[quote name='borzo']Słuchajcie, jak wygląda w Celestynowie sprawa adopcji? Czy są kłopoty z wydawaniem psów, można liczyć na minimalną pomoc pracowników?(vide rozmaite incydenty paluchowe). Za tydzień planuję się w końcu wybrać do Celestynowa - Sylwia była tak uprzejma, że prawdopodobnie będzie moim przewodnikiem(w ten weekend nikt się nie wybierał) - robię rekonesans przed wzięciem psa - tylko ze schroniska. Już się tyle naczytałam i nasłuchałam o antypodejściu do gości/potencjalnych opiekunów w schroniskach(z wyjątkiem Psiego Azylu i Korabiewic, w których byłam :) Zapadła mi bardzo w pamięć jedna sunie ze strony i muszę Ją zobaczyć! [URL="http://celestynow.schronisko.net/adopcja30321-2.html"]adopcja - adopcje - psy - Kaja - Schronisko Dla Zwierząt[/URL] Chcę się już przygotować do adopcji po urlopie, jedynie boję się podejścia schroniskowego :razz:[/quote]
Witam serdecznie,
w Celestynowie rzadko się zdarza, by komuś psa nie wydano, ale takie sytuacje tez bywają, bo jak wiadomo różne są powody "adopcji" zwierząt i na to są w schronisku wyczuleni.
Każdy pracownik w Celestynowie, który jest odpowiedzialny za jakiś rejon, ma obowiązek oprowadzić i opowiedziec o psach, którymi sie zajmuje. Jeśli zdarzy się inaczej, radziłabym powiedzieć o tym p.Dyrektor. Radzę też podpytać ją o psa, którego chce sie adoptować. Moje wszystkie psy są z Celestynowa. Raz wzięłam jednego wbrew temu, co mówiła i był problem, bo pies zupełnie nie nadawał sie do stada.
PS: Mam nadzieje że kolejny Celestynowiak znajdzie dom i swojego człowieka :multi: