Jump to content
Dogomania

majuska

Members
  • Posts

    14680
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by majuska

  1. Tak jak piszesz Lili...sytuacja jest opanowana, tzn. porozmawiałyśmy przez telefon, dosyć burzliwie, Czester ma dobrą opiekę i chodzi tak na prawdę tylko o to, żeby wszystko tzn. jego samopoczucie doszło do normy, dom jest ok i nie ma mowy o zwrocie
  2. Yorki są fajne, o ile nie zepsuje ich właściciel, ja lubie yorki bardzo :) On może ważyć z 5-6, taki narączkowy jest :)
  3. Ze względu na moje zdrowie psychiczne prosze o nie ogłaszanie psów z kontaktem na mnie do odwołania.
  4. [quote name='Becia66']ja też jestem za tym, żeby nie wydawać psa za darmo. Może być kasa, może być żarcie , a nie tylko dziękuję. Nie wiem od kogo zależy ta decyzja ale musimy zmienić podejście do adopcji jako akt łaski z drugiej strony.[/QUOTE] też jestem za tym, zaczyna mnie to wszystko wkurzać na maksa, użeram się z tymi ludźmi, ta baba od Czestera to już mnie psychicznie wykończyła, oni myślą, że ja nic nie robie tylko siedzę w schronisku z kundlami i 24 na dobę rozwiązuje problemy we wszystkich domach adopcyjnych, ja autentycznie mam dość, u nas się psom krzywda nie dzieje, nie musimy ich na siłę wypychać, albo ktoś bierze na naszych warunkach, albo nie i "krótka piłka"...potem jeździ taki babon po mnie jak po łysej kobyle, że jej psa zarobaczonego dałam ( bo na głupim Paluchu zawsze pies jest odrobaczony:shake: - było se wziąć psa z Palucha ) , albo, że nie poinformowałam o tym, że Czester jest agresywny do innych psów np.....:angryy:, wplotłabym do umowy adopcyjnej jakiś taki punkt, że psa se bierze babon na własną odpowiedzialnośc i nie rości pretensji do osób wydających jak coś w domu wyjdzie np. znaczenie terenu sory że się rozgadałam, ale mnie nosi od wczoraj z nerwów:shake:
  5. wg mnie jedyną prawdziwą szansą dla niego jest ten hotel z behawiorystą co Sońka była, tylko ten koszt...ja o niego telefony miałam, nie powiem, ale po wstępnych rozmowach kończyło sie na "to my jeszcze zadzwonimy"...gdyby był "normalny" to już by miał dom podejrzewam...
  6. Ha, Ha...widzę, że jednak Tajson :) Nie zapominajcie, że to jest pies w typie yorka :D
  7. wysłałam jej zapytanie w jaki sposób i jak długo ma być pies izolowany
  8. Pani Profesor, ja nie skreślam[COLOR=#444444][FONT=Verdana] [/FONT][/COLOR]
  9. ano nie pyta nikt, wczoraj chciałyśmy mu z Karolą pyknąć jakies fotki z moją Paćką...ale miał nas totalnie w nosie :D
  10. Cokolwiek posprzątałam w pierwszych postach, zeżarło mi to cały wieczór :(...imageshack odmówil współpracy ( jakiś abonament płatny trzeba miec czy co ? ) a szukanie zdjęć po necie i fotosik w połączeniu z dogomanią wyzuły mnie z resztek cierpliwości:shake: tam gdzie nie ma linku do wątku, znaczy, że nie ma jeszcze wątku - ochotnicy do założenia mile widziani;), no i nie umieściłam 3 psów, Dudusia, Emi i tego Pekina z Kundelka
  11. nic z tego, trzeba mu zrobić zmasowaną kampanię w necie z kontaktem na Wiolę
  12. zerknijcie na samym dole stronki jest pekin Dallas bez oczka...on jest "nasz" z Woli Zgłobieńskiej, jak tylko oko się zagoi to wróci do nas :( [url]http://kundelek.rsoz.org[/url]
  13. Mam kolejne wieści od Czestiego, lejakowanie mu przeszło :) w domu bardzo grzeczny, strzela fochy przy jedzeniu , na spacerach do wielu psiaków fika, dziś zamęczyłby mopsiczkę zabawą :D mam też fotki, ale z małym chłopaczkiem, więc ze względu na prośbe pani ich tu nie zamieszczę, natomiast jak chcecie to podeślę na maile ..aha...podkrada im buty do zabawy;)
  14. ale podobno jak już na tej chwytce była to poddała się, nie gryzła, z tego co Magda mi mówiła, to facet w sumie ją oddał bez większych emocji i tłumaczenia się, napomknał tylko, że bardzo im wstyd:shake:, przy nim na początku to jeszcze spokojna była
  15. Jeszcze Karola ma jakieś fotki z moją Paćką,może warto zaczekać na nie, żeby dołączyć do ewentualnych ogłoszeń Najlepsze było to, żeśmy się dziś wszyscy w kaloszki wystroili, że niby bagno w schronie będzie, a tam suchusieńko :D szybko to wszystko obeschło po tych nawałnicach :)
  16. przyszło mi do głowy, żeby spróbować u niej tych kapsułek uspokajających Zylkene, jutro powiem Justynce rano o tym, nie zaszkodzi, a może pomóc, któraś tam u nas juz to brała , chyba Pestka
  17. Zdjęcie z małym usunełam, bo Pani mnie prosiła w późniejszym mailu, że nie chche zamieszczać publicznie fotek z dzieckiem, jak coś to tylko w formie prywatnej, co do Czesia to podobno jest agresywny do innych psów na spacerach, ja w sumie nie wiem, on taki był ?? Nie uogólniajmy tak tego posiadania dzieci i ich kontaktu z psami, ja też mam małe dziecko i jest ok, psy żyją i mają się nieźle ;), że nie przytoczę sytuacji u Florentynki na ten przykład ;) to tak nie do końca chodzi o małe dziecko, chodzi o to jak zachowują się i podchodzą do tego wszystkiego rodzice.
  18. Sara nadal przerażona, wypuszczona z boksu uciekała po całym schronie dziewczynom i nie mogły jej złapać przez kilka godzin, natomiast w boksie tkwi wbita za budę, przerażona, próbowałam trochę do niej poprzemawiać, ale zero efektów:shake:....tak mi jej żal:-(..ale wierzę, że w końcu zaufa choć trochę...
  19. Byłyśmy przed chwila z Karolą w schronie, poznała Dingusia na żywo.....i wpadła po uszy :D...kontakt na Karole jakby co, bierze gościa na siebie :D ..i mini reportażyk z pierwszej lekcji Dingusia..bardzo zdolna bestia :) [url]https://picasaweb.google.com/103708767168284502423/Dingo02?authkey=Gv1sRgCMi98JnD1_XjLA#[/url]
  20. Też mam taką nadzieję Beciu, ale ja już nikomu nie ufam, nikomu!!!!!
  21. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images62.fotosik.pl/991/bccb12b8bbf50c3emed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images63.fotosik.pl/989/89dc863751e6f0cemed.jpg[/IMG][/URL]
  22. Pekin wrócił do domu..ufff..to ofiara ostatnich burz, wystraszył sie piorunów i uciekł, na szczęście ludziska go odnaleźli i to chyba nawet tu n adogo, bo to rodzina jednej z naszych młodych wolontariuszek
×
×
  • Create New...