Mam nadzieje że kociarnia nie ucierpiała zbytnio i koty powoli wrócą do swoich misek ..... mam nadzieję że w komplecie.
Życzę powodzenia w akcji odławiania kociaków z sąsiedztwa.
Trzymamy kciuki żeby wszystko było ok. zdrówko, nowy domek i bezstresowa zmiana otoczenia. Czekamy na relację z przeprowadzki i pierwsze zdjęcia. Pozdrowienia od Rózi (zd. Misia), Zuzi i Niny