Ja w ogóle nie rozumiem dlaczego zaczynacie diagnozę od początku skoro wszystkie badania zostały przeprowadzone:
1. U naszego weterynarza, do którego jeździmy z psami schroniskowymi – badanie krwi i moczu, poza tym amputacja oka i kastracja,
2. W klinice Veticus w Śremie – powtórka badań krwi i moczu, wykluczenie zapalenia nerek i guza przysadki. Zdiagnozowana moczówka prosta i ustalone leczenie i dawkowanie leku. Lek został wypróbowany w klinice i przynosił pozytywne efekty. Potem z niezrozumiałych mi powodów lek został odstawiony, leczenie zmienione na antybiotyki i pies znowu sikał, więc może jednak warto trzymać się wypisu?
[URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images36.fotosik.pl/352/743e5352d69ac7d5med.jpg[/IMG][/URL]
Skoro pies ma diagnozę – moczówka prosta - to dlaczego chcecie przeprowadzić jeszcze raz te wszystkie badania?