Jump to content
Dogomania

filodendron

Members
  • Posts

    7523
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by filodendron

  1. filodendron

    Barf

    Lamblie na pewno warto sprawdzić. Można spróbować zbadać kał pod tym kątem zanim poda się leki, które nie są przecież obojętne. Choć w sumie lamblie nie jest łatwo wykryć. Podobno jest jakiś test immunoenzymatyczny o wysokiej czułości, ale to chyba niezbyt powszechne badanie (chyba na vetopedii o tym czytałam). Ale bierz też pod uwagę, że to reakcja na surowe. U nas też tak się zaczęło dziać po dość długim okresie pełnego zadowolenia z barfu. Chyba po trzech latach barfowania, może nawet więcej, pies zaczął wybrzydzać, wielu rzeczy nie chciał jeść (nigdy nie był łatwy pod tym względem), dystrybutor surowych żwaczy się wycofał z interesu, coś tam się widać rozregulowało i zaczęły się takie przelewania w brzuchu. Biegunek nie było, ale to kruczenie w jelitach zdarzało się tak silne, że aż pies bywało, że się wystraszył sam siebie. Siemię lniane rzeczywiście pomagało w takich wypadkach, ale po jakimś czasie doszłam do wniosku, że przecież nie mogę "leczyć" psa siemieniem na okrągło. Zrezygnowałam z kości, kłopoty ustały, ale był wspomniany wyżej problem z nakarmieniem psa - za małe porcje przy użyciu wyłącznie skorupek. Skończyło się na gotowanym, żeby móc dorzucić choć trochę wypełniacza. No i tak lecimy już od października chyba ale z sentymentu zaglądam na wątek barfowy ;)
  2. Ojć - ryzyko czadu. To jest to, co u mnie jest na liście plusów i minusów opuszczenia miasta po tej stronie z minusami. My nawet gazu w mieszkaniu nie mamy :) Matko i córko, no i co z tą wiosną? W niedzielę przyglądałam się ludziom wracającym z kościoła - z palmami. Trochę kuriozalne na tym śniegu i mrozie. Inna rzecz, że w tym roku święta są w jednym z najwcześniejszych możliwych terminów.
  3. [quote name='sleepingbyday'] rozmowa z bezag nt. mięsa/myśliwstwa jest ułatwieniem dla was, bo dziewczyna jest młoda, ma prawo i wręcz obowiązek być idealistką, ale zbijając jej argumenty, zbijacie tylko jej argumenty. mam nadzieję, ze nie pozostaniecie w zadowoleniu, że mięso jest ok i polowanie w sumie też - bo ktoś bardzo młody jeszcze nie umie dyskutowac, jak starzy wyjadacze. zreszta i tak sobie nieźle radzi. dla osoby dojrzałej to wstyd, kpić z (sorry bezag) dziecka i jego, czasem głupiutko wyrażanych ideałów. te ideały bezag nie należą raczej do zbioru "rozwydrzona młodzież" i moim zdaniem, nawet, jeśli się ich nie podziela, trudno mieć zarzuty o spaczenie i złą strone mocy ;-). a że nieżyciowe? wiecie, całe dogo stoi na ludziach o nieżyciowych ideałach.... dla osoby dorosłej brac dziecko/młodzież na celownik w dyskusji, nawet, jak się sama prosi, to duża odpowiedzialność. a wy zastanówcie się, jakie świadectwo o dorosłych chcecie dawać.[/QUOTE] Dokładnie. I biorą w tej dyskusji udział filozofowie i psychologowie :roll: Nie pamięta wół... Już parę dni temu poczułam się tym zawstydzona. Mam córkę w wieku bezag (trochę zaangażowaną w ruch przeciwko GMO ;)). Strach pomyśleć, jaka zawziętość być może czai się wśród jej belfrów a może i szkolnych psychologów. Pozostaje mieć nadzieję, że belfry wyładowują się na forach, a w realu trzymają jakiś fason.
  4. filodendron

