[quote name='Aleksandrossa']oj, on nie bardzo chciał pływać :P
Dopiero ostatniego dnia się odważyl jak nikogo z nas nie bylo na brzegu to z molo do nas skoczył :D
Nero w niedzielę miał wypadek... Motor go potrącił. Na szczęście nic poważnego mu się nie stało, utyka na tylną łapkę ale prześwietlenie nie wykazało żadnego złamania, jedynie (chyba) malutkie pęknięcie kości, minimalne.
Za to jutro wyjeżdżamy na obóz :)
Więc macie spokój od nas na całe 11 dni :D[/QUOTE]
zdrówka dla Nerka ;)
miłego pobytu i nie zapomnij o fotkach