-
Posts
7523 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by filodendron
-
Na razie zostanę przy Flexusie do końca tych trzech miesięcy (co trzy miesiące robię 2 tygodnie przerwy) a potem pewne kupię to. Ale fajnie, że napisałaś, bo znajoma właśnie szuka czegoś dla swojej suki, a nie chce Arthroflexu, bo podobno zdarza się podrabiany, Flexusu też nie chce, bo to dla ludzi, Dolfosu ArthroHa i ArthroVetu też nie chce (nie pamiętam dlaczego), a ja już nic innego nie znam z autopsji - to jej przekażę linka do tego syropu.
-
Dzięki - popytam jeszcze swojego weta, czy można to dawać profilaktycznie, nie leczniczo.
-
[quote name='Energy'] Odkąd bierze aptoflex ani razu nie widziałam żeby kulała! [/QUOTE] To jest to? [url]http://sklep.mvet.pl/Kosci-i-stawy/Chondroprotetyki-1/produkt.1306.Aptus-Apto-Flex-w-syropie/[/url] My lecimy na Flexusie, ale to już druga tura po 3 miesiące i pewnie należałoby zmienić. To może zamieniłabym na ten Apto Flex.
-
[quote name='Evelynkaa']Odniosę się do starego postu, jeśli psiak jest uczulony na wołowinę to też będzie na jagnięcinę. Ponieważ mięso to ma taki sam współczynnik podczas testów alergicznych jak jagnięcina i idą zazwyczaj w parze.[/QUOTE] Mogłabyś to rozwinąć? Szczerze to pierwsze słyszę o takiej zależności - wręcz, mając niegdyś alergiczne dziecko (alergia na białka mleka i wolowinę/cielęcinę), wielokrotnie spotkałam się z zaleceniem podawania baraniny jako mięsa stosunkowo rzadko uczulającego.
-
Mojemu nigdy nic nie gulgotało ale ostatnio, jak zaczęliśmy mieć problemy z barfem, to kilka razy zdarzyło się, że po jedzeniu burczało mu w brzuchu niemożliwie. Raczej nie bolało, ale orkiestra taka, że ratowałam psa kleikiem z siemienia. Uznałam to za niedobry objaw - nie wydaje mi się, żeby to było prawidłowe.
-
Zapomniałam o tym, że Zu ma problemy "moczowe". Faktycznie, pokrzywa jest podobno moczopędna, choć u swojego psa nie zauważyłam żadnego takiego działania, no ale on ma mocne zawory - jak mu się nie chce rano z wyrka wstać to i 12 godzin bez sikania wytrzymuje. O pokrzywie w kontekście psów: [I]Wielu hodowców ma własne recepty na ziołowe dodatki do tradycyjnej karmy, [/I] [I]zapewniające psom zdrowie i w konsekwencji gęstą, lśniącą sierść. Rewelacyjne [/I] [I]działanie ma zwykła pokrzywa (Urtica dioica), omijana przez zwierzęta ze [/I] [I]względu na parzące właściwości. Wielu zielarzy twierdzi, że gdyby nie te [/I] [I]parzące włoski, pokrzywa zostałaby doszczętnie zjedzona nie tylko przez [/I] [I]czworonogi. Zawiera mnóstwo cennych składników: przede wszystkim żelazo, [/I] [I]cynk, wapń, magnez, miedź, mangan, krzem i inne niezbędne psom mikroelementy, [/I] [I]witaminy (prowitaminę A, witaminę C, witaminę E, witaminy z grupy B) oraz [/I] [I]zielony barwnik chlorofil uwalniający od przykrego zapachu. Tabletki z [/I] [I]chlorofilem są dostępne w sprzedaży i regularnie stosowane likwidują w dużym [/I] [I]stopniu odór z psiego pyska oraz inne niemiłe wonie. Młode liście pokrzywy [/I] [I]zawierają pokaźne ilości białka. Zbieraj pokrzywy w kwietniu i maju, zanim [/I] [I]zakwitną. Ale i latem przy odrobinie dobrej woli można znaleźć młode, nie [/I] [I]kwitnące okazy. Aby pokrzywy nie parzyły, należy je przez kilka minut dusić [/I] [I]pod przykryciem z odrobiną wody, a następnie posiekać i domieszać [/I] [I]taki „szpinak” do tradycyjnego mięsa z ryżem. Drapieżne ssaki zaczynają [/I] [I]zwykle ucztę od wypełnionego zieleniną żołądka ofiary. Gotowana pokrzywa może [/I] [I]być namiastką takiej nadtrawionej zieleniny. Zimą korzystamy z suszonego [/I] [I]ziela zmielonego na mączkę w młynku do kawy. Twój pies będzie wdzięczny, [/I] [I]jeśli sproszkowaną pokrzywę połączysz z niewielką ilością miodu czy twarogu. [/I] [I]Pokrzywa odtruwa i wspaniale odmładza organizm. Każdego roku w maju zafunduj [/I] [I]psu pokrzywową kurację. Polecam tę cudowną (a niedocenianą) roślinę wszystkim [/I] [I]psom, a szczególnie rosnącej młodzieży i zreumatyzowanym staruszkom.[/I] [URL]http://forum.gazeta.pl/forum/w,12345,7450193,,Ziola_dla_psow.html?v=2[/URL] Chyba sama zacznę jeść :)
-
Foto kota w zlewie jest fantastyczne! *** A co do suszonego mięsa, to chyba kupię przed urlopem. My wprawdzie przerzuciliśmy się na gotowane, ale to nie przeszkoda.
-
Evel, a dawałaś kiedyś suszoną pokrzywę? Tanie, wydajne, proste w obsłudze. Na psa wielkości Zu myślę że pół łyżeczki proszku z suszonej pokrzywy, najlepiej w dwóch dawkach rano i wieczorem - i tak przez trzy miesiące. Ja daję zamiennie z algami - 3 miesiące jedno, 3 miesiące drugie. Mam taką nie nową książkę zielarską, w której suszoną pokrzywę polecają hodowlanym zwierzętom futerkowym "na połysk i gładkość sierści" a dla bydła szczególnie zimą - też suszoną lub w formie kiszonki. Ludzie też łykają dla "zdrowotności" włosów i paznokci, ale ona przede wszystkim polecana jest w stanach rekonwalescencji i obniżenia odporności organizmu.
-
Fajne (pod warunkiem, że faktyczne z ekologicznych hodowli). Przynajmniej są szczerzy, co do wołowiny: [COLOR=#333333][FONT=Arial]"bio-wołowina 50% (wargi, gardło, jelita, żołądek w zmiennym zestawieniu)" [/FONT][/COLOR]Animonda podaje tylko "mięso i produkty pochodzenia zwierzęcego", a pewnie jest to mniej więcej to samo. Zestaw z rybą mi się podoba - szkoda tylko, że nie podają, jaka to ryba. W kurczaku, indyku, jagnięcinie jak dla mojego psa jest za dużo ryżu.
-
Rodowody stowarzyszeń powstałych po 01.2012?
filodendron replied to ann1gorszapolowa's topic in Stowarzyszenia
[quote name='ann1gorszapolowa'] PS. Co oznacza zwrot "tekst jest w kontrze"? czy chodzi o to, że białe litery są na ciemnym tle i to utrudnia czytanie?[/QUOTE] [SIZE=1]Dokładnie :) W tradycyjnej typografii kontry używa się do krótkich tekstów - np. nagłówków lub leadów. W typografii internetowej to rozwiązanie jest modniejsze ale nie zmienia to faktu, że do długich tekstów powinno się unikać pisma negatywowego, bo trudno się czyta i oczy bolą, szczególnie w dobie jasnych monitorów LCD. Badania wykazują, że tekst na ekranie czytamy o ok. 25% wolniej niż tekst drukowany; tempo spada o kolejne 10% jeśli jest to tekst w kontrze.[/SIZE] -
No właśnie - jak to jest z tą florą jelitową? Chyba jednak różni się od ludzkiej?
-
Rodowody stowarzyszeń powstałych po 01.2012?
filodendron replied to ann1gorszapolowa's topic in Stowarzyszenia
Nie chodzi o porozumienie. Z nas dwojga to ja jestem Kowalski - potencjalny nabywca. Dzielę się wrażeniami po lekturze różnych tekstów - sądziłam, że po to linkujesz, żeby się z nimi zapoznać (i na Twojej stronie bardzo dużo mi się podoba, przeczytałam do końca, mimo że tekst jest w kontrze, co nie ułatwia Kowalskiemu). A że nikt oprócz mnie na razie nie zechciał się wypowiedzieć, to kontempluję w samotności :p -
Rodowody stowarzyszeń powstałych po 01.2012?
filodendron replied to ann1gorszapolowa's topic in Stowarzyszenia
I teraz wyszło na to, że porównałam PKPR i PFK do postyczniowych nowo-tworów, co absolutnie nie było moją intencją :/ Na stronę hodowli pitów powołałam się jako na przykład wytłumaczenia czytelnikowi, czym jest rasa w ujęciu kynologicznym, bo wydaje mi się to znacznie bardziej uniwersalnym powodem, dla którego warto przekonywać do kupna rasowego psa, niż dzielenie psów na rasowe i kundelki wg kryterium przynależności do organizacji powstałej przed lub po styczniu 2012 roku (co nie znaczy, że mówienie o noweli uważam za całkiem niepotrzebne). Szczególnie, że nie każdy "rodowodowy świstek" ma puste rubryki - w wielu już za chwilę będą rodzicie, dziadkowie i pradziadkowie (o ile już nie są, bo do tego potrzebne są choćby dwa pety z metrykami - resztę info można ściągnąć ze stron hodowli) i twierdzenie, że "oczywistym jest, że w przypadku psa rasowego są oni znani i będą figurowali w rodowodzie. Równie oczywistym jest, że w przypadku kundelka nie będą oni znani i tym samym nie będą figurowali w rodowodzie" przestanie być oczywiste. Ale może się mylę, może zwykli Kowalscy zaczną sprawniej odróżniać rodowód od "rodowodu", niż kiedyś odróżniali rodowód od książeczki zdrowia, kto wie :) -
Czy do gotowanego dodawać dodatkowe witaminy?
filodendron replied to odpmi's topic in Domowe jedzenie
Powinnaś przede wszystkim suplementować wapń, bo brak tu jego źródeł (nabiał od czasu do czasu to może być za mało) - no chyba że dajesz korpusy w całości, ale piszesz "gotowane", a kości gotowanych się nie daje, więc rozumiem, że tylko obierasz z nich resztki mięsa i chrząstki. Poza tym moim zdaniem warto byłoby rozszerzyć listę mięs o indyka, rybę, wołowinę w miarę możliwości finansowych (czasem można kupić tanie okrawki - to nie musi być chude mięso) a jeśli masz dostęp do bardziej wyszukanych typu konina, baranina, kaczka, królik, gęś to też jak najbardziej. Podobnie rozszerzyłabym listę warzyw i owoców. Ziemniaków nie traktuj jak warzywo - przerzuć je do punktu 2 jako zamiennik dla ryżu, kaszy, makaronu. Ten wapń jest ważny. Inne suplementy to już zależy od kondycji psa. Ja dodaję oleje (z łososia, z pestek winogron, oliwę z oliwek - zamiennie), algi morskie na przemian z pokrzywą, siekaną zieloną pietruszkę, regularnie żółtko - czyli takie naturalne źródła witamin. -
Można podać wieprzowe podroby, ale wyłącznie po obróbce termicznej. Nie może to być jednak podstawa żywienia, tylko dodatek od czasu do czasu. No, na chłopski rozum - jeśli dzikie psowate upolują zwierzaka, to jaki procent zdobytego łupu stanowią płuca, serca, żołądki czy nerki? Raczej niewielki, prawda? Jedno serce, jeden żołądek, po dwie nerki i dwa płuca na jedno całe, duże upolowane zwierzę, które składa się w większej części z mięśni, kości/chrząstek, ścięgien, tłuszczu - i to jest to, czego psu potrzeba. Zdecyduj się na suchą karmę plus dodatki od czasu do czasu, lub żywienie domowe, ale wtedy rozsądnie zaplanowane - na pewno nie bazujące na samych podrobach.
-
[quote name='Tascha']U kotów sa spot on na robaczki ;) takie troche tańsze co nie działaja na tasiemce i takie troche drozsze co działaja na tasiemce tez-aplikuje sie totak z tyłu głowy, bo miedzy łopatkami moze sobie zlizac.[/QUOTE] Sprytne. Szkoda że dla psów takich nie ma, bo mój tak kombinuje przy tabletkach, że nawet wet nie potrafił sobie z nim poradzić :) A czy odrobacza się kota niewychodzącego (takiego, co całe życie spędza w mieszkaniu), który jest jedynym zwierzęciem w domu?
-
Mieszkam w mieście i psu też zapodają tablety na odrobaczenie. U kotów są inne możliwości?
-
Rodowody stowarzyszeń powstałych po 01.2012?
filodendron replied to ann1gorszapolowa's topic in Stowarzyszenia
Źle poczułeś. Zajrzałeś na stronę, która mi się spodobała? Nie ma nic wspólnego z ZKwP. Monopole nie są fajne. Ale udział organizacji w jakichś szerszych strukturach jest istotnym kryterium. Na tym etapie, na którym obecnie się w PL znajdujemy - moim zdaniem mocno istotnym. No chyba, że czekamy aż się nam tu coś całkiem rodzimego urodzi - ale wtedy nie wypada narzekać na nowe stowarzyszenia - nie od razu Kraków zbudowano ;) -
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
filodendron replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
[quote name='bellatriks']Tak, tyle to się domyślam. Tylko jak można dostrzec w szalejących sobie w najlepsze psach metaforę sceny politycznej? jak w ogóle dostrzec związek? [/QUOTE] To chyba zależy od tego, jak się jest zaangażowanym w scenę polityczną - jeśli bardzo, to we wszystkim można zobaczyć metaforę, szczególnie jeśli to, co się widzi, z grubsza przypomina łomot albo coś, co może się weń szybko przerodzić ;) -
Nasz wet tak robi szczepionki, że pies nawet nie drgnie - czasem się zastanawiam, czy w ogóle zauważył - więc nie miałabym odwagi konkurować. Natomiast instrukcja zastrzyku domięśniowego u psa to by mi się przydała na wszelki wielki wypadek. Wet pokazywał mi jak chwycić udo i w które miejsce wbijać, ale nie wiem, co by z tego wyszło, gdyby przyszło co do czego.