    Barf

    U nas zastąpienie kości skorupkami nie zdało egzaminu. Pies po prostu chodził głodny. Jednak ta kość wypełnia żołądek i razem z mięsem stanowi konkretną porcję, a jak się zostawi samo mięso plus 1/3 łyżeczki mączki ze skorupek to to jest malutko.
  5. Jaki słodki Gryzoń! :) *** Minus 10 - no super wiosna po prostu. Ale bazie widziałam.
  6. Potrujecie się tymi świeżymi warzywami :evil_lol: O tej porze roku, to się bierze kapustę, szatkuje, soli, do słoi - i po tygodniu jest zdrowo, smacznie i z odpowiednimi bakteriami ;) W sam raz do schabowego ;)
  7. Ej, ale wilk jest przecież u nas pod ochroną. To słowaccy myśliwi do nich strzelają, a polscy im zazdroszczą, że nie mogą mieć takiej fajnej skóry przed kominkiem ;) I stąd cały raban, jakim to strasznym zagrożeniem wilk jest ;)
  8. No widzicie, a mojej znajomej postawili ambonę i nie zapytali. Podobno zgodnie z prawem - mają chronić uprawy, to mają prawo postawić ambonę. Wilki, które zjadły owce w mojej okolicy były wybredne, bo głownie pozjadały uszy z kolczykami, resztę zostawiły (nie ma kolczyka, nie ma odszkodowania - a akurat była akcja koła myśliwskiego pt. przywróćmy prawo do odstrzału wilka). Czyje to było powiedzenie? Że prawda jest jak dupa - każdy ma własną. Krus też mnie wkurza, ale to inna para kaloszy. Można też na to spojrzeć od innej strony - przynajmniej część z nas ma sprawiedliwie - mało płacą, mało dostaną. W przeciwieństwie do tych, co płacą Zus i też mało dostaną.
  9. [quote name='Aysel']Filodendron tak sie składa że mam w rodzinie lesnika. I uwierz, ze te odszkodowania to nie jest 100 czy 2000 zł a sumy znacznie większe. Ostatnio na przykład musieli zapłacić 10000 zł (i to jest taka 'normalna' suma). Bo rolnicy niestety są bardzo roszczeniowi.[/QUOTE] To jest raczej suma, którą wypłaciło koło na ileś tam gospodarstw a nie na pojedynczego rolnika. Co to znaczy, że niestety są roszczeniowi? A jacy mają być. Myśliwi mają monopol na zabijanie, przychodzą i bez pytania stawiają ambony, rozjeżdżają pole czterokołowcami (nie wymyślam tego, mam znajomych ze sporą ziemią). Skoro dzierżawią okręgi, skoro zarządzają zwierzyną, no to czasem ktoś ich z tego rozlicza. Jak nas wszystkich.
  10. Ciekawe zestawienie - fila i pudelki :) Gratuluję "wnuczek".
  11. [quote name='Aysel']Myśliwi za kazde zniszczone plony płacą GIGANTYCZNE odszkodowania dla rolników.[/QUOTE] Od 100 zł do 2 tysięcy złotych w zależności od oszacowania szkód (ich oszacowanie to też temat na poemat). Moim zdaniem to uczciwa cena za monopol na strzelanie do dzików.
  12. To ja idę schować upieczony schab do lodówki - akuratnie się chyba wystudził. Dobranoc.
  13. Aaa ja myślałam, że da się z klawiatury - za pomocą kodu, jak w programach edytorskich, albo coś w tym stylu. No trudno. Jeszcze możemy wziąć półpauzę na tapetę :D
  14. a jak go wstawiacie - ten dolny?
  15. [quote name='Amber']“Da się, wszystko się da :lol:„ [/QUOTE] O super! Tylko ten dolny powinien być pierwszy :)
  16. Ach, i z francuską kokardą - no tak, jest niezły. Fatalnie - nie da się na dogo wstawić dolnego cudzysłowu :evil_lol:
  17. [quote name='Vectra']strasznie mnie rajcuje , to spostrzeżenie spacji przed i po przecinku :diabloti: Kabanosy + pomidorek + majonezik :loveu: a tak jak już z fchrancuska ;) to te cieniuchne kabanosy tak się zwą .. są jeszcze bodaj żabojadzkie ... PS rządek kropeczek też wywołuje dyskusje ... bo jak już nie ma o czy , to chociaż o spacjach i kropeczkach.[/QUOTE] Dogo zawsze wcześniej czy później schodzi na ortografię. Podnieśmy poprzeczkę i zajmijmy się interpunkcją. "Rządek kropeczek" nazywa się: "wielokropek". Powinien składać się z trzech kropeczek - nie mniej, i nie więcej :) A ten majonezik do kabanosów ręcznie kręcony z ekologicznego żółtka? Bo bardzo smaczny taki wychodzi - bez porównania z "Winiary" czy tam "Kieleckim".
  18. [quote name='Vectra']Bez kabanosów , dzień się nie zaczyna :diabloti:[/QUOTE] Niepotrzebny przecinek. W dodatku po spacji. Niby z francuska, ale oni odstawiają spacją tylko podwójne znaki interpunkcyjne. (A tak sobie polecę, skoro wszyscy mogą, bo co - ja dyslektyk - nie mogę?... :evil_lol:) A kabanosy Tarczyńskiego są rzeczywiście smaczne. Kupiłam dziś córce w charakterze wałówy na wycieczkę - suche, to wytrzymają bez lodówki przez dwa dni.
  19. [quote name='Vectra']To niech pisze JEJ ZDANIEM , CO ROBI SAMA , a nie siłą z buciorami narzuca innym jak mają żyć. To że ma swoje ideały SUPER , ale ja nie muszę żyć wg jej zasad i widzi mi się ... mogę poznać ew jej poglądy.[/QUOTE] To chyba oczywista oczywistość. Bezag to nie Kaszpirowski, żeby przez monitor coś Ci narzucić ;) A buciory to już chyba wszyscy założyli...
  20. A mnie się przestał podobać ten zmasowany atak na bezag. Sama wielokrotnie z nią dyskutowałam ale na wątku, na którym nie była sama ze swoimi ideami (o wegetarianizmie oczywiście). Przestał mi się podobać, gdy ktoś tu zasięgnął info o wieku bezag. To bardzo młoda osoba. I bardzo dobrze, że ma ideały. Nawet jeśli nie wszystkie wytrzymają konfrontację z rzeczywistością, to dobrze, że je ma i że ma odwagę o nich pisać.
  21. filodendron

    Barf

    Tasiemiec jednak wygląda trochę inaczej - choć przyznaję, że jak pierwszy raz zobaczyłam to coś (to jest przełyk czy raczej tchwica?), to mną ostro i dogłębnie zatelepało :D Szczególnie, że "moje" było takie bardziej "splaszczone" :)
  22. Szczepiłam psa końcem lutego i nasz wet (klinik z Głębokiej) mówił, że jest wścieklizna w regionie :niewiem:
  23. [quote name='aesthete']hej, my jesteśmy na barfie gdzieś od 2 tygodni. Czytałam, że wielu z was karmi psa dwa razy dziennie. Mi weterynarz powiedział, żeby psa karmić barfem raz na 24 godziny.[/QUOTE] Raz na dobę to chyba za rzadko dla tak małego pieska? [quote name='aesthete'] No i to jajko... Obawiam się zmiksowanych skorupek, że coś mu gardło podrażni...[/QUOTE] Dość długo tłukłam w moździerzu i da się naprawdę drobno. Ale jeśli bardzo się boisz, to elektryczny młynek do kawy zmieli je na pył tak drobny, że się będzie unosił w powietrzu ;) [quote name='panbazyl']jak surowych nie ruszy to daj gotowane.[/QUOTE] Była tu na forum dziewczyna, która karmiła barfem plus gotowane warzywa (z tych samych powodów - pies nie ruszył surowych). Można ugotować w mięsnym albo rybnym wywarze dla smaku.
  24. No właśnie, i jak tu jajka malować... Pasowałoby choinkę stawiać :D [url]http://i48.tinypic.com/264qdj5.jpg[/url]
  25. Wszystkiego najlepszego dla Bazyla :tort:
×
×
  • Create New...