Ponieważ decyzja przy adopcji psiaka nie należy tylko do mnie, a ciężko jest ją podjąć nie widząc futrzaka na oczy - czekamy, aż Osobisty przyjedzie i pozna go.
A do tego czasu ogłoszenia niech będą - jeśli ktoś będzie chciał się nim zaopiekować, to ma pierwszeństwo. Tu pies jest najważniejszy, a nie my - niech trafi do najlepszego domu :)
Jeśli zaś nikt nie będzie zainteresowany miśkiem - widać jest nam pisany :loveu:
Generalnie sprawa w toku.
Chcę serdecznie podziękować Elzie i jej rodzince za gościnę, za chęć pomocy i za wszystko co robi z psami i dla psów. Jestem pełna podziwu dla wiedzy, doświadczenia i zaangażowania. :crazyeye: Mam nadzieję, że będę się mogła wiele od Was nauczyć :loveu: