nie to nie jest straszne, to jest żenujące - jak prywatne animozje odbijają się na sprawach pozaprywatnych - to widać w każdym poście
co jest takiego strasznego w tym że niektóre transporty były opłacane z zebranych tu pieniędzy?
to się nie liczy jako pomoc psom?
myślicie że te pieniądze idą na prywatne podróże? jeśli tak to napiszcie to wprost
jesli te pieniądze nie mogą być wykorzystane na transport, to co teraz trzeba je wygrzebać spod ziemi i oddać użytkownikom dogomanii
może zaproponujecie jakieś rowiązanie - a nie tylko grożenie banami - chyba że ewidentnie chcecie zamknąć wątek AB pod jakimkolwiek pretekstem - a do tego jak widać wszystko zmierza