-
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
A, to jacyś inteligentni się trafili, fajnie. Najważniejsze, żeby ludzie myśleli - władza też. No ale nie zawsze tak się zdarza - u mnie władza potrafi przedobrzyć w tej swojej dobroci dla zwierząt. SM wali mandaty, ale policja potrafi przejechać bez słowa komentarza nawet jak im wataha psów radośnie lata przed samochodem z jednej strony wąwozu na drugą, a właściciele w tym samym momencie częstują się papieroskami nawet na nich nie zwracając uwagi. Co się dziwić, skoro potrafią się czasem zatrzymać i przez okno krzyknąć - "państwo przypną te psy, bo za nami straż miejska jedzie!" Tak policjanci kochają zwierzątka :) -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
No właśnie władza czasem udaje, że nie widzi. Albo machnie ręką - i zdecydowanie łatwiej im to przychodzi, gdy pies jest mały. Cóż - tak zwany czynnik ludzki. Ale nie zawsze się sprawdza, jak pokazuje przykład mojego znajomego, więc na pewno nie ma się co cieszyć na zapas ;) -
Jak reagujecie na chamstwo innych psiarzy?
filodendron replied to Gosia>>>'s topic in Wszystko o psach
Mój znajomy z psińciem wielkości westa i takiej budowy, wcale nieagresywnym, dostał mandat i to taki z wyższej półki. Zależy na kogo się trafi. -
Rodowody stowarzyszeń powstałych po 01.2012?
filodendron replied to ann1gorszapolowa's topic in Stowarzyszenia
Moim zdaniem, tak samo jak wśród Kowalskich chcących kupić psa, sporo jest takich, którzy nie wiedzą, o co w tym wszystkim chodzi, tak i wśród rozmnażaczy znajdą się tacy, którzy po lekturze zakrzykną "Eureka!" i wyślą - jak pisała Tascha - zdjęcia do pana/pani z odpowiedniego stowarzyszenia, który na podstawie owej fotki wystawi odpowiednie "zaświadczenie" o rasowości psa. Nie mam też złudzeń, że pseudo zaglądają na strony profesjonalnych hodowli rzadziej niż potencjalni nabywcy. Zaglądają - skądś muszą czerpać wzory, podstawowe informacje, a czasem kraść zdjęcia. Oczywiście, informacja jest potrzebna, natomiast sformułowania "automatycznie legalna", "boom na zakładanie stowarzyszeń", "banalnie proste", choć z pewnością urodziły się z nieprzychylnych emocji wobec noweli, to summa summarum brzmią zachęcająco. Dla mnie, jako dla czytelnika/potencjalnego nabywcy, bardziej od szczegółów nowelizacji, istotne byłoby jasne wytłumaczenie pojęcia rasy, jakie obowiązuje w kynologii (wielopokoleniowo potwierdzone pochodzenie, dobór hodowlany) oraz nacisk na to, że ZKwP - w przeciwieństwie do nowopowstałych stowarzyszeń - jest członkiem międzynarodowej organizacji kynologicznej i daje gwarancję możliwości wystawiania psa w kraju i za granicą. Pod względem wytłumaczenia idei rasy i rodowodu podoba mi się na przykład zakładka "rodowód-metryka-cerryfikat..." na stronie hodowli Maximus kennel, mimo że jest na trochę inny temat (to pity, więc z definicji poza FCI). -
Rodowody stowarzyszeń powstałych po 01.2012?
filodendron replied to ann1gorszapolowa's topic in Stowarzyszenia
[quote name='ann1gorszapolowa'] http://www.hawanczyk-almendares.com/index.php?option=com_content&view=article&id=19&Itemid=3 Mam na myśli trzeci akapit artykułu, zaczynający się od słów "Po trzecie, hmmm..." :) Ten kij ma dwa końce, niestety. Poza tym, że jest ostrzeżeniem dla potencjalnego Kowalskiego (który jednak moim zdaniem pogubi się w szczegółach dotyczących noweli, co więcej - jeśli w pseudorodowodzie znajdzie coś więcej niż Azora i Funię - a to się stanie już za dwa, trzy pokolenia, czyli w pseudo kwestia półtora-dwóch lat - to weźmie to za dobrą monetę), tekst jest także doskonałą "instrukcją obsługi", jak legalnie hodować nierasowe psy. Moim zdaniem może trochę za dużo o noweli i banalności sposobu jej obchodzenia.