania były bardzo poważne, schronisko mimo starań nie dysponuje takimi warunkami co profesjonalna klinika weterynaryjna. Operacja wiązała się z wysokimi kosztami, na które nie było stać placówki, w jakiej znajdowała się Tila. Tila została wyciągnięta ze schroniska przez wolontariuszki i przewieziona do lecznicy dla zwierząt. Po przeprowadzeniu badań, okazało się, że przednia łapka wymaga ponownego złamania oraz wszczepienia odpowiednich implantów, ponieważ był już zrost kości. Tylna łapa, będzie nastawiana i śrubowana. Tila od tego czasu przebywa u jednej z wolontariuszek na tym czasie. Następnego dnia po pierwszej wizycie Tile czekała 5 godzinna operacja. Operacja zakończyła się sukcesem. W klinice otrzymaliśmy zniżkę na operację. Dzięki dobrym ludziom udało się uzbierać i pokryć już prawie całą kwotę. Tila jeszcze przez dwa tygodnie zostanie u wolontariuszki w Bydgoszczy. Sunia rośnie w siły, od kilku dni zaczęła juz stawać o własnych siłach na łapkach i chodzić. Stan Tilii z dnia na dzień znacznie się poprawia.
-
Po pierwsze nie życzę sobie komentarzy w stylu: "Albo chcecie zbierac pieniadze albo nie...Jak wolicie olac zbieranie pieniedzy ok - ale potem by nie bylo, ze na cos jednak kasy braklo" :angryy::angryy::angryy::angryy: Razem z Virginią i Martik B, praktycznie cały swój czas poświęcamy Tilii. Tila jest co 4 dni zawożona do kliniki na kontrole, Martik obecnie próbuje pogodzić dwie prace, przy czym zajmuje się równeiż Shadym(pies z bannera), którego również wciąż wozimy do kliniki, codziennie chodzimy się nim zajmować nim do mieszkania, w którym jest sam po kilka razy dziennie! Virginia i ja mamy szkołę, to wszystko wiążę się z dużym nakładem czasowym, obecnie wszystkie z ledwością znajdujemy czas na cokolwiek, a tym bardziej na siedzenie i stukanie w klawiaturę!! Więc zanim ktoś napiszę jakąkolwiek uwagę w naszą stronę, to proszę się głęboko nad tym zastanowić! Bo w ostatnim czasie, za dużo mamy problemów w pracy, szkole, w ndomu, i to wszystko spowodowane opieką i poświęceniem dla tych psiaków. p. Michalski ciągle odwlekał podanie nr konta kliniki, aż w końcu się jego nie doprosiłyśmy. Tila jeszcze dwa tygodnie będzie u Virgini, ponieważ tyle będzie jeszcze trwał mniej więcej okres rekonwalescencji. Tila od wczoraj dostała pozwolenie na chodzenie, całkiem nie źle sobie radzi. Dokładna brakująca suma jest nam nie znana, jest to z pewnością nie całe 100zł. Martik i tak całą kwotę za rentgeny - pierwsza wizyta Tili, wyłożyła cała sumę z własnej kieszeni, do tego b. dużo idzie na paliwo. [quote]Beata_Dorobczyńska Zwazywszy, ze historia jest lekko pokrecona a sunia nie przypomina amstaffa to moze dziewczyny zrezygnowały z usług naszej fundacji .[/quote]Nie bardzo rozumiem??? Zarzucasz nam kłamstwo???:angryy: Po prostu dłużej już tego nie wytrzymam... Tila to mix amstafa, każdy kto ją widział przyzna to, więc dziwi mnie Twoje nastawienie co do tego...:roll:
-
3-letni Wiwat z Łódzkiego Schroniska - JUŻ W NOWYM DOMU!!!:):):):)
Lorien:) replied to Lorien:)'s topic in Już w nowym domu
[quote name='ewatonieja']sorry pisałam wczoraj ze był na spacerze :/ nie robcie zamieszania, ramki nie zmienie bo to nie moje zdjecie tylko Julki prosze nie panikowac ,sa minimalne szanse ze coś sie stanie wiwatowi jest przy budzie, i potrafis ie bronic jakby co[/quote] To mnie uspokoiłaś ;) Panika i nerwy to u mnie norma. Przestraszyłam się bo jestem na tym punkcie przewrażliwiona.:oops: -
3-letni Wiwat z Łódzkiego Schroniska - JUŻ W NOWYM DOMU!!!:):):):)
Lorien:) replied to Lorien:)'s topic in Już w nowym domu
[quote name='agata51']Dziewczyny, ta czarna ramka! Wczoraj weszłam na stronę Marmurowej, patrzę - Wiwat w czarnej obwódce. Serce mi stanęło. Wiwat za TM? Zmieńcie na złotą, srebrną, jakąkolwiek, byle nie czarną. Proszę.[/quote] :crazyeye::crazyeye::crazyeye: Cooo?? Powiedzcie, że to nie prawda!!:-( Najpierw śmierć biednego Cyganka a teraz Wiwacik?? nieee!:placz: -
3-letni Wiwat z Łódzkiego Schroniska - JUŻ W NOWYM DOMU!!!:):):):)
Lorien:) replied to Lorien:)'s topic in Już w nowym domu
Wiwacik taki śliczny, a domku brak..:-( Kto pokocha Wiwacika??? -
Rysio z Buku, mały psi filozof - pojechał do domu!
Lorien:) replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Ojjj jaki on podobny do mojego psiaczka :loveu: Czy wiadomo co z panem, który miał zaadoptować Rysia "po zimie"??:shake: -
Na początku leczenia Tili, było podejrzenie, że mała może mieć uszkodzoną również miednice, jednak po kilku zdjęciach rentgenowskich okazało się, że ma uraz tylnej oraz przedniej łapki. Tila dostała pozwolenie od p. Michalskiego, na niewielki ruch. Spokojnie!! Virgina wie co robi, Tila ma zapewnioną u niej bardzo dobrą opiekę.;) Poetka i pisarka ze mnie kiepska. Historie choroby Tili spróbuje dokładniej opisać, jednak będzie potrzebna z pewnością korekta..;)
-
VI Zlot Dogo(alko)maniaków - "Sweet Land" Sieraków 2008
Lorien:) replied to Asia & Ginger's topic in Obozy
[quote name='virginia']Prosze i nas zapisać :-) 2 osoby + 2 psy ---- namiot :-) [COLOR=red]Virginia, Lorien:) :razz:[/COLOR][/quote] Potwierdzam zapis mojej osoby;) Żeby nie było niejasności, ja - Lorien i Virginia to dwie różne osoby, bo na liście w pierwszym poście widniejemy niczym jedna hihi ;)