[quote name='asika5']No raczej szans nie ma na odzyskanie wzroku, najprawdopodobniej to już od urodzenia miał kłopoty ze wzrokiem. Ale patrząc na te fotki to rzeczywiście Erni sprawia wrażenie jakby widział;)
Najważniejsze, że jest szczęśliwy:loveu:[/quote]
Wedlug Jacka Grncarza Erni od urodzenia mial klopoty ze wzrokiem (dostal to w genach)z uplywem czasu wzrok mu sie pogarszal az do calkowitej jego utraty mozna domniemywac ze bylo to bezposrednia przyczyna pozbycia sie psa przez jego wlasciciela:angryy::angryy::angryy:najprawdopodoniej ktos wywiozl go samochodem i zostawil gdzies wynikalo by to z wnikliwego obserwowania jego reakcji w roznych sytuacjach czasem celowo prowokowanych celem zglebienia jego psychiki ale dosc juz nie bedzie marudzil...
najwazniejsze ze jest szczesliwy calkowicie juz zadomowiony i zintegrowany z Dzaga:loveu:a ze nie widzi hmm wierzcie mi swietnie sobie radzi patrzy na swiat oczkami dzagi i serduszkiem oczywscie;)[IMG]http://images43.fotosik.pl/72/1a791cabfef65247med.jpg[/IMG]