Daisy_Daisy
Members-
Posts
37 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Daisy_Daisy
-
obserwowany jest calutki czas:) ale czuje się dobrze , chodzi bez smyczy po obiekcie i się słucha:) niesamowite jest to że słucha się każdego , a nie tylko mnie:):P zima idzie i muszę jakoś wykombinować jak mu ocieplić budę , ostatnio był nie miły incydent bo te dwa burki obiektowe go pogryzły:( ale udało się rozdzielić w miarę szybko wiec nie poniósł żadnych obrażeń .Myślimy o przedzieleniu ich boksu , bo było by straszne wsadzić ich do niego a one też nie mają gdzie spać , wiec jak ktoś to czyta kto ma do odsprzedania kawałek siatki (za niewielkie pieniążki) to się odzywać proszę:)
-
Kudłacz Działkowicz - potrzebny dom przed zimą
Daisy_Daisy replied to MichalMi's topic in Już w nowym domu
jaka bida:(:( -
Karolina dziękuje Ci za to że się zaangażowałaś dla Cynamonka:) mam nadzieje że z biegiem czasu trafi mu sie wspaniały domek:)odezwij się czy uda Ci się załątwić jakąś smyczke i obroże:)
-
no ok ok:) ja tak jak mówie jestem tam od 10 do ok 12 wiec w tych godzinach nie ma sprawy:)pisz albo dzwoń jak Ci wygodniej
-
no ok mi pasuje wyjść po Ciebie? możesz dojechać praktycznie bezpośrednio 123 od dworca wschodniego
-
jutro też mi pasuje , wykombinowałam 15 zł na szczepienie przeciwko wściekliźnie będe jutro szła z nim do weta i przy okazji go zaczipuję:)
-
[url]http://www.wiadomosci24.pl/artykul/bity_wyglodzony_i_niechciany_cynamon_168772.html#polec_znajomy[/url] cynamonek:):) w serwisie wiedomości24:) właśnie jadę do niego:)
-
ok mogę czekać na Ciebie tam , bo pewnie też będe jakoś przed południem u niego tylko daj znać z godzinke wcześniej
-
Fundacja "Psiegrane Marzenia" - pomóżmy psim seniorom :)
Daisy_Daisy replied to siekowa's topic in Fundacje i stowarzyszenia
Wiek: ok 6-8 lat Płeć: samiec Wielkość: średni Województwo: Mazowieckie Szuka domu: stały Stan zdrowia: dobry Kastracja: brak Stosunek do zwierząt: obojętny do psów do kotów nie wiem Stosunek do dzieci: nie wiem Dla kogo: osób bardzo cierpliwych i kochających zwierzęta Gdzie przebywa: Warszawa ul . podskarbińska 32/34 obiekt WSK Kontakt: 792-986-309 agnieszkapieszczyska@gazeta.pl Link: http://www.dogomania.pl/threads/196320-Wyg%C5%82odzony-porzucony-bity-zawiedziony-%28starszy-psiak-szuka-domu-OD-ZARAZ!!!! Uwagi : pies bojaźliwy , nie wykazuje oznak agresji , nieufny lecz jeśli się przekona liże po rękach i się przytula- 633 replies
-
- adopcje satrszych psów
- amstaff
-
(and 4 more)
Tagged with:
-
za mną 3 godziny rozklejania "plakatów" mam nadzieje że chociaż jakaś jedna osoba się odezwie:(
-
jasne że możesz możemy się spotkać np przy wileńskim i razem podjechać:)w jaki dzien by Ci pasowało?a godzine to hmm przez całą dobe można tam podjechać:)
-
pieniązków nie mam:( bo nie pracuje a rodzice mają na utrzymaniu jeszcze nasze dwa psy i kota.wiec coś będzie trzeba wykombinować.A i dzięki za zmiane treści:) bardzo mi sie podoba:)
-
adopcjapsa.pl : [url]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,22624,Lw==.html[/url] cafeanimal : [url]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/lulek,26268[/url]
-
gumtree: [url]http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-sZUKAM-CIEPLEGO-KOCHAJ-CEGO-DOMU-SKRZYWDZONY-PRZEZ-LOS-LULEK-W0QQAdIdZ241907700[/url] psy.pl: [url]http://www.psy.pl/ogloszenia-psy/art18704,szukam-kochajacego-domuszkrzywdzony-przez-los-lulek.html[/url] fb wegetarianie.pl na tablicy : [url]http://www.facebook.com/profile.php?id=100001049334020#!/wegetarianizm[/url] i na tablicy fundacji na fb : [url]http://www.facebook.com/profile.php?id=100001049334020#!/pages/Fundacja-Azylu-pod-Psim-Aniolem/111393995558496[/url]
-
piesek przebywa w warszawie dzielnica to praga południe ul . podskarbińska 32/34 obiekt to WSK-PZL i tel . do mnie 792-986-309
-
a z ogłoszeń to dałąm na fb,nk,gumtree , psy.pl , fundacji azylu pod psim aniołem , wegetarianie.pl
-
waży ok . 20 kilo zdrowy jest ja osobiście nie byłam ale tamci co go mieli przez te dwa miesiące to tak , ale nie mieli pieniedzy na odrobaczanie itd.pcheł nie ma , nie warczy ale odsówa się gdy wyciąga ktoś gwałtownie ręke .W głebi to jest bardzo kochany pies.W ogóle nie przejawia agresjii , ładnie chodzi na smyczy , jeździ samochodem bez problemu , ma kolo 6-8 lat.szybko sie przywiązuję byłam z nim 4 godziny a lizał mnie po rękach i piszczał jak odjeżdżałam .Do psów też jest obojętny