-
Posts
9631 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kaskadaffik
-
*Pralinka* - esencja słodkości w domku pełnym miłości :)
kaskadaffik replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Imie naprawdę piękne :) :) Sunieczka cieszę się bardzo , że chociaż Ty zdrowa jesteś .... -
Córka Mańki FRANIA-odeszła :( przegrała z nosówką :(
kaskadaffik replied to eloise's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
A do czego tu się palić, człowiek chce pomóc, a.................................................... Szkoda mi tylko tych Psinek biednych, chociaż my wygłaskałyśmy, czasem jakiś poszedł na spacer :( :( Teraz nawet nie wiadomo czy tylko 90 jest skazana na śmierć, czy obok się nie rozniosło, któż to raczy wiedzieć.......... Sunieczka trzymaj sie , mojej Fifce się udało, Ty tez dasz radę !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 -
To co mi się ciśnie na usta nie jest do napisania na forum !!!!!!!!!!!!!!!!!! Biedactwo tyle czasu wycierpiała w tym "syfie" , bo juz inaczej nie można napisać, zęby wyciągnięta w dobre ręce musiała skonać , mam dość !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! (*) (*) (*) Jak nie nosówka, to zapalenie płuc i to nie kilkudniowe, ale kilkutygodniowe !!!!!!!!!!!!! Foksika przywiozłam do hotelu 29.04 i to On zaraził wszystkie psy, chorobę przywiózł ze schronu, a siedzieli razem z Mańką w boksie, wszystkie psy, które tam siedzą napewno są chore ! Nasz Foksik dał radę, Maizna nie dała :( :( :( ale mnie nosi !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Brutus-teraz Rufus. Pojechał do DS. Proszę trzymajcie kciuki!
kaskadaffik replied to obraczus87's topic in Już w nowym domu
5 złociszy choć wyskrobię, bo jak patrzę w te maleńkie śliczne oczka, to widze nasza Zuzankę, która jest szczęśliwa w hoteliku i czeka na domek . Deklaracja stała, bardzo mała, ale to już brakuje 55zł, a nie 60 ;) -
Aga czekam jszcze bo ta Pani z Głogowa mówiła wczoraj Majusce że ma do hotelu dzisiaj przyjechać, obglądnąć małego, ale ani do mnie ani do Ai nie dzwoniła, więc nie wiem narazie. Majuska mówi że domek super, ale nie jedzie na wizytę narazie no bo Pani miała być w hoteliku .... Czekamy, ale ta Pani na kastrację się zgadza :)
-
Podkarpacie.. psy i koty toną zapomniane przez wszystkich. BŁAGAMY O POMOC
kaskadaffik replied to Luzia's topic in Akcje
[quote name='mm2559']Witam Wszystkie podane adresy sprawdziłem, zwierzęta dokarmione. Gdzie nie mogłem dojść podałem Straży Pożarnej z Krosna z prośbą o dokarmienie (teren po lewej stronie ul. Sandomierskiej) - tam jest powyżej 1.5m. Dodatkowo adresy wszystkich zwierząt, które mogą potrzebować pomocy dostałem od Dyrektorki Ośrodka w którym są ewakuowani mieszkańcy.Wracamy z karmą by je nakarmić. O jednym przypadku pozostawienia na balkonie 2 piesów powiadomiłem policję - sprawdzimy teraz co się dało zrobić. Resztę napisze po powrocie - spróbuję zrobić troche zdjęć.[/QUOTE] Bardzo Ci dziękujemy, dobrze, że ktoś nad tymi biedakami czuwa .. -
Pestka :( była w hotelu od 13-17 kwietnia, a 20 juz Zuzkę złapałyśmy. Asia za Pestkę nie policzyła, a sterylka Zuzki tyle, bo jeszce leki, co teraz chorowała. Zuzanka jest gotowa do adopcji, nie jest ani słaba ani nic po sterylce, tylko ten tekścik jakiś :) Chyba się rozpłaczę jak już pójdzie do domu , tak bardzo się przywiązałam do tej malizny a ona do mnie, cały czas się tulimy :) :) Fajnie by było jakby w Mielcu domek się znalazł, tak sobie głośno marzę!!!
-
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
kaskadaffik replied to Murka's topic in Już w nowym domu
To Dziewczyny popatrzcie jaką Laskę mamy w hotelu dla Jarka i Saifa, futrzasta jak Oni i też suchego niet !!! [url]http://www.dogomania.pl/threads/184647-Ma%C5%82a-d%C5%82ugow%C5%82osa-Lusia-miodzik-nie-sunia-prosi-o-pomoc-w-szukaniu-domu[/url] -
No to Panienka faktycznie charakterna :) :) ja tam za biciem nie jestem, ale małego klapsa też czasem użyję ;)
-
Mała, długowłosa Lusia - miodzik nie sunia juz we własnym domciu:)
kaskadaffik replied to Tola's topic in Już w nowym domu
No dzisiaj już jakby lepiej, ale jeszcze to nie ta rozbrykana Lucynka :) Dostała już dzisiaj namoczona karmę z puszką, mięsko zjadła, karmy nie :) taka wybredna ;) -
Odszedl Barni:(zostal tylko smutek:(zegnaj Piesku:(
kaskadaffik replied to DORA1020's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Karma BArniego juz przyszła dzisiaj, degustacja sie odbyła :lol: Nie pogardził :multi:Kreon dostaje, tylko nie zdążyłyśmy Go dzisiaj zważyć.... a filmik mam tylko jak Barnaba wykrada jedzenie :razz: i nie chciał za bardzo współpracować, ale narazie mam problem z wgraniem.... -
Aguś wrócił do domu! Piesku, tylko szczęścia!!!
kaskadaffik replied to agusiazet's topic in Już w nowym domu
Ja też przeczytałam i nie wiem w co mam wierzyć, dziewczyny były, widziały, śmieszne tłumaczenia na temat takiego stanu ............ Mi byłoby wstyd , zwyczajnie po ludzku wstyd !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
Mała, długowłosa Lusia - miodzik nie sunia juz we własnym domciu:)
kaskadaffik replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Lucynka słabiusieńka, ale czuje się dobrze :) wychodziła na siii i wracała do siebie, ranka jest tylko jedna :) tam gdzie wycięta przepuklina to i sterylka :) -
Ja też nie jestem sponsorem, ale uważam, że uśpienie to najlepsze rozwiązanie :( i to już szybko, bez czekania ....
-
>> SAIF << miziasty kudłacz dla każdego - JUŻ W DOMKU W RYBNIKU!!!
kaskadaffik replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Schronisko nazse bezpieczne, bo jest daleko od rzeki, teraz już woda opada :) -
Odszedl Barni:(zostal tylko smutek:(zegnaj Piesku:(
kaskadaffik replied to DORA1020's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ale jeszcze ma karmę całą Ariona nie otworzoną , a drugiej pół to za nią też będą pieniążki :) -
Jumka na obecną chwilkę mamy 112 zł z bazarku, a jeszcze troszkę czasu, więc Ciotki może dokupią co nieco :)
-
Ale fajnie, troszkę ludzi Go ogląda :)
-
Cudna Zorzunia długo czekała...ale wreszcie MA DOM!!!
kaskadaffik replied to majuska's topic in Już w nowym domu
.................... -
No to pieknie kciukaski zaciśnięte :)
-
Mała, długowłosa Lusia - miodzik nie sunia juz we własnym domciu:)
kaskadaffik replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Napewno w porządku, bo Asia przyjechała jak już mnie nie było, ale jak dzwoniła to się śmiałą, że nie mogli Lusi zastrzyku dać , tak gryzła !!!!! Asia pojechała do Mielca, a sunie zostały na zabieg, Luska się dotknąć nie dała !!! Dopiero jak Asia wróciła do lecznicy to zastrzyk mogli dać i ciachali ;